Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2018-04-01 14:30
Małgorzata Strzelec / ks. Krzysztof Ordziniak

Wigilia Zmartwychwstania Chrystusa w mikstackiej wspólnocie

„ Ten dzień daje nam Pan, abyśmy mogli się radować i weselić (..). I może czas już przyszedł w naszym życiu, aby runęły te mury, które nas dzielą od siebie” mówił podczas homilii w Wigilię Zmartwychwstania ks. kan. Krzysztof Ordziniak

Wigilia Paschalna w Mikstacie
Autor/źródło: Małgorzata Strzelec

Wigilia Zmartwychwstania Chrystusa rozpoczęła się w mikstackim kościele parafialnym o godz.20:00.  Przewodniczył jej ks. kan. Zbigniew Mielcarek. Wraz z nim przy ołtarzu  stanęli ks. kan. Krzysztof  Ordziniak, ks. kan. Grzegorz Klapa i ks. Krzysztof Lipiński. Miała ona bardzo uroczysty przebieg i oprawę. Rozpoczęła ją liturgią światła. Przed kościołem, przy Grocie Lourdzkiej  zostało rozpalone ognisko, następnie miał miejsce obrzęd poświęcenia ognia. Od tego ognia został zapalony paschał, symbolizujący Chrystusa, który  został procesjonalnie wprowadzony do kościoła. W kościele panowała całkowita ciemność, która symbolizowała stan człowieka pogrążonego w ciemności grzechu. W czasie wprowadzenia paschału Ks. Kan. Krzysztof Ordziniak wraz z towarzyszącymi mu kapłanami  zatrzymał się przy wejściu do kościoła, na środku i przy ołtarzu śpiewając „Światło Chrystusa” , wierni odpowiadali „Bogu niech będą dzięki”. Dziewczęta z Eucharystycznego Ruchu Młodych zapalały od paschału  świece i przekazywały to światło wiernym. Zapalone świece, rozpraszały ciemność panującą w kościele. W kościele rozległo się Orędzie Paschalne.  Potem nastąpiła liturgia słowa, w czasie której wybrzmiały radosne słowa Alleluja. Po nich została odczytana Ewangelia. Liturgię słowa zakończyła homilia. Homilię podczas tej liturgii wygłosił ks. proboszcz Krzysztof  Ordziniak. Rozpoczął ją słowami Julii Hartwig „Nie idźmy jeszcze spać,  póki tak pięknie gra muzyka nie idźmy jeszcze spać , póki nie świta”. Zwrócił uwagę, że co prawda w wierszu poetki trudno doszukać się wymiaru religijnego to doskonale obrazuje on sytuację osób zebranych  w kościele, które zamiast pójść spać przyszły, by przeżyć jedyną niepowtarzalną, bo wielką noc. Kaznodzieja podkreślił, że ci, którzy przyszli u progu nocy do świątyni mają świadomość jej niezwykłości, dlatego przychodzą, by czuwać, słuchać Słowa Bożego,  przyjąć radosne Orędzie Paschalne, napełnić swoje serca i dusze niegasnącym światłem. Przywołując słowa św. Pawła  „My wszyscy,. którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć [.. .] po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie, jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca”  kaznodzieja powiedział: „Mamy więc pewność, że tę drogę, którą dzisiaj przeszedł Chrystus - drogę ze śmierci do życia - może przejść każdy z nas. Jego pascha może stać się paschą każdego z nas”. Kontynuując rozważanie ks. kanonik zachęcał zebranych do czuwania w tę noc, która zmienia się w jasny dzień radości, miłości i pokoju.

Nawiązując do rocznicy 100- lecia odzyskania niepodległości przez Polskę, ale także wystroju Grobu Pańskiego w naszej świątyni, w którym znajduje się mur z cegieł  przywołał słowa piosenki Jacka Kaczmarskiego „A mury runą…”.

Kończąc homilię ks. kanonik powiedział: „Ten mur w naszym tegorocznym grobie był zbudowany z cegieł w sposób symboliczny. Ten dzień daje nam Pan, abyśmy mogli się radować i weselić, i wołać razem z Psalmistą: „Wysławiajcie Pana, bo jest dobry; bo łaska Jego na wieki!”. I może czas już przyszedł w naszym życiu, aby runęły te mury które nas dzielą. "A mury runą, runą, runą, I pogrzebią stary świat!". Chrystus zwyciężył śmierć, czy nam udało się zburzyć mur oddzielający nas od Boga i bliźnich. Po homilii  odśpiewaniem Litanii do Wszystkich Świętych rozpoczęła  się liturgia chrzcielna. Po obrzędzie poświęcenia wody przy zapalonych świecach nastąpiło odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych. Potem nastąpiła liturgia eucharystyczna, w czasie której Jezus przygotował dla nas ucztę i zaprosił nas do stołu. Bardzo wielu parafian skorzystało z tego zaproszenia.  Po liturgii eucharystycznej nadszedł czas, by głosić światu radosną wieść o zmartwychwstaniu Chrystusa. Wyszliśmy w procesji rezurekcyjnej ze śpiewem na ustach. Tradycyjnie już paschał i figurę Zmartwychwstałego, nieśli strażacy, którzy przez poprzednią noc pełnili wartę przy Grobie Pańskim. W tym roku byli to druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej z Mikstatu. W procesji uczestniczyli harcerze i młodzi z ERM, którzy  w Wielką  Sobotę czuwali przy Grobie Pańskim. Za kapłanem niosącym Najświętszy Sakrament podążała  bardzo liczna rzesza wiernych. Procesjonalnie okrążyliśmy kościół trzykrotnie. Echo niosło po uliczkach naszego miasta radosną wieść o zmartwychwstaniu Chrystusa.

Podczas uroczystości śpiewał chór i grała orkiestra parafialna, która w Wielkanoc obchodzi  48.rocznicę  powstania.



Podziel się tym materiałem z innymi: