Strona główna
opoka.org.pl
2020-10-25 07:00
JR / Ks. Antoni Bartoszek

Zaczynam dzień z Ewangelią

Skoro Pan Jezus połączył przykazanie miłości Boga i przykazanie miłości bliźniego w jedno podwójne przykazanie, to chciał przez to powiedzieć, że ten kto będzie szczerze wierny miłości Boga, będzie w sposób właściwy realizował ludzkie miłości, także te bardzo trudne.

Autor/źródło: Pixabay.com
Pełny tekst czytań wraz z komentarzem >>

Dzisiaj Pan Jezus wskazuje w Ewangelii na dwa najważniejsze przykazania. Jedno wywodzi z Księgi Powtórzonego Prawa: „będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”; drugie – z Księgi Kapłańskiej: „będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. 

Miłość to nie uczucie

Rodzą się od razu pytania: Czy miłość może być treścią przykazania? Czy miłość można przykazać? Czy można ją nakazać? Wątpliwości te wypływają u wielu ludzi z rozumienia miłości jako jedynie stanu emocjonalnego. Przecież – powiedzą – miłość to „piękne uczucie”. Owszem ładnie brzmi taka definicja miłości, ale pokazuje ona, że miłość rozumiana jest tu jako coś co pojawia się w człowieku niezależnie od niego samego. Owszem prawdą jest, że człowieka pociąga piękno i dobro i wówczas rodzi się zachwyt, który ma swoje źródło zewnętrzne. Jednak reakcja na dobro i piękno, jeśli ma być w pełni ludzka, winna być oparta na zaangażowaniu woli człowieka. Miłość bowiem jest zawsze wyborem osobowym: rozumnym i wolnym. Wszystkie inne postawy, które można nawet nazywać miłością, bez tego osobowego wyboru są tylko zafałszowaniem miłości. Wolna wola ma swój udział nie tylko w narodzinach miłości, ale także w momencie, gdy człowiek kochający widzi przeszkody na drodze swojej miłości. Wolna wola człowieka ostatecznie decyduje o stałości miłości, czyli o dochowaniu wierności. Decydujący jest tu właśnie akt woli. Zależność miłości od woli ludzkiej sprawia, że możemy realnie mówić o miłości jako o przykazaniu.

Miłość a przykazania

Wróćmy zatem do przykazania miłości Boga. W Starym Testamencie realizacja tego przykazania była odpowiedzią Izraelitów na przymierze, jakie Bóg z nimi zawarł. W Nowym Testamencie jest podobnie. Wypełnianie tego przykazania jest wyrazem wierności przymierzu, jakie Bóg z nami zawarł w chrzcie świętym. A zatem przykazanie miłości Boga decyduje o zbawieniu człowieka. Jeśli bowiem Bóg objawił się człowiekowi jako Miłość i obdarzył go miłością, to odpowiedzią człowieka może być tylko miłość względem Boga. Kto odrzuca jedność z Bogiem poprzez miłość ten jednocześnie zatraca szansę zbawienia, czyli wiecznie trwałej jedności z Nim. I dodajmy: choć w relacji do Boga ważną rolę odgrywają uczucia, jednak głębia więzi z Bogiem nie zależy od wzniosłości uczuć. Na pewno pozytywne uczucia ułatwiają jedność z Bogiem, jednak prawdziwym sprawdzianem miłości do Boga jest trwanie w jedność z Nim w obliczu trudności, przeciwności i rodzących się czasem negatywnych uczuć.

A teraz przykazanie miłości bliźniego. Oczywiście reguluje ono całość odniesień między ludźmi, jednak zatrzymajmy się tu na jednym aspekcie tej miłości, na szacunku wobec ludzkiego życia i zdrowia. „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Co to znaczy: „jak siebie samego”? Otóż człowiek troszczy się o swoje życie i zdrowie. Wydaje nieraz wiele pieniędzy na lekarstwa, by odzyskać zdrowie. Czas epidemii jeszcze bardziej spotęgował troskę o własne bezpieczeństwo zdrowotne. Z kolei działania władz publicznych (czasem wyrażające się w konkretnych obostrzeniach i ograniczeniach) związane są ze zdrowiem publicznym, a szczególnie z troską o ludzi, szczególnie zagrożonych niebezpiecznymi skutkami zakażenia wirusem. Chodzi o osoby starsze, schorowane. Mimo, że obostrzenia dla nikogo nie są czymś przyjemnym, tej jednak ich przestrzeganie jest praktyczną realizacją przykazania: „będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”.

Trudny wymiar miłości

W ostatnich dniach Trybunał Konstytucyjny uznał aborcję dzieci chorych i upośledzonych za niezgodną z Konstytucją. Wzmocnił w ten sposób prawną ochronę dzieci nienarodzonych. Tak jak chronimy przed epidemią najsłabszych, tak też jesteśmy wezwani do ochrony „naj-najsłabszych”, czyli dzieci nienarodzonych i to chorych nienarodzonych. „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. W przypadku chorego dziecka nienarodzonego to bardzo trudna miłość. Dziecko, które miało być źródłem pozytywnych emocji: radości i satysfakcji rodziców, staje się w kontekście niepomyślnych wyników badań prenatalnych źródłem cierpienia, lęku, a nawet złości na Pana Boga. Właśnie w tego typu sytuacjach widać, jak realizacja przykazania miłości jest (i powinna być) niezależna od stanów emocjonalnych. Oczywiście, rodzicom, którzy doświadczają tak wielkiego bólu, nie należy jedynie przypominać o przykazaniu miłości bliźniego. Ich samych trzeba otoczyć wielką miłością, zaproponować konkretną formę wsparcia. Winni poczuć, że nie są z tym ciężkim problemem sami, ale że mają wielu ludzi życzliwych gotowych do pomocy.

I już całkiem na koniec: jeśli Pan Jezus połączył przykazanie miłości Boga i przykazanie miłości bliźniego w jedno podwójne przykazanie, to chciał przez to powiedzieć, że ten kto będzie szczerze wierny miłości Boga, będzie w sposób właściwy realizował ludzkie miłości, także te bardzo trudne.


Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:


 

Zobacz także
2020-10-24 09:53:25
miniaturka

Polacy przekazali pół miliona złotych na pomoc Wenezuelczykom

Polacy przekazali ponad 500 tys. złotych na wsparcie akcji „Paczka dla Wenezueli”. Pozwoli to na kontynuację programu przez kolejne sześć miesięcy. Kupiona dzięki projektowi żywność trafia do setek najbardziej potrzebujących rodzin przy granicy kolumbijsko-wenezuelskiej.
2020-10-24 11:04:17
miniaturka

Rusza program wsparcia seniorów. Każdy może pomóc

Przed zakażeniem koronawirusem powinniśmy szczególnie chronić osoby starsze. To dla nich powstał Solidarnościowy Korpus Wsparcia Seniorów. Dzięki programowi osoby w wieku powyżej 70 lat uzyskają niezbędną pomoc w czasie pandemii, bez konieczności wychodzenia z domu.
2020-10-24 16:42:17
miniaturka

Krzyk zwolenników cywilizacji śmierci

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego orzekający niekonstytucyjność przesłanki eugenicznej do aborcji wzbudził wiele emocji. Środowiska lewicowe i liberalne wyszły na ulice wielu miast i zaczęły protestować. Brutalne i wulgarne manifestacje niosą ze sobą także akty wandalizmu.
2020-10-25 08:46:46
miniaturka

Każdy ma prawo się urodzić. Bez wyjątków

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka prowadzi kampanię społeczną „Bez wyjątków”. Prezentuje historie ludzi, którzy mimo chorób i niepełnosprawności kwalifikujących do aborcji eugenicznej żyją, są otoczeni troską swoich najbliższych i realizują swoje pasje.
2020-10-25 08:59:54
miniaturka

Odkrywajmy macierzyństwo i kobiecość serca Maryi

Wciąż jesteśmy wzywani, aby odkrywać wielkie działa Maryi, wchodząc w serce Jej tajemnicy. Z niego wypływają dwa elementy, bardzo podkreślane przez Pismo Święte: jest Ona matką oraz kobietą - powiedział papież Franciszek.
2020-10-25 09:46:11
miniaturka

Aktywistki aborcyjne wzywają do ataków na kościoły

Decyzja TK wywołała wzburzenie środowisk lewicowych. Po wulgarnych protestach zapowiedziano ataki na kościoły. W tym samym czasie, kiedy będzie słychać krzyki zwolenników aborcji, w świątyniach usłyszymy ewangelię o przykazaniu miłości Boga i bliźniego, także nieprzyjaciela.