Strona główna
opoka.org.pl
2020-09-17 08:05
ds / ks. Tomasz Jaklewicz

#ZaczynamDzieńOdEwangelii - Nawrócona namiętność

Nieraz ludzie, których osądzamy po pozorach, zaskakują nas czymś pięknym – siłą swojej wiary, determinacją w szukaniu Boga, pragnieniem nawrócenia. Pan i nas uczy, by nie sądzić po pozorach, ale patrzeć w serce.

Autor/źródło: Dariusz Stępień, opoka.org.pl

  1. Faryzeusz Szymon był odważny, skoro zaprosił Jezusa do siebie. Jego własne środowisko było przecież mocno skonfliktowane z Rabbim z Nazaretu. Może chciał Go docenić lub zwyczajnie posłuchać? Ale Jezus daje się wplątać w kłopotliwą sytuację z grzeszną kobietą. Szymon patrzy na nią z pogardą i zaczyna też gardzić Jezusem. Ile takiego Szymona jest we mnie? Ja też chciałbym zaprosić Jezusa do siebie, ale na swoich warunkach. Nie życzę sobie żadnych prowokacji, żadnych sytuacji, które burzą mój spokój. Domagam się od Pana tylko potwierdzenia moich racji. A właśnie te momenty, kiedy zostaję wytrącony z równowagi, bywają najcenniejsze. Bo obnażają skrywaną prawdę. Mogę zobaczyć swoją niegościnność, skłonność do pochopnych sądów, zarozumiałość, pogardę wobec „gorszych” od siebie, zgodę na przeciętność, zimną rutynę itd.  
  2. Kim była owa kobieta? Niekoniecznie prostytutką, jak często się uważa. W każdym razie była osobą znaną w mieście ze swoich grzechów. Gest, którym wyraża ona postawę wobec Jezusa, jest szokujący. Jak pisze kard. Martini, „przekracza granice rozsądku, a nawet sięga granic przyzwoitości”. I tłumaczy jej zachowanie tak: „Doznaje ekstazy, wyjścia poza siebie, wolności myśli, radości, nie zważa na innych, nie dba o sądy i plotki, a zatem doświadcza tego wszystkiego, co rodzi się właśnie z odkrycia miłości Jezusa”. Ile we mnie jest takiej spontaniczności w modlitwie, w wyrażaniu wiary, pobożności? Kontrast między sztywnym faryzeuszem, który wszystko ma pod kontrolą, a ekstatycznie reagującą kobietą jest potężny. Są takie momenty, kiedy ogrom łaski powoduje, że coś w nas pęka, kruszy się. Umiera stary człowiek i rodzi się nowy. Takie przemiany zwykle powodują wstrząsy. Człowiek ma ochotę rzucić się w ocean Bożego miłosierdzia. Nie trzeba się tego bać. Wiara ma w sobie zawsze coś z ryzyka, jest skokiem w tajemnicę. Jest miłością, której nie da się przeżywać beznamiętnie. Świętość to nawrócona namiętność.
  3. Jak reaguje Jezus? Przyjmuje szokujący gest kobiety, nie oburza się. Nie zatrzymuje się na tym, co zewnętrzne, ale widzi jej serce. Pozwala jej wyrazić siebie w bardzo kobiecy, wręcz zmysłowy sposób. Dostrzega jej wiarę i miłość, ale mówi także o przebaczeniu jej grzechów, czyli nie idealizuje jej. Kobieta doświadcza duchowej rehabilitacji, odzyskuje godność, moralne piękno. Jezus wykorzystuje też tę sytuację, aby nauczyć czegoś Szymona. „Widzisz tę kobietę?” To nie było łatwe dla faryzeusza. On, nauczający innych, ma się uczyć czegokolwiek od jawnogrzesznicy?! Spotkania z innymi mogą zawstydzać, bo odsłaniają naszą hipokryzję, krótkowzroczność, małoduszność. Nieraz ludzie, których osądzamy po pozorach, zaskakują nas czymś pięknym – siłą swojej wiary, determinacją w szukaniu Boga, pragnieniem nawrócenia. Pan i nas uczy, by nie sądzić po pozorach, ale patrzeć w serce.

ks. Tomasz Jaklewicz

Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:


 

Polecamy
2020-09-14 07:59:29
miniaturka

14 września - Święto Podwyższenia Krzyża

14 września Kościół obchodzi Święto Podwyższenia Krzyża. Wiąże się ono z odnalezieniem drzewa krzyża, na którym umarł Jezus Chrystus, a także wyraża głęboki sens krzyża w życiu chrześcijanina. Istotą święta jest ukazanie tajemnicy Krzyża jako ceny zbawienia człowieka.
2020-09-14 08:04:23
miniaturka

#ZaczynamDzieńOdEwangelii - Rodzina Jezusa

W dzisiejszej Ewangelii Jezus zwraca uwagę słuchaczy na więzi duchowe, jakie powstają przez słuchanie i zachowywanie słowa Bożego. W Ewangelii św. Marka (Mk 3, 34) czytamy, że gdy mówił o Swojej matce i rodzeństwie to spoglądał na siedzących dokoła Niego, a u św. Mateusza czytamy (Mt 12, 49), że mówił te słowa „wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom”.
2020-09-14 08:05:35
miniaturka

#ZaczynamDzieńOdEwangelii - Jak stać się naprawdę wolnym?

Czy zastanawialiśmy się już kiedyś nad tym, co w naszym zachowaniu może być dla Boga najtrudniejsze do zniesienia? Wsłuchując się w słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii, można sądzić, że czymś wysoce niepokojącym jest dla Niego nasza wolność, a ściślej mówiąc, nasza chwiejność i niekonsekwencja.
2020-09-14 08:07:15
miniaturka

#ZaczynamDzieńOdEwangelii - Miłość rodzicielska wymaga ciągłego oczyszczenia

Nie przypadkiem, w dzisiejsze święto Kościół proponuje wysłuchanie Ewangelii o znalezieniu Pana Jezusa w świątyni. Rodzice zostawili Jezusowi dużą swobodę. Ufają Mu. Ale prawdopodobnie spokojne lata w Nazarecie sprawiły, że Józef i Maryja trochę \"zapomnieli\" kim jest ich Syn. Dlatego potrzebują mocnego znaku, przypomnienia, kim jest powierzone im Dziecko.
2020-09-14 08:08:15
miniaturka

#ZaczynamDzieńOdEwangelii - Nasz problem – brak dziecięcej wiary

Dzisiejsza Ewangelia przenosi nas do zupełnych początków Kościoła. Jesteśmy świadkami wzruszającego momentu, kiedy to mała wspólnota uczniów nabiera pierwszych rumieńców! Zyskuje swą tożsamość! Chrystus bowiem decyduje się, po krótkim duchowym kursie wstępnym, posłać uczniów do ludzi. Dlatego wyposaża ich w niezwykłe dary: we władzę nad demonami i w dar uzdrawiania.
2020-09-14 08:09:21
miniaturka

#ZaczynamDzieńOdEwangelii - Łaska Boża i ludzka z nią współpraca

Dlaczego jestem chrześcijaninem? Na to pytanie wielu z nas odpowiedziałoby, że jesteśmy chrześcijanami dlatego, że urodziliśmy się w chrześcijańskich rodzinach i w niemowlęctwie nas ochrzczono. I w ustach wielu z nas byłaby to odpowiedź prawdziwa, jednak nie do końca precyzyjna. A na pewno nie byłaby to odpowiedź uniwersalna.