Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2018-03-31 10:21
Małgorzata Strzelec / ks. Krzysztof Ordziniak

Dzień Męki i Śmierci Chrystusa w mikstackiej parafii

Licznie przybywali wierni do mikstackiej świątyni w Wielki Piątek, by czuwać z Jezusem i przy Jezusie i podziękować za Miłość do nas, która zaprowadziła Go aż na krzyż…

Grób Pański w mikstackiej farze
Autor/źródło: Małgorzata Strzelec

Wielki Piątek to czas refleksji i zadumy, czuwania z Jezusem i przy Jezusie najpierw w tzw. Ciemnicy, a po Liturgii Wielkopiątkowej przy Grobie Pańskim.  W Wielki Piątek adoracja rozpoczęła się o godz. 8:00 godzina czytań i jutrznia. Podczas piątkowego dnia swój czas na spotkanie z Jezusem miały dzieci z poszczególnych klas. Przy Panu Jezusie obecnym w Najświętszym Sakramencie czuwały także  dziewczęta z Eucharystycznego Ruchu Młodych, ministranci. Wiele osób nawiedzało w tym dniu kościół, by chociaż na chwilę pobyć przy Jezusie.

O godzinie 15:00 ks. kan. Krzysztof Ordziniak poprowadził Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Szczególnego znaczenia nabrały w tym dniu przytoczone słowa z Dzienniczka Siostry Faustyny. Rozpoczęliśmy Nowennę przed Świętem Miłosierdzia Bożego. O godzinie 18:00 w mikstackiej farze została odprawiona Droga Krzyżowa. Poprowadził ją ks. proboszcz Krzysztof.  Niezwykle wymowne   i uświadamiające nam wielką miłość Jezusa do każdego z nas było wołanie „ Któryś za nas cierpiał rany (...) zmiłuj się nad nami”. Droga Krzyżowa poprzedziła Liturgię Wielkopiątkow, której przewodniczył ks. wikariusz Krzysztof Lipiński. Wielka  cisza i modlitewna zaduma zapanowała w kościele, gdy kapłan w tzw. geście właściwym Wielkiego Piątku leżał krzyżem przed ołtarzem.  Po czytaniach, jak jest to już tradycją w  mikstackiej parafii, odśpiewana została Męka Pańska.

Słowa rozważania skierował do licznie zebranych wiernych ks. wikariusz Krzysztof.  Na początku podkreślił, że czas Triduum Paschalnego to dla ludzi próba doświadczenia tego co Pan Bóg uczynił dla nas. Rzeczywistość Męki i Śmierci Pana Jezusa jest przez nas do końca nie odkryta. Zwrócił uwagę, że ludzkie serce nie jest  wstanie ogarnąć dobroci, miłości i miłosierdzia Boga. Ks. wikariusz przytoczył świadectwo kobiety, która trzykrotnie utraciła swoje dziecko. Ostatnie właśnie w  Wielki Piątek.  Gdy dowiedziała się, że może utracić kolejne swoje dziecko będąc w szpitalu poszła do kaplicy i zawierzyła swoją sytuację Bogu. Straciła dziecko, ale jak podkreślił kaznodzieja przeżyła tę trudną sytuację z Panem Bogiem. Po pewnym czasie zaszła ponownie w ciążę i urodziła zdrowe dziecko. Podkreślił,że doświadczamy czasami jakiegoś krzyża, cierpienia i stawiamy pytanie dlaczego? Dlaczego mnie to spotkało? Kaznodzieja podkreślił, że Pan Jezus niczego złego nie zrobił, a umarł najbardziej haniebną śmiercią. Kończąc zachęcał, byśmy w doświadczeniu krzyża, cierpienia, zaufali Bogu.

Kolejnym elementem Liturgii Wielkiego Piątku było uroczyste wprowadzenie, odsłonięcie krzyża i jego adoracja. Krzyż adorowali najpierw kapłani, siostry zakonne posługujące w naszej parafii, ministranci oraz członkowie Eucharystycznego Ruchu Młodych.  Po zakończonej liturgii przez całą  noc i kolejny dzień taką okazję będą wszyscy wierni.

Po zakończonej liturgii Najświętszy Sakrament został przeniesiony do kaplicy Grobu Pańskiego, gdzie trwała całonocna adoracja. W tym roku wartę przy Grobie Pańskim zaciągnęli druhowie OSP z Mikstatu.

 



Podziel się tym materiałem z innymi: