Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl


2020-03-09 12:07
ds / opoka.org.pl

Zranieni w Kościele. Świadectwo mojego Kościoła

W pierwszy piątek Wielkiego Postu Kościół w Polsce modlił się i pokutował za grzechy wykorzystania seksualnego małoletnich. To swoiste podsumowanie wielomiesięcznej pracy nad systemem pomocy ofiarom. Wbrew zarzutom, Kościół jest dziś jedynym środowiskiem, które systemowo odpowiada na krzywdę wykorzystywania seksualnego.

Autor/źródło: Obraz Pexels z Pixabay

Od wielu lat Kościół w Polsce zmaga się z przypadkami wykorzystywania seksualnego nieletnich przez niektórych księży. Wiele zostało już zrobione. Obecnie w każdej diecezji i prowincji zakonnej jest wyznaczony delegat ds. ochrony dzieci i młodzieży. 

Po drugi, działa strona zranieni.info i telefon wsparcia dla osób, które doświadczyły przemocy seksualnej od ludzi Kościoła. W prosty sposób można anonimowo i dyskretnie uzyskać rzetelną informację, pomoc i poradę. – Ofiara dziś nie może pozostać sama z bólem przeszłości, to nasz priorytet – mówił niedawno w wywiadzie dla Opoka.org.pl ks. Piotr Studnicki, kierownik Biura Delegata KEP: 

Rozmowa z ks. Piotrem Studnickim, kierownikiem Biura Delegata KEP ds. Dzieci i Młodzieży

Zauważyć zło

Od lipca 2017 roku funkcjonuje w prawie polskim zapis, który wszystkich, poza samymi ofiarami, którzy posiadają wiarygodną informację o możliwości popełnienia przestępstwa o charakterze seksualnym na szkodę osoby poniżej 15. roku życia, zobowiązuje do poinformowania o tym organów ścigania. Za niedopełnienie tego obowiązku grozi kara do trzech lat więzienia. „Zamiatanie pod dywan” niewygodnych informacji jest dziś bardzo trudne. Ale chodzi też o to, aby słuchać, dawać wiarę świadectwom ofiar i im towarzyszyć w tym okresie powrotu do trudnych wspomnień.

W homilii wygłoszonej na Mszy Świętej w dniu modlitwy i pokuty za grzechy wykorzystania seksualnego małoletnich Prymas Polski bardzo mocno wypowiedział się o potrzebie oddania sprawiedliwości pokrzywdzonym. Już na samym początku stwierdził, że jedynym prawdziwym i sensownym działaniem jest takie, które przywraca sprawiedliwość i sprawia, że „na powrót wschodzi światło jak zorza i sprawiedliwość, co poprzedzać nas będzie”, jak mówił prorok Izajasz.

Ten ewangeliczny nakaz realizuje powołana przez Episkopat Polski Fundacja Świętego Józefa. Ma ona służyć wspieraniu istniejących i budowaniu nowych inicjatyw, które służą kompetentnej i wielowymiarowej pomocy osobom skrzywdzonym poprzez wykorzystanie seksualne. Z początkiem tego roku Fundacja została zarejestrowana przez sąd. Biskupi w diecezjach mianowali już koordynatorów – w większości duszpasterzy osób pokrzywdzonych – którzy są odpowiedzialni za współpracę między diecezjami a Fundacją. Został też już zebrany wpisany do statutu fundusz założycielski Fundacji, który wynosi 2,5 mln zł.

Oddać sprawiedliwość

Arcybiskup Wojciech Polak, w czasie homilii wygłoszonej na Mszy Świętej w Dniu modlitwy i pokuty za grzechy wykorzystania seksualnego małoletnich, bardzo mocno wypowiedział się o potrzebie oddania sprawiedliwości pokrzywdzonym. Już na samym początku stwierdził, że jedynym prawdziwym i sensownym działaniem jest takie, które przywraca sprawiedliwość i sprawia, że „na powrót wschodzi światło jak zorza i sprawiedliwość, co poprzedzać nas będzie”, jak mówił prorok Izajasz.

Ten ewangeliczny nakaz realizuje powołana przez Episkopat Polski Fundacja Świętego Józefa. Ma ona służyć wspieraniu istniejących i budowaniu nowych inicjatyw, które służą kompetentnej i wielowymiarowej pomocy osobom skrzywdzonym poprzez wykorzystanie seksualne.

Z początkiem tego roku Fundacja została zarejestrowana przez KRS. Biskupi w diecezjach mianowali już koordynatorów – w większości duszpasterzy osób pokrzywdzonych – którzy są odpowiedzialni za współpracę między diecezjami a Fundacją. Został też już zebrany wpisany do statutu fundusz założycielski Fundacji, który wynosi 2,5 mln zł.

To zadanie zdefiniowania i konkretnych działań ukierunkowanych na wsparcie wysiłku ofiar dążących do powrotu do w miarę pełnego życia wydawało się najbardziej karkołomne. Skrzywdzili konkretni ludzie, zaś zadośćuczynić musi wspólnota, bo zło zaistniało we wspólnocie, w której obowiązkiem jednych jest pomóc nieść brzemiona innym – pokrzywdzonym. I to jest w tym ogromie zła, które zaistniało, wspaniałe.

Ochrona dzieci

Naiwnością byłoby sadzić, że już nigdy więcej nie zobaczymy żadnego przypadku nadużyć seksualnych w Kościele. Ale świadomy tych zagrożeń Kościół tym większy nacisk kładzie na prewencję. Tu ważną instytucją, działającą w Kościele już od wielu lat, jest Centrum Ochrony Dziecka. COD prowadzone przez o. Adama Żaka SJ, koordynatora KEP ds. ochrony dzieci i młodzież razem z Ewą Kusz, zastępcą dyrektora i psychologiem, prowadzi działalność szkoleniową i wychowawczą w zakresie problematyki wykorzystywania seksualnego małoletnich. Oferuje też studia podyplomowe z zakresu profilaktyki przemocy seksualnej wobec dzieci i młodzieży. W różnego rodzaju szkoleniach i warsztatach, w samym tylko zeszłym roku wzięło udział około tysiąca księży, zakonników, zakonnic, katechetów, wychowawców i animatorów. Łącznie w ciągu okresu swojej działalności Centrum przeszkoliło ponad pięć tysięcy osób. To zmienia postawy i buduje świadomość zagrożeń. Pozwala w efekcie tworzyć bezpieczne środowiska dla dzieci i młodzieży.

Czy środowiska, które tak głośno krzyczą o „pedofilach w sutannach” wykonały przynajmniej część tej pracy, którą wykonali świeccy i duchowni w Kościele? Nie słyszałem. Dla mnie jednak najważniejsze jest, że wykonał ją mój Kościół.


Dariusz Stępień, opoka org.pl


Podziel się tym materiałem z innymi: