Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2018-09-13 22:00
Małgorzata Strzelec / ks. Adam Kosmała

Posługa biskupa seniora Stanisława Napierały w kotłowskiej parafii

„Pozwólcie się, droga młodzieży, prowadzić Duchowi przez całe wasze życie, żeby każdy i każda z was był w niebie" powiedział ks. biskup Stanisław Napierała w sanktuarium Matki Bożej w Kotłowie.

Posługa ks. biskupa Stanisława Napierały w Kotłowie
Autor/źródło: Małgorzata Strzelec

12 września był kolejnym dniem rekolekcji odpustowych w parafii na Kotłowskim Wzgórzu. W tym dniu obchodzono rocznicę 910- lecia  fundacji romańskiego kościoła, a także 9. Rocznicę Koronacji Obrazu matki Bożej Kotłowskiej. Uroczystej Mszy św. sprawowanej o godz. 18:00 przewodniczył J.E. ks. biskup senior Stanisław Napierała I Ordynariusz Diecezji Kaliskiej.   

Na początku Mszy Świętej ks. kan. Adam Kosmała skierował słowa powitania do ks. biskupa seniora Stanisława Napierały i poprosił o  przewodniczenie w uroczystej Mszy św.  oraz  udzielenie sakramentu bierzmowania młodzieży. Księdza biskupa powitali także przedstawiciele parafian.

Wraz z ks. biskupem przy ołtarzu stanęli ks. kan. Krzysztof Ordziniak, dziekan dekanatu mikstackiego, ks. kan. Przemysław Talaga, ks. kan. Maciej Wyzujak.

Rozpoczynając homilię ks. bp senior nawiązując do trwających rekolekcji odpustowych podkreślił, że są one czasem  podążania do kołyski, która pojawiła się w domu Joachima i Anny, dla narodzonego dziecka. Tym dzieckiem była Maryja, a jej przyjście na świat jest podstawową datą w dziejach ludzkości. Została ona wybrana i przygotowana przez Boga, by stać się Matką Syna Bożego zbawiciela świata. Narodzenie Maryi jest wydarzeniem wyjątkowym, podkreślił hierarcha, a Maryja odbierana jest jak jutrzenka, która zapowiada wschód słońca. Zaakcentował, że słuszne jest oddawanie jej czci  w tajemnicy jej narodzenia, które  szczególnie wpisane jest w   historię kościoła kotłowskiego pobudowanego  910 lat temu. W dalszej części homilii kaznodzieja podkreślił, że Maryja upodobała sobie Kotłowską Ziemię i naznaczyła ją swoją obecnością i swoim działaniem, wstawiając się za przybywającymi do Niej ze swoimi prośbami u swego Syna.  Ksiądz biskup powiedział: „ Ludzie czują zmysłem wiary, że trzeba przyjść tu do Kotłowa, na to Wzgórze, do tego kościoła, ażeby pokłonić się Maryi, ale też ją prosić w rozmaitych sprawach” Następnie ksiądz biskup przywołał 1605 rok. Jest to rok powstania obrazu, oblicza Matki Bożej Kotłowskiej, która od czterystu lat odbiera cześć na Kotłowskim Wzgórzu. Hierarcha podkreślił, że powstało i powstaje wiele wizerunków Maryi, ale nie każdy z nich otoczony jest taką czcią. Zaznaczył, że znajduje się on w wielu domach, rodzinach nie tylko kotłowskich parafian.  Nawiązując do podziału, który dokonał się w parafii ks. biskup podkreślił, że mówiąc o szczególnej czci, miłości mieszkańców do Matki Bożej ma na myśli wszystkich jej mieszkańców. Jednocześnie wyraził swoje przekonanie, że ten podział  kiedyś zniknie. W dalszej części homilii kaznodzieja nawiązał do Koronacji obrazu Pani Kotłowskiej. Podkreślił, że dziewięć lat temu doznał on aktu największej czci, została Maryja ukoronowana.  „Pani Kotłowska uwieńczona naszą miłością, naszą modlitwą, czcią, to znaczy właśnie ten akt koronacyjny”-  powiedział biskup Stanisław.  Następnie zachęcił zebranych, by spojrzeli na obraz. Podkreślił, że widzimy na  nim Maryję w glorii otoczoną w niebie aniołami- dodał i tam jest Królową nieba i ziemi, Królową wszystkich świętych, Królową aniołów. Kontynuując kaznodzieja powiedział: „ I ta Maryja ma na głowie koronę, myśmy Jej ją włożyli tę koronę, ten znak naszej czci, naszej miłości. To jest to ukoronowanie ziemskie. Podwójna jakby Królowa, ta która jest ukoronowana przez Trójce Przenajświętszą w niebie i Ta, która jest ukoronowana (…) przez Kościół, ukoronowana przez nas ludzi. Maryja  w chwale nieba i naszej. Maryja Królowa, Maryja Kotłowska Pani, ukoronowana”.

