Strona główna
opoka.org.pl
2020-11-22 05:04
JR / PAP

Wyścig o skuteczną szczepionkę na COVID-19 jeszcze się nie skończył

Mimo ostatnich pozytywnych wiadomości wyścig o skuteczną szczepionkę na COVID-19 jeszcze się nie skończył. To jest raczej maraton, a nie bieg na setkę – powiedział PAP dr hab. Piotr Rzymski z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Autor/źródło: PAP

Wyścig o skuteczną szczepionkę na COVID-19 jeszcze się nie skończył

Mimo ostatnich pozytywnych wiadomości wyścig o skuteczną szczepionkę na COVID-19 jeszcze się nie skończył. To jest raczej maraton, a nie bieg na setkę – powiedział PAP dr hab. Piotr Rzymski z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Prace nad szczepionką przeciwko SARS-CoV-2 rozpoczęto niemal natychmiast po wybuchu pandemii, od momentu kiedy chińscy naukowcy po raz pierwszy opublikowali cały genom tego wirusa, czyli 10 stycznia. Obecnie w trzeciej fazie badań klinicznych jest kilkanaście preparatów, a prace prowadzi się również nad kilkuset innymi „kandydatami na szczepionkę”.

„O ile jeszcze niedawno media wskazywały firmę Pfizer jako zwycięzcę prac nad szczepionką, to ten wyścig – jeśli możemy go tak nazwać – jeszcze się nie skończył i stawianie tylko na jedną propozycję byłoby krótkowzroczne” – podkreślił w rozmowie z PAP ekspert w dziedzinie biologii medycznej i badań naukowych Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu dr hab. Piotr Rzymski.

W środę koncern Pfizer poinformował, że ostateczne wyniki końcowej fazy badań jego przygotowywanego z firmą BioNTech SE projektu szczepionki przeciw COVID-19 wykazały 95 proc. skuteczności. W poniedziałek o podobnej skuteczności swojego projektu szczepionki przeciwko COVID-19 poinformowała amerykańska firma Moderna, która skuteczność preparatu wskazała na poziomie 94,5 proc. Bardzo zaawansowane są również projekty szczepionek przygotowywane przez brytyjsko-szwedzką firmę AstraZeneca we współpracy z Uniwersytetem Oksfordzkim oraz przez amerykański koncern Johnson & Johnson.

„Warto przypomnieć, że firma Moderna była jedną z pierwszych, która rozpoczęła prace nad szczepionką i już 7 lutego wyprodukowała pierwszą partię preparatu o nazwie mRNA-1273. Była też pierwszą firmą, która rozpoczęła testy kliniczne pierwszej fazy, czyli tej najbardziej wstępnej fazy testów u ludzi, które ruszyły 16 marca” – wskazał.

Dodał, że badania pierwszej fazy miały na celu ustalić, czy preparat jest dobrze tolerowany i wytypować jego najbardziej optymalne stężenie do dalszych faz analiz. „W trakcie badań drugiej fazy wykazano, że szczepionka jest immunogenna. Teraz, wstępne wyniki obserwacji z fazy trzeciej wskazują, że jest to szczepionka skuteczna, potencjalnie nawet bardziej skuteczna niż szczepionka Pfizera, ale oczywiście nie są to jeszcze wyniki końcowe tego badania, na nie jeszcze będziemy musieli poczekać” – zaznaczył.

Rzymski wskazał jednak, że zaletą szczepionek RNA – preparatów opracowywanych przez Pfizera i Modernę – jest m.in. to, że ich tworzenie nie wymaga pracy z samym wirusem.

„Wystarczy dysponować informacjami molekularnymi o samym wirusie i zsyntetyzować odpowiedni odcinek RNA, który umieszcza się w nośniku, np. w otoczce z nanolipidów. Nie potrzeba pracy z czynnikiem zakaźnym, z patogenem, nie trzeba go inaktywować, nie trzeba go atenuować (czynić niezdolnym do zarażania – PAP). Dlatego też to właśnie prace nad szczepionkami RNA przeciwko koronawirusowi ruszyły jako pierwsze, przechodząc do kolejnych faz badań. Nie dziwi więc, że ostatnie sukcesy dotyczą właśnie szczepionek RNA”– mówił.

Ekspert zaznaczył jednak, że istotne jest nawiązywanie kontaktów z wieloma koncernami, które oferują szczepionki różnych typów.

„Preparat proponowany np. przez firmę AstraZeneca – także w trzeciej fazie badań klinicznych - jest szczepionką wektorową, która wykorzystuje niezdolnego do replikacji adenowirusa, a który do komórki wnosi gen kodujący białko szczytowe koronawirusa. Mogłoby wydawać się, że po informacjach o szczepionkach Pfizera i Moderny, AstraZeneca znalazła się gdzieś w tyle. Ale to nieprawda - wyścig o szczepionkę to raczej maraton, a nie bieg na setkę. Nie zawsze ten, kto wysuwa się na prowadzenie, ostatecznie dobiega pierwszy do mety – w przypadku wyścigu o skuteczną szczepionkę jest podobnie” – mówił.

„Dlatego też warto rozmawiać z przedstawicielami firm, których szczepionki są w zaawansowanym stadium badań klinicznych, które są obiecujące, a które proponują inne rozwiązania niż technologia mRNA. Wieści o skuteczności preparatu Pfizera przyjęto z ogromnym entuzjazmem, ale nie zapominajmy, że wymaga on przechowywania w bardzo niskiej temperaturze, ok. -70 st. C. To istotnie ogranicza możliwości jego dystrybucji” – dodał.

Ekspert wskazał również, że rozmowy z różnymi koncernami są istotne także z punktu widzenia zapewnienia populacji odpowiedniej liczby dawek szczepionki. „Pierwszy na mecie niekoniecznie zgarnie wszystko. Globalne zapotrzebowanie na szczepionkę będzie bardzo duże i jeden koncern farmaceutyczny nie będzie w stanie tego zapewnić w pojedynkę” – zaznaczył.


Logo PZU

Zamieszczone na stronach internetowych portalu https://opoka.org.pl/ i https://opoka.news materiały sygnowane skrótem „PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Fundację Opoka na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:


 

Polecamy
2020-11-21 16:52:31
miniaturka

Kongres Rodzin Polonijnych

W dniu 21 listopada 2020 roku odbył się w wersji online II Kongres Rodzin Polonijnych. W Kongresie wzięło udział ok. 400 osób z ponad 20 krajów. Obradom przewodniczył bp Wiesław Lechowicz – Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej. Przedmiotem obrad było duszpasterskie towarzyszenie małżeństwu i rodzinie w środowiskach polonijnych, ze świadomością, że małżeństwo znajduje się w centrum duszpasterskiej troski Kościoła na emigracji. Cele Kongresu można streścić w kilku słowach: informacja – formacja – koordynacja – integracja.
2020-11-21 18:14:36
miniaturka

Zaburzenia postaborcyjne pokazują, że natura nigdy nie wybacza działania wbrew niej

Aborcji nie da się wymazać zwykłą „gumką psychoterapii”. A możliwe zaburzenia są dobitnym ostrzeżeniem – natura nie wybacza nigdy. Matką tego dziecka kobieta będzie zawsze. Do niej należy jedynie wybór, czy chce być matką dziecka żywego, czy martwego – pisze prof. Maria Ryś.
2020-11-22 09:24:17
miniaturka

Tworzenie fałszywego negatywnego obrazu Jana Pawła II przyniesie szkodę całemu narodowi

Oczerniając i odrzucając Jana Pawła II, czynimy wielką krzywdę nie jemu, ale sobie samym. Pokazujemy w ten sposób, że nie mamy szacunku dla dziejowych dokonań i najjaśniejszych kart w naszej współczesnej historii – napisali profesorowie w liście otwartym.
2020-11-22 10:11:41
miniaturka

Przez różne inicjatywy chcemy pokazywać korzyści z posiadania rodziny

Młodzi ludzie są obecnie bombardowani konsumpcyjnym podejściem do życia, skierowanym wyłącznie na budowaniu kariery zawodowej; poprzez różne inicjatywy chcemy pokazywać korzyści płynące z posiadania rodziny – powiedziała PAP wiceminister rodziny Barbara Socha.
2020-11-22 10:59:30
miniaturka

Ludzi gorszy nie tyle jakiś błąd czy grzech Kościoła, ile ukrywanie tych faktów

„W Polsce jest ciągle mentalność oblężonej twierdzy. Na równi stawia się tych, którzy krytykują Kościół, bo go po prostu nie lubią i tych, którzy go krytykują, bo się o niego troszczą i chcą, żeby zmieniał się na lepsze” – powiedział ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.
2020-11-22 11:29:29
miniaturka

Od przyszłego roku diecezjalne ŚDM będą odbywać się w uroczystość Chrystusa Króla

Ojciec Święty przeniósł diecezjalne obchody Światowych Dni Młodzieży z Niedzieli Palmowej na Niedzielę Chrystusa Króla. Papież zapowiedział to na zakończenie Mszy św. przed przekazaniem przez młodzież z Panamy znaków ŚDM delegacji z Lizbony.