Strona główna
opoka.org.pl
2020-09-23 08:07
ds / ks. Stefan Czermiński

#ZaczynamDzieńOdEwangelii - Nasz problem – brak dziecięcej wiary

Dzisiejsza Ewangelia przenosi nas do zupełnych początków Kościoła. Jesteśmy świadkami wzruszającego momentu, kiedy to mała wspólnota uczniów nabiera pierwszych rumieńców! Zyskuje swą tożsamość! Chrystus bowiem decyduje się, po krótkim duchowym kursie wstępnym, posłać uczniów do ludzi. Dlatego wyposaża ich w niezwykłe dary: we władzę nad demonami i w dar uzdrawiania.

Autor/źródło: Dariusz Stępień, opoka.org.pl

Możemy sobie wyobrazić kaskadę sensacyjnych wydarzeń, jakie się potem podziały. Trudno powiedzieć, co było bardziej zaskakujące; czy entuzjazm uczniów, którzy z zapałem opowiadali o swoim Mistrzu, czy sensacyjne uzdrowienia z ciężkich chorób oraz uwolnienia z tajemniczych opętań, którymi uczniowie potwierdzali swoje słowa. To był szok dla całej okolicy. 

A jednak, gdy teraz to wspominamy, budzą się w nas chyba różne wątpliwości. Dlaczego dzisiejszy obraz Kościoła tak bardzo odbiega od tamtych, fascynujących wydarzeń? Co ma wspólnego wygląd markotnych wiernych zgromadzonych na niedzielnej Mszy w kościele parafialnym, z opisami rozradowanych apostołów i dokonywanych przez nich zadziwiających cudów?

Może trudno byłoby to wyjaśnić, gdyby nie postać wspominanego dzisiaj w Liturgii świętego Ojca Pio, który wydaje się idealnym ucieleśnieniem tej Ewangelii.

Oto jeden z jego niezliczonych cudów, doznany przez motocyklistę, Giuseppe Canaponi\\\'ego, który zderzył się w czasie jazdy z ciężarówką. Nie zginął na miejscu, ale przez pół roku walczył o życie. Nieuleczalną pamiątką po wypadku pozostała zupełnie sztywna noga.

Giuseppe, jako ateista, często szydził z ojca Pio. Gdy stan chorej nogi zaczął się nagle pogarszać, zgodził się pojechać razem z żoną i synem Augusto do San Giovanni Rotondo.

Kiedy znalazł się przy kratkach konfesjonału, pod wpływem spojrzenia Ojca Pio, Giuseppe zaczął cały drżeć. Tymczasem święty franciszkanin, nie czekając na jego słowa, przedstawił mu historię jego życia, tak jakby go znał od lat. Giuseppe zupełnie zapomniał o swojej nodze. Po zakończonej spowiedzi, przeżegnał się i nie zwracając uwagi na nogę, wstał, wziął kule i odszedł równym krokiem. Dopiero żona uświadomiła mu, że został cudownie uzdrowiony, gdy zawołała – wzruszona: „Giuseppe, ty chodzisz!”

Ze zdziwieniem spojrzał na niepotrzebne już kule, i z niedowierzaniem zaczął skakać i biegać. Popłynęły łzy radości.

Kiedy następnego dnia poszedł podziękować Ojcu Pio, zakonnik odpowiedział z uśmiechem: „Ja się tylko pomodliłem! To Bóg cię uleczył!”. Prostota Ojca Pio była słynna. Na widok chorych często płakał i z czułością ich obejmował. Tak jak kiedyś uczniowie Chrystusa, którzy nie posiadali niczego. Ani pieniędzy, ani żadnych bagaży. Mieli tylko pewność, że Jezus będzie przez nich działał. I to się do dzisiaj nie zmieniło. Jeśli jest w nas wiara, wtedy ręczę, że Bóg się postara! Módlmy się więc dla nas o dziecięcą wiarę. Taką, jaką mieli uczniowie, jaką miał Ojciec Pio. A gdy rodzą się wątpliwości, szukajmy odpowiedzi! Zwłaszcza u świętych, którzy stali się ucieleśnieniem Ewangelii, także i w naszych czasach.


ks. Stefan Czermiński

Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:


 

Polecamy
2020-09-14 08:05:35
miniaturka

#ZaczynamDzieńOdEwangelii - Jak stać się naprawdę wolnym?

Czy zastanawialiśmy się już kiedyś nad tym, co w naszym zachowaniu może być dla Boga najtrudniejsze do zniesienia? Wsłuchując się w słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii, można sądzić, że czymś wysoce niepokojącym jest dla Niego nasza wolność, a ściślej mówiąc, nasza chwiejność i niekonsekwencja.
2020-09-14 08:06:25
miniaturka

#ZaczynamDzieńOdEwangelii - Nawrócona namiętność

Nieraz ludzie, których osądzamy po pozorach, zaskakują nas czymś pięknym – siłą swojej wiary, determinacją w szukaniu Boga, pragnieniem nawrócenia. Pan i nas uczy, by nie sądzić po pozorach, ale patrzeć w serce.
2020-09-14 08:07:15
miniaturka

#ZaczynamDzieńOdEwangelii - Miłość rodzicielska wymaga ciągłego oczyszczenia

Nie przypadkiem, w dzisiejsze święto Kościół proponuje wysłuchanie Ewangelii o znalezieniu Pana Jezusa w świątyni. Rodzice zostawili Jezusowi dużą swobodę. Ufają Mu. Ale prawdopodobnie spokojne lata w Nazarecie sprawiły, że Józef i Maryja trochę \"zapomnieli\" kim jest ich Syn. Dlatego potrzebują mocnego znaku, przypomnienia, kim jest powierzone im Dziecko.
2020-09-14 08:09:21
miniaturka

#ZaczynamDzieńOdEwangelii - Łaska Boża i ludzka z nią współpraca

Dlaczego jestem chrześcijaninem? Na to pytanie wielu z nas odpowiedziałoby, że jesteśmy chrześcijanami dlatego, że urodziliśmy się w chrześcijańskich rodzinach i w niemowlęctwie nas ochrzczono. I w ustach wielu z nas byłaby to odpowiedź prawdziwa, jednak nie do końca precyzyjna. A na pewno nie byłaby to odpowiedź uniwersalna.
2020-09-14 08:10:33
miniaturka

#ZaczynamDzieńOdEwangelii - Kłopotliwa profesja

Żaden zawód nie otrzymuje tak pejoratywnego zabarwienia na kartach Ewangelii, jak właśnie celnicy. Pogardzano nimi nie tylko ze względu na wysługiwanie się okupantom, ale także ze względu na chęć nieuczciwego zysku.
2020-09-14 08:38:59
miniaturka

#3kropki - Dał nam świat

▪️ ▪️ ▪️