W dalszej części homilii ks. biskup zwracając się przede wszystkim do młodzieży, kandydatów do bierzmowania zachęcał, by przyjrzeli się chwale Maryi. Podkreślił, że ukazuje nam Ona, że niebo jest naszym celem, naszym powołaniem. Pobyt człowieka na ziemi jest po to – jak powiedział kaznodzieja- by dokonać wyborów, mianowicie wybrać Boga. Zaznaczył, że istota rozumna i wolna musi dokonać wyboru: przyjąć Boga, bądź go odrzucić.  Jak podkreślił, człowiek otrzymuje jako dar od Boga czas i  w tym czasie musi dokonać wyboru. Hierarcha dodał, że swój cel człowiek osiąga wybierając Boga. Zwracając się do młodych  podkreślił, że w sakramencie bierzmowania otrzymają Ducha Świętego, który będzie ich prowadził przez życie, pomagał uczynić je drogą do nieba, ale także wspierał w tym by było ono twórcze. Będzie to czynił rzucając światło w umysły, aby w różnych sytuacjach życiowych dostrzegali dobro, ale także odróżniali je od zła, by byli dobrymi ludźmi. W dalszej części homilii ks. biskup senior podkreślił, że ważne jest by pozostawili po sobie ślad, by pozostało po nich dobro. Kontynuując kaznodzieja powiedział: „ Gdy wyczerpie się to życie, skończy się, położy kres,  to wówczas przejdziemy dokąd, do nieba. Co to znaczy? Przejdziemy do życia. Będziemy uczestniczyć w życiu którym żyje Bóg sam. Bóg żyje i jest to inne życie niż tu na ziemi. To nasze życie tu na ziemi jest tylko jakimś promykiem, małym odblaskiem życia, którym żyje Bóg. Życie, którym żyje Bóg jest pełnią życia”.  Do takiego życia zaprowadzi młodych podkreślił kaznodzieja Duch Święty, pod warunkiem, że pozwolą mu się poprowadzić. Człowiek będąc wolnym powiedział ks. biskup  może powiedzieć  Bogu tak, ale może również powiedzieć nie. Jednak mówiąc Bogu nie człowiek zostaje sam. Kaznodzieja wyraził przekonanie, że obecni w kościele młodzi chcą współdziałać z Duchem Świętym, chcą by prowadził ich przez życie.  Będzie także tym, który będzie pomagał powstawać z upadków. Kończąc homilię ks. biskup powiedział: „Pozwólcie się, droga młodzieży, prowadzić Duchowi przez całe wasze życie, żeby każdy i każda z was był w niebie. Chce tego Bóg, chce tego Duch Święty, chce tego Maryja, która nazywamy Kotłowską Panią”. Wiele ważnych słów wybrzmiało w tej homilii. Warto do nich wracać, bo zawierała ona cenne wskazówki, które mogą być pomocne nie tylko młodym, ale każdemu z nas w osiągnięciu celu naszej ziemskiej pielgrzymki- nieba.

Po homilii miało miejsce wyznanie wiary. Młodzi odpowiadali na pytania ks. biskupa o wiarę, były to te same pytania, na które  przed laty odpowiedzieli za nich rodzice.

Następnie ks. biskup wraz z kapłanami w geście wyciągniętych rąk modlili się o dary Ducha Świętego dla przyjmujących Sakrament Bierzmowania. Po zakończonej modlitwie miało miejsce namaszczenie  czoła olejem Krzyżma Świętego, któremu towarzyszą słowa formuły sakramentalnej: „Przyjmij znamię daru Ducha Świętego”.

W procesji z darami młodzież przyniosła  obraz Matki Bożej Kotłowskiej, stułę ze św. Janem Pawłem II,  owoce, chleb, wędliny, wino,  wodę i hostie.

Nie mogło oczywiście w trakcie tej uroczystości zabraknąć słów podziękowań. Przedstawiciele młodzieży podziękowali ks. biskupowi Stanisławowi Napierale za udzielenie im sakramentu bierzmowania. Słowa podziękowania za przygotowanie ich do przyjęcia bierzmowania  popłynęły z  serc młodych także do ks. kan. Adama.

Ksiądz biskup podziękował z kolei ks. kustoszowi Adamowi za liczne dzieła duchowe i materialne podejmowane w parafii.

Po zakończonej Eucharystii ks. biskup zatrzymał się jeszcze na chwilę modlitwy przed obrazem Matki Bożej Kotłowskiej. Ku niebu popłynęły słowa: „Matko Kotłowska, Matko Pojednania, przy Sercu swoim zjednocz nas…”.

Pięknie prezentuje się Maryja i Jej Syn w królewskich koronach nałożonych na ich skronie dziewięć lat temu. Jednak oczy Matki z takim samym zatroskaniem od ponad czterystu lat spoglądają na tych, którzy przybywają na Kotłowskie Wzgórze, by tu u stóp Matki złożyć swoje radości  i troski. Ona zapewne je wysłucha i przedstawi Synowi…





Podziel się tym materiałem z innymi: