Strona główna
opoka.org.pl
2019-07-06 13:38
Anna Bajon / KAI

Prymas Polski: ewangeliczne współczucie to miłość a nie wartościowanie

„Ewangeliczne współczucie opiera się na konkretnej obecności przy człowieku chorym i cierpiącym, a nie na wartościowaniu jakości życia i określaniu, które życie jest, a które nie jest godne troski, pomocy a nawet zachowania.” – powiedział w sobotę prymas Polski abp Wojciech Polak.

Autor/źródło: www.flickr.com/photos/episkopatnews, BP KEP, licencja: CC BY-SA

 O potrzebie bliskości i towarzyszenia z miłością i czułością osobom terminalnie chorym mówił 6 lipca w Wągrowcu Prymas Polski abp Wojciech Polak. Metropolita gnieźnieński przewodniczył Mszy św. z okazji 15. rocznicy istnienia miejscowego Hospicjum Miłosiernego Samarytanina oraz 20-lecia Stowarzyszenia im. ks. Jerzego Niwarda Musolffa.

Przypominając krótko o prowadzonych przez nie dziełach: jadłodajni-noclegowni dla osób potrzebujących, a następnie konsekwentnie rozbudowywanym hospicjum, abp Wojciech Polak zauważył, że w ten sposób organizacja kontynuuje ideę swojego patrona, wielkiego społecznika oraz opiekuna chorych i ubogich.

„I wy wyszliście naprzeciw tych bliźnich, którzy doświadczają cierpienia i samotności, a niekiedy wręcz poczucia opuszczenia i lęku spowodowanego chorobą i trudnościami, których już sami pokonać nie są w stanie” – podkreślił Prymas dodając, że wszyscy zaangażowani i wspierający hospicyjne dzieło dają niezmiennie świadectwo Ewangelii miłości pośród chorych i cierpiących.

„Cierpienie samo w sobie nie jest wartością, ale jest rzeczywistością, której przeżywania musimy się uczyć i w której winniśmy się wspomagać. Pochylając się nad ludźmi chorymi i cierpiącymi, a raczej towarzysząc im w ten sposób w ostatnim etapie ziemskiego życia, pozwalacie im przyjąć, a niekiedy może i nawet zaakceptować tę trudną rzeczywistość z ufnością i nadzieją, wnosząc przy tym miłość Boga i bliźniego również w cierpienie” – mówił arcybiskup gnieźnieński.

Prymas przypomniał też, że tylko obecność miłości, czułość i bliskość mogą przemieniać rzeczywistość tak trudną i po ludzku nie do zaakceptowania, w sytuację możliwą do przeżycia i ostatecznie przygotowującą na spotkanie z Panem.

„Naśladując miłosiernego samarytanina kierujemy się wówczas prawdziwym ewangelicznym współczuciem” – zaznaczył tłumacząc, że współczucie to opiera się na konkretnej obecności przy człowieku chorym i cierpiącym, a nie na wartościowaniu jakości ludzkiego życia, określaniu, które życie jest, a które nie jest godne troski, pomocy, a nawet zachowania. Takie współczucie to współczucie fałszywe – stwierdził abp Polak.

Przestrzegał też za papieżem Franciszkiem przed nadmierną akcyjnością i skupieniu się wyłącznie na wciąż nowych działaniach, programach i promocjach.

„To, co uruchamia Duch nie jest przesadnym aktywizmem, ale przede wszystkim uwagą skierowaną na drugiego człowieka” – powtórzył za papieżem metropolita gnieźnieński życząc na koniec wszystkich zaangażowanym w hospicyjne dzieło, by cechowało się ono nie tylko koniecznym profesjonalizmem i skutecznością, ale było nadal wyrazem autentycznej miłości bliźniego.

Po Mszy św. rozpoczęły się rocznicowe obchody, które potrwają do wieczora. W ich ramach zaplanowano jubileuszową konferencję z podziękowaniami i wręczeniem wyróżnień oraz „Koncert z uśmiechem” w miejscowym amfiteatrze.

