Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2018-09-29 07:45
Małgorzata Strzelec / ks. Krzysztof Ordziniak

Adoracja Najświętszego Sakramentu i Koronka do Bożego Miłosierdzia w mikstackiej parafii

Piękny duchowo był dzień 28 września w mikstackiej wspólnocie parafialnej. Przepełniony modlitwą i czuwaniem przy Jezusie oraz wołaniem ku niebu: Jezu miej miłosierdzie dla nas i świata całego.

Koronka do Miłosierdzia Bożego przed kościołem
Autor/źródło: Małgorzata Strzelec

28 września to dla mikstackiej wspólnoty parafialnej szczególny czas, czas całodziennej adoracji Najświętszego Sakramentu. To szczególny czas łaski i spotkania z Jezusem ukrytym w Najświętszym Sakramencie. Jezus czeka i nieustannie i zaprasza: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię…” (Mt 11,28). Potrzebujemy takiego czasu zatrzymania, refleksji, modlitewnej zadumy, dzielenia naszych radości i trosk z Jezusem ukrytym w Najświętszym Sakramencie. Wiele osób wykorzystało ten czas. Przez cały dzień w mikstackim kościele parafianie trwali na modlitwie. Był czas na wspólną modlitwę, śpiew, ale i na trwanie w ciszy przy Jezusie, by nie tylko do Niego mówić, ale także wsłuchać się w Jego słowa kierowane do nas.

Jest to także ważny dzień, gdyż z miast świata płynie ku niebu błagalna modlitwa „Miej miłosierdzie dla nas i całego świata”. 28 września 2008 roku w Białymstoku został ogłoszony błogosławionym Michał Sopoćko, spowiednik św. Siostry Faustyny, który całkowicie poświecił się szerzeniu kultu Jezusa Miłosiernego. Zrodziła się myśl, by 28 września każdego roku, ze wszystkich zakątków świata popłynęła ku niebu modlitwa Koronką do Miłosierdzia Bożego.

Mikstacka parafia włączyła się w tę modlitwę po raz czwarty. O godzinie 15:00 ks. kan. Krzysztof Ordziniak wyszedł z Najświętszym Sakramentem przed kościół. Tu na specjalnie przygotowanym miejscu został wystawiony Jezus ukryty w Najświętszym Sakramencie. Następnie ks. kan. Krzysztof odczytał Akt Zawierzenia Świata Bożemu Miłosierdziu, ten sam, który wypowiedział 17 sierpnia 2002 roku  św. Jan Paweł II w Krakowie–Łagiewnikach. Przed rozpoczęciem modlitwy podana była intencja. W  sposób szczególny modliliśmy się za kapłanów, o pokój na świecie, ale także w naszych rodzinach i w sercach. W roku 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę pamiętaliśmy o naszej Ojczyźnie.

Wołanie o miłosierdzie dla nas i świata całego popłynęło ku niebu. Odmówiliśmy Koronkę litanię do Miłosierdzia Bożego. Ks. proboszcz zachęcał zebranych, by w cichości serca powiedzieli Jezusowi o tym, w czym pragną, by im błogosławił. Następnie udzielił zebranym błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

Udział w koronce do Miłosierdzia Bożego na ulicach miast jest świadectwem naszej wiary, ale i wyrazem  troski o zbawienie nasze i całego świata. W modlitwie uczestniczyły również dzieci ze Świetlicy Środowiskowej prowadzonej przez Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi posługujące w mikstackiej parafii.

Iskra Bożego Miłosierdzia rozbłysła także w Mikstacie. Zazwyczaj odmawiamy Koronkę do Miłosierdzia Bożego w zaciszu kościoła. Podczas modlitwy 28 września towarzyszył nam szum przejeżdżających samochodów. Zapewne u części przejeżdżających modlący się tuż przy ulicy ludzie wywoływali zdziwienie. Może ta nasza modlitwa, właśnie w tym miejscu będzie dla nich taką iskrą, która roznieci w ich sercach pragnienie spotkania z Miłosiernym Jezusem.

Jezus ukryty w Najświętszym Sakramencie powrócił do naszej świątyni. Udało się tam także wielu wiernych, bo to szczególny dzień w parafii, dzień modlitwy, refleksji, zadumy, trwania z Jezusem i przy Jezusie. Ponadto wielkimi krokami zbliżają się obchody 100-lecia konsekracji kościoła. Jak więc nie zatrzymać się chociaż na chwilę dziękczynienia za ten piękny mikstacki Dom Boży, za jego budowniczych, za kapłanów, którzy w nim posługiwali i posługują. Jak nie dziękować za tych, którzy troszczyli się i troszczą o jej piękno.

W przededniu adoracji zostały zakończone prace renowacyjne przy ołtarzu głównym w kościele. Jezus wystawiony w monstrancji na tle odnowionego ołtarza, w którym znajduje się m.in. płaskorzeźba Trójcy Świętej, wsłuchiwał się w prośby i podziękowania wiernych. Wiele ich zapewne popłynęło ku niebu z dymem kadzidła.





Podziel się tym materiałem z innymi: