Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2018-08-10 23:50
Małgorzata Strzelec / ks. Krzysztof Ordziniak

Mikstaczanie przygotowują się duchowo do uroczystości ku czci św. Rocha

"Prześladowany dla Kościoła, dla Chrystusa to ubogi dla świata, ale bogaty dla Stwórcy" powiedział w czwartym dniu Nowenny do Świętego Rocha do zebranych wiernych ks. Witold Dolny.

IV dzień Nowenny do św. Rocha
Autor/źródło: Małgorzata Strzelec

Czas szybko płynie, uroczystości odpustowe ku czci świętego Rocha połączone z obrzędem błogosławieństwa zwierząt coraz bliżej. 10. sierpnia wspólnota parafialna przeżywała  czwarty dzień nowenny do świętego Rocha. Tak jak ma to miejsce od siódmego sierpnia w Diecezjalnym Sanktuarium Świętego Rocha o godz. 18:30 sprawowana była Msza Święta. Poprzedziła ją  modlitwa różańcowa oraz śpiew Godzinek o Świętym Rochu Wyznawcy. Tym razem przy ołtarzu wraz z kustoszem miejsca, ks. kan. Krzysztofem Ordziniakiem przy ołtarzu stanął ks. Witold Dolny, wikariusz z parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czarnymlesie. Ks. Witold jest kolejnym kapłanem Dekanatu Mikstackiego, który poprzez głoszoną naukę pomaga nam w przygotowaniu się do dobrego i owocnego przeżycia uroczystości odpustowych. W słowie skierowanym do wiernych ks. Witold skoncentrował się na ostatnim, ósmy błogosławieństwie wygłoszonym przez Jezusa na Górze „Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie”.

Rozpoczynając homilię celebrans wyraził słowa uznania dla zaangażowania ks. kan. Krzysztofa Ordziniaka za zaangażowanie w rozwój kultu św. Rocha oraz ożywianie ducha wiary w parafii. Podkreślił, że postawa ta nawiązuje do słów Ewangelii- kapłan traci swoje życie, aby mieć życie wieczne. Następnie przyznał, że stajemy przed trudnym wyzwaniem polaczenia rozważania o  dwóch świętych: św. Wawrzyńcu i św. Rochu. Podkreślił, że to co ich łączyło to dążenie do świętości, męczeństwo, niezłomna wiara i oddanie sprawom Bożym. Nawiązując do słów błogosławieństwa podkreślił, że tylko Bóg wie ile osób jest prześladowanych za wiarę, ile w jej obronie oddało życie, ile jest w stanie dla Niego poświęcić wszystko, by ukazać światu rzeczywistość wynikającą z życia wiarą. W dalszej części homilii ks. Witold przywołał statystyki ukazujące skalę zjawiska prześladowania za wiarę w czasach współczesnych. Nawiązując do postaci św. Wawrzyńca podkreślił, że decydując się na życie wiarą powinniśmy być przygotowani na cierpienia, wyszydzanie za gesty wiary, pobożności. Kontynuując kapłan powiedział: Prześladowany dla Kościoła, dla Chrystusa to ubogi dla świata, ale bogaty dla Stwórcy”. Zaakcentował, że tym którzy nie znają Boga, albo znają, ale nie chcą żyć  zgodnie z jego nauką wydaje się, że bogactwa tego świata nigdy nie przeminą . Podkreślił, że tym czego człowiek nie powinien nigdy stracić jest wiara w Boga.

Przywołując postacie św. Wawrzyńca i Rocha, podkreślił, że tym co ich łączyło był rozwój kultu już krótko po ich śmierci. Pobudowano ku ich czci wiele kościołów. Jeden z nich znajduje się właśnie w Mikstacie. Ten fakt powinien być dla nas powodem do radości, ale i czynnikiem motywującym do pogłębienia wiary  i uświadomienia sobie, że nasze ziemskie życie jest przemijające.

W dalszej części homilii ks. Witold zachęcał wiernych do poszukiwania takiego  stylu życia  i postępowania, który pomoże w osiągnięciu wyższego poziomu wiary. Podkreślił, że przeżywana wiara powinna być dla człowieka źródłem radości. Zaakcentował, ze świat nie poznał Boga i to my mamy swoim życiem świadczyć o jego miłości. Celebrans dodał, że w błogosławieństwach Chrystus zawarł sens całego świata, sens całego istnienia. Kończąc  powiedział: Błogosławieństwa, które są nam dane niech będą naszą chlubą, niech będą radością, niech nie będą przeinaczane, niech nie będą wykrzywiane w zwierciadle tego świata, ale niech zawsze oznaczają to, do czego zapraszają, i to co przekazują.

Wiele ważnych słów zostało wypowiedzianych w naszym sanktuarium w ten piątkowy wieczór. Słów zachęcających do przemiany życia, do refleksji, ale i słów nadziei. Przed nami zapewne wiele pracy, pracy najtrudniejszej, pracy nad przemianą naszego postępowania, życia.

Po zakończonej Eucharystii rozpoczęła się nowenna. Przewodniczył jej ks. kan. Krzysztof Ordziniak. Tak wiele próśb i podziękowań popłynęło kolejny raz ku niebu z naszego sanktuarium. Oddając cześć relikwiom była okazja, by w cichości serca jeszcze raz powierzyć Bogu przez wstawiennictwo św. Rocha swoje radości i troski, lęki i niepokoje. On zapewne zaniesie je wszystkie przed Boży tron. Doświadczyliśmy wielokrotnie, że jest naszym skutecznym Patronem...




Podziel się tym materiałem z innymi:


 
Kliknij aby zobaczyć newsy zawierające wybrany tag: Eucharystia, odpust, nowenna, Mikstat, sanktuarium, św. Roch