Stowarzyszenie im. Ks. Jerzego Niwarda Musolffa powstało przy parafii pw. św. Wojciecha w Wągrowcu z inicjatywy jej ówczesnego proboszcza ks. kan. Andrzeja Rygielskiego. Organizacja została zarejestrowana w marcu 2000 roku, ale nieformalnie działać zaczęła już w 1998 roku, kiedy to zawiązał się Społeczny Komitet Budowy Hospicjum. Wbrew nazwie jego pierwszym zadaniem była jednak modernizacja i rozbudowa działającej już wówczas przy parafii jadłodajni oraz budowa od podstaw noclegowni dla bezdomnych.

Budowa hospicjum ruszyła w 2000 roku. Kamień węgielny pod placówkę poświęcił i wmurował ówczesny arcybiskup gnieźnieński Henryk Muszyński. Prace postępowały bardzo szybko. Czuwającym nad ich przebiegiem członkom Stowarzyszenia im. ks. Jerzego Niwarda Mussolffa udało się pozyskać wielu darczyńców. Powoli i konsekwentnie kompletowano potrzebny sprzęt medyczny oraz wykańczano wnętrza ośrodka.

W 2004 roku miało miejsce uroczyste poświęcenie placówki i nadanie jej imienia Miłosiernego Samarytanina. W 2005 przyjęto pierwszego pacjenta. W 2012 otwarto nowe skrzydło. Obecnie placówka należy do najlepiej wyposażonych w kraju. W hospicjum oprócz opieki stacjonarnej działa także system opieki domowej. W niesienie ulgi chorym aktywnie włączają się wolontariusze szkoleni regularnie w specjalnie powołanym do tego celu ośrodku formacyjnym. Placówkę odwiedzają także uczniowie miejscowych szkół.


Za swoją niestrudzoną działalność na rzecz potrzebujących 79-letni dziś ks. kan. Andrzej Rygielski był wielokrotnie odznaczany i honorowany. Otrzymał m.in. Honorową Statuetkę Hipolita wraz z Godnością Lidera Pracy Organicznej, Medal XXX-lecia Restytucji Orderu św. Stanisława BM za działalność charytatywną oraz Order ECCE HOMO za pełne poświęcenia życie i pracę dla osób najsłabszych i najbardziej potrzebujących.

bgk / Wągrowiec

Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:


 

Polecamy
2019-07-06 09:33:16
miniaturka

Za powstaniem deklaracji z Abu Zabi stała też polityka

W islamie nie ma wspólnej linii w dialogu z katolicyzmem,ponieważ jest wielu różnych przywódców islamskich i różne jego odmiany. Ale wiele inicjatyw na rzecz dialogu międzyreligijnego zostało podjętych, powiedziała pani profesor nauk politycznych, Sihem Dhebbi.
2019-07-06 09:35:45
miniaturka

Nowy Sącz: kard. Krajewski modlił się za śp. o. Matejskiego

Papieski Jałmużnik odwiedził wspólnotę jezuitów w Nowym Sączu przy Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. Rano w kościele parafialnym odprawił Mszę i spotkał się z wolontariuszami Caritas.
2019-07-06 13:46:57
miniaturka

Abp Gądecki: przyznanie się do Chrystusa jest obowiązkiem chrześcijańskiego życia

W mocy Bożego Ducha dokonuje się głoszenie Dobrej Nowiny tak słowem, jak i poprzez świadectwo życia. Dlatego publiczne przyznanie się do Chrystusa a takim jest uczestnictwo w pielgrzymce na Jasną Górę, nie jest jakimś dodatkiem, ale obowiązkiem życia chrześcijańskiego.
2019-07-06 16:53:44
miniaturka

Papież na Twitterze

Potrzebujemy osób i instytucji, które bronią godności pracowników
2019-07-06 17:16:13
miniaturka

Jasna Góra: modlitwa grekokatolików o pokój na Ukrainie

Z modlitwą przede wszystkim o pokój na Ukrainie na Jasną Górę przybyła pielgrzymka wiernych Kościoła Greckokatolickiego w Polsce. Uczestniczyli w niej głównie Ukraińcy, którzy czasowo lub na stałe przebywają w naszym kraju.
2019-07-07 05:39:48
miniaturka
play

O obrzędach wstępnych mszy świętej.

Jak prawidłowo się przeżegnać i skąd się wziął we mszy pogański okrzyk "Kyrie eleison"?