Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2018-08-21 20:40
Małgorzata Strzelec

Z dziękczynieniem u mikstackiego św. Rocha

W odpuście ku czci św. Rocha w Mikstacie uczestniczył ks. Cezary Siemiński, kapłan z diecezji płockiej, który przed rokiem zmagał się z chorobą nowotworową. Przybył, by podziękować św. Rochowi za łaskę zdrowia.

Ks. Cezary na mikstackim odpuście
Autor/źródło: Małgorzata Strzelec

Cisza panuje już wokół Diecezjalnego Sanktuarium Świętego Rocha w Mikstacie. Zakończyły się wielkie uroczystości odpustowe połączone z obrzędem błogosławieństwa zwierząt. Wyjechali pielgrzymi, którzy licznie w tych ostatnich dniach nawiedzali św. Rocha i przez jego wstawiennictwo zanosili do Boga liczne prośby i podziękowania.

Ta cisza panująca na Wzgórzu  już od kilku dni zachęca do refleksji  i  jej sprzyja. W niedzielę 19 sierpnia przeżywaliśmy w mikstackiej wspólnocie Dzień Dziękczynienia. Właśnie z tą umiejętnością podziękowania oraz dostrzegania dobra doświadczonego od Boga i ludzi związana jest ta refleksja.  

Mówi się, że 16 sierpnia wszystkie drogi, a przynajmniej wiele z nich prowadzi do Mikstatu na Wzgórze Świętego Rocha. Wielu pielgrzymów w te sierpniowe dni pokonywało czasami setki kilometrów, by w odpustowym dniu stanąć przed obrazem św. Rocha i właśnie podziękować.

Był wśród nich ks. Cezary Siemiński, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Obryte ( diecezja płocka).  Na terenie parafii w Sandykrzu znajduje się drewniany kościół pw. Świętego Rocha. Droga księdza Cezarego do mikstackiego św. Rocha była wyjątkowo trudna, naznaczona krzyżem cierpienia, chorobą nowotworową,  uciążliwą chemioterapią, ale towarzyszyła Mu w niej modlitwa wielu osób. Gdy przed rokiem Edycja Świętego Pawła wydała w serii Skuteczni Święci książeczkę zatytułowaną „ Święty Roch” jeden z egzemplarzy został wysłany właśnie do ks. Cezarego  Siemińskiego, bo z wcześniejszych rozmów wynikało, że zależy mu bardzo na rozwoju kultu tego Patrona. Kilka dni później przyszło od ks. Cezarego podziękowanie, ale i niepokojąca informacja. Przechodzę szereg badań, wykryto u mnie chorobę nowotworową. Okazało się, że  w tym trudnym doświadczeniu ta niewielka książeczka stała się źródłem nadziei. Ks. Cezary napisał: „Zwróciłem się ku św. Rochowi i ten modlitewnik to potwierdzenie z jego strony, że to dobry kierunek. Proszę o westchnienie ku naszemu Świętemu”.

W mikstackiej wspólnocie parafialnej, w każdy poniedziałek odprawiana jest Nowenna do Świętego Rocha. Wierni składają na karteczkach swoje prośby i podziękowania. Wśród nich pojawiła się i taka: „O łaskę zdrowia i ulgę w cierpieniu dla księdza Cezarego posługującego  w kościele pod Twoim wezwaniem. Prosimy Cię św. Rochu”. To modlitewne wołanie płynęło z mikstackiego sanktuarium przez długie miesiące, a ksiądz Cezary zawierzył  swoje życie Matce Bożej i Świętemu Rochowi, temu sadykierskiemu i mikstackiemu.

Mijały tygodnie i pewnie tylko Pan Bóg, Matka Boża, no i święty Roch wiedzą o doświadczanym przez ks. Cezarego bólu, cierpieniu. Ale gdy się zawierzyło ten czas św. Rochowi pewnie w trudnych momentach podawał On swemu czcicielowi swoją laskę pielgrzymią, by dodawała mu sił w walce z chorobą. Zapewne ma wobec ks. Cezarego swój plan także Bóg, który pozwala Mu cieszyć się łaską uzdrowienia. W czasie choroby tak wiele osób prosiło m.in. przez wstawiennictwo św. Rocha o łaskę zdrowia. Gdy ks. Cezary wyzdrowiał  wielokrotnie wyrażał pragnienie przyjazdu do Mikstatu, by podziękować św. Rochowi.

Okazją stały się nasze uroczystości odpustowe. W Mikstacie odbywają się zawsze 16 sierpnia, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Rocha, w  Sadykrzu w niedzielę. Były one okazją do spotkania  z mikstackim Świętym Rochem, do wielkiego dziękczynienia za łaskę zdrowia.

Ksiądz Cezary w duchu dziękczynienia ofiarował dla mikstackiego sanktuarium ornat z wizerunkiem św. Rocha z sadykierskiego kościoła. Został on poświęcony  przez ks. kan.  Krzysztofa Ordziniaka podczas mszy św. sprawowanej w Diecezjalnym Sanktuarium Świętego Rocha w Dniu Dziękczynienia.

Nie było już z nami podczas tej mszy św. ks. Cezarego. Przeżywał uroczystości odpustowe w swojej parafii…

Obecność księdza Cezarego jest dla nas świadectwem, że rzeczywiście skutecznym świętym jest Święty Roch.  Zwróciła także naszą uwagę na pamięć o dziękczynieniu. Prosimy tak wiele razy, ale czy pamiętamy  o dziękczynieniu…

Dziękujemy Księże Cezary za Twoje świadectwo, za obecność, za dar dla sanktuarium. Niech  dzięki Twemu zaangażowaniu rozwija się kult św. Rocha…




Podziel się tym materiałem z innymi:


 
Kliknij aby zobaczyć newsy zawierające wybrany tag: dziękczynienie, modlitwa, Mikstat, odpust, św. Roch, zdrowie, ks. Cezary Siemiński, Obryte