Strona główna
opoka.org.pl
2020-07-29 10:07
AC / Beata Zajączkowska/ vaticannews.va

Pakistan uhonorował katolicką „matkę zapomnianych”

Pakistański rząd docenił ofiarną posługę katolickiej zakonnicy, która zmarła niosąc pomoc muzułmańskim dzieciom zarażonym koronawirusem. Siostra Ruth Lewis, zwana „matką zapomnianych”, przez ponad 50 lat opiekowała się porzuconymi i upośledzonymi dziećmi.

Autor/źródło: Pixabay.com, CC0

Została uhonorowana „Sitara-e-Intiaz”, jednym z najwyższych państwowych odznaczeń przyznawanych przez Islamską Republikę Pakistanu.

Siostra Lewis miała 75 lat. Większość życia spędziła w swym rodzinnym Karaczi, gdzie wraz ze współsiostrami ze Zgromadzenia Franciszkanek Misjonarek Chrystusa Króla prowadziła „Dom pokoju”. W jednym z nieleczonych wywiadów powiedziała, że chciała odrzuconym dzieciom stworzyć dom oraz przywrócić uśmiech i nadzieję. „Jej śmierć była prostą konsekwencją jej życia. Postanowiła zostać przy chorych dzieciach licząc się z tym, że może to być jej ostatnia posługa. Tak też się stało” – mówi Radiu Watykańskiemu ks. Daniel John, który długie lata współpracował z Matką Teresą Pakistanu, jak mówiono o zakonnicy zmarłej na COVID-19.

„Siostra Routh zobaczyła oblicze Chrystusa w tych dzieciach i nastolatkach, którzy byli marginalizowani, porzuceni i zapomniani przez społeczeństwo. Jej jedynym pragnieniem było służyć odrzuconym, niezależnie na wyznawaną przez nich wiarę. Chciała im stworzyć rodzinę, przez długie lata otaczała serdeczną troską. Jak ważni dla niej byli podopieczni świadczy fakt, że przez pół wieku nie miała swojego pokoju, tylko spała w sali razem z dziećmi, by służyć im pomocą nawet w nocy, gdyby tego potrzebowali. Była dla nich prawdziwą matką – mówi papieskiej rozgłośni ks. Daniel John. – To jej zaangażowanie zostało zauważone i docenione również przez wyznawców islamu, którzy przez lata wspierali finansowo ośrodek. Pogrzeb siostry Routh został zorganizowany przez państwo. To pokazuje, jak bardzo jej posługa miłosierdzia zaowocowała szacunkiem ze strony wielu muzułmanów w tym kraju”.

Prowadzony przez siostrę Ruth „Darul Sukoon”, czyli „Dom pokoju” był schronieniem dla porzuconych i niepełnosprawnych dzieci, cierpiących zarówno na upośledzenie fizyczne, jak i umysłowe. Zakonnica dbała nie tylko o to, by stworzyć im dom i  zapewnić edukację, ale zachęcała też do różnorakiej aktywności. W 1998 r. czworo z jej podopiecznych zdobyło medale na Paraolimpiadzie w Stanach Zjednoczonych. 

źródło: vaticannews.va

Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:


 

Polecamy
2020-07-29 08:19:35
miniaturka

Ameryka Łacińska: zabija nie tylko wirus, ale i głód

Kryzys wywołany koronawirusem spowodował, że w wielu krajach Ameryki Łacińskiej znacząco pogłębił się głód.
2020-07-29 08:34:43
miniaturka

Kard. M. Czerny napisał w imieniu Papieża do rolników brazylijskich

Z okazji Dnia Rolnika obchodzonego w Brazylii w ubiegłą niedzielę, kard. Michael Czerny wysłał list w imieniu Papieża Franciszka skierowany do tzw. Ruchu Bezrolnych (MST), najsilniejszego stowarzyszenia rolniczego w Brazylii, które zrzesza ponad 1,5 mln ludzi.
2020-07-29 09:28:45
miniaturka

W ciągu pół roku w Jemenie może być nawet milion głodujących więcej

Agencje ONZ ostrzegają: w ciągu najbliższych sześciu miesięcy liczba głodujących w Jemenie może wzrosnąć o 1,2 mln osób.
2020-07-29 10:38:57
miniaturka

Ukazał się nowy numer biuletynu Anamnesis

Liturgia w czasie pandemii COVID-19
2020-07-29 10:51:32
miniaturka

Papież Franciszek napisał przedmowę do książki kard. Waltera Kaspera

Papież Franciszek napisał przedmowę do włoskiego wydania książki pt. „Komunia i nadzieja” kard. Waltera Kaspera i niemieckiego pallotyna ks. George’a Augustina. Książka zawierająca m.in. świadectwa wiary w czasie pandemii, ukazała się kilka dni temu w wydawnictwie watykańskim (Libreria Edititrice Vaticana).
2020-07-29 11:24:28
miniaturka

Projekt „Papież dla Ukrainy” wsparł prawie milion osób

Po 6 latach wojny, której końca nie widać, wszyscy są już konfliktem bardzo zmęczeni. Każdego dnia są ranni, giną kolejne osoby, wielu innych leży w szpitalach i są to zazwyczaj cywile, którzy pozostali na terenach okupowanych.