Oświęcim-Brzezinka: Droga Krzyżowa za ofiary obozów i gułagów

Z udziałem około 2 tys. osób na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz II-Birkenau w Oświęcimiu-Brzezince odbyła się 4 listopada Droga Krzyżowa za ofiary obozów i gułagów.

Mieszkańcy Oświęcimia i okolicznych wsi, pielgrzymi z różnych zakątków Śląska i Małopolski, księża, zakonnicy oraz zakonnice, przeszli ścieżkami obozowymi, rozważając Mękę Pańską.

Proboszcz parafii w Brzezince, ks. Józef Święcicki, który od kilkudziesięciu lat towarzyszy wiernym podczas nabożeństwa na ścieżkach obozowych, wspomniał w rozmowie, że pomysł odprawiania Drogi Krzyżowej w tym miejscu zrodził się w środowisku Klubu Inteligencji Katolickiej zaraz po wyborze kard. Karola Wojtyły na papieża.

„W 1978 roku, po wyborze papieża ludzie przybyli tu indywidualnie, by modlić się za zmarłych. Ale już w następnym roku, po pielgrzymce papieża do ojczyzny, ten projekt zaczął zyskiwać rozgłos” – zaznaczył kapłan i przyznał, że sam jest zaskoczony faktem, że co roku liczne osoby, bez względu na pogodę, przybywają tu w poczuciu obowiązku, że należy się modlić za ofiary tego obozu.

Kapłan zachęcił, by w roku jubileuszu 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości polecać ojczyznę Bogu przez wstawiennictwo urodzonej we Wrocławiu i zagazowanej oraz spalonej w Auschwitz-Birkenau św. Teresie od Krzyża, Edycie Stein. „Polecajmy jej nasze relacje z sąsiadami, naszą przyszłość” – dodał na początku nabożeństwa.

Duży drewniany krzyż nieśli na zmianę samorządowcy, górnicy, strażacy oraz przedstawiciele różnych wspólnot parafialnych. Procesję pasyjną poprowadził ks. Fryderyk Tarabuła, dziekan dekanatu oświęcimskiego. Wraz z nim modliło się wielu księży i zakonników. Nie zabrakło zakonnic, a wśród nich sióstr z pobliskiego Karmelu. Z różańcami w dłoniach i modlitwą na ustach wierni pokonywali kolejne odcinki kilkukilometrowej trasy.

Wśród uczestników nabożeństwa była m.in. grupa około 50 wiernych z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłowicach. „Każdy powinien tu przyjechać na tę modlitwę. Idąc, spoglądam w różne miejsca i myślę: może oni tu chodzili, tu doznali męczarni, tam przelali krew, umierali z głodu. To tak mocne przeżycie, że czekam potem cały rok na ten dzień, żeby tu przyjechać” – zwierzyła się jedna z parafianek.

Uczestnicy modlitwy zatrzymywali się przy kolejnych symbolicznych stacjach Drogi Krzyżowej rozrzuconych na obszarze byłego obozu zagłady: m.in. przy Bramie Śmierci, rampie obozowej, pośród baraków, ruin krematoriów II i III, budynku Sauny, gdzie odbywało się przyjmowanie więźniów do obozu, pozostałości krematoriów IV i V, stosach paleniskowych czy szpitalu obozowym Cyganów.

Podczas rozważań nawiązywano do historii obozowych miejsc, opowiadano o gehennie więzionych tu ludzi. Przywoływano postać św. Maksymiliana oraz św. Edyty Stein. Na koniec Drogi Krzyżowej w kościele w Brzezince sprawowana była Msza św. w intencji ofiar obozów i gułagów.

Droga Krzyżowa na terenie KL Birkenau odbywa się zawsze w pierwszą niedzielę po liturgicznym wspomnieniu Wszystkich Wiernych Zmarłych.

Obóz koncentracyjny w Oświęcimiu – Konzentrationslager Auschwitz – założony został w czerwcu 1940 r. W początkowym okresie istnienia umieszczano w nim głównie Polaków. We wrześniu 1941 roku w podziemiach bloku 11 przeprowadzono pierwszą próbę zabijania ludzi gazem.

Od 1942 r. obóz ten stał się miejscem deportacji i eksterminacji ludzi ze wszystkich krajów okupowanych przez hitlerowców, głównie ludności żydowskiej.

W byłym obozie koncentracyjnym Niemcy więzili ponad 1,3 mln osób. Życie straciło tu ponad 1,1 mln, głównie Żydów.

rk / Oświęcim

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama