Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2019-08-17 08:41
Małgorzata Strzelec / ks. Krzysztof Ordziniak

Ostatni dzień nowenny w mikstackiej parafii i rozpoczęcie wielkiego odpustu

Mikstat: Do wyruszenia w drogę za Chrystusem ze świętym Rochem i Maryja zachęcał wiernych ks. Sebastian Łagódka

Procesja z fary do sanktuarium
Autor/źródło: Małgorzata Strzelec

Odpust ku czci św. Rocha to jedno  z najważniejszych wydarzeń w życiu mikstackiej parafii. By się dobrze do niego przygotować uczestniczyliśmy  przez ostatnie dni  godz. 18:30 w mszach  św. połączonych  z nowenną. W przedodpustowych dni nauki rekolekcyjne   głosił ksiądz Sebastian Łagódka. Z pewnością pomogły nam one w przygotowaniu do pięknego, szczególnego odpustowego czasu. Ostatnia nauka wygłoszona została w uroczystość Wniebowzięci Najświętszej Maryi Panny. Rozpoczynając ją, kaznodzieja podkreślił, że  w ostatnim dniu rekolekcji przed odpustem Kościół stawia nam Maryję Wniebowziętą, tę która z duszą  i ciałem została wzięta do nieba. Zaznaczył , że jest to spełnieniem obietnicy, iż każdy z nas ma przygotowane w niebie  miejsce i Bóg chce każdego z nas tam kiedyś zobaczyć .Nawiązując do słów Ewangelii  zaakcentował, że Maryja jest  drodze,  pielgrzymce wiary. Kontynuując ksiądz Sebastian zaznaczył, że święty Roch jest  do Maryi bardzo podobny. Jego życie  było pielgrzymką, wędrówką, podczas której  ufał Bogu, pełnił Jego wolę , ale jednocześnie służył bliźnim. W dalszej części  ksiądz rekolekcjonista wskazał na rys Maryjny jego życia. Przypomniał, że jego narodziny zostały wyproszone przez rodziców za jej wstawiennictwem, a w  litanii, jest wezwanie mówiące o tym, że jest on osobliwym czcicielem Niepokalanej, ale  jak podkreślił w sposobie, w jaki wierzył, kochał Boga, służył ludziom. Maryja jest tą, która idzie  ale, która wskazuje drogę, ale mówi  ty też idź – dodał. Maryja  jest tą ,która wskazuje na Jezusa. Maryja i święci dani nam są po to, by nas pociągnęli w kierunku nieba. Ksiądz Sebastian podkreślił, że św. Roch, nasi święci Patroni z chrztu i bierzmowania mają  nam przypominać o tym jaki jest cel naszego życia, mają  nam towarzyszyć w trudnej drodze do nieba, mają być dla nas przykładem. Mamy uczyć się od nich miłości do Boga i bliźnich. Zachęcał zebranych, by prosili świętego Rocha o pragnienie bycia podobnym do niego. W dalszej części kaznodzieja przywołał słowa św. Pawła:  „ W dobrych zawodach, wystartowałem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem”. Kontynuując kaznodzieja prosił świętego Rocha, by  umacniał nas na drodze prowadzącej do nieba, bo tam jest pięknie i tam będziemy szczęśliwi.  Kończąc konferencję kaznodzieja zachęcał byśmy wyruszyli w drogę do nieba. Powiedział : „Droga do nieba nie zaczyna się po naszej śmierci. Droga do nieba zaczyna się przed naszą śmiercią tu na ziemi, trzeba wyruszyć w wędrówkę. Kiedy ruszyć w wędrówkę. Kiedy pójdziemy na końcu po mszy świętej w procesji to wyobraźmy sobie, że właśnie idziemy tak za Chrystusem, ze św. Rochem, z Matką Bożą, że to jest taki obraz naszego życia.  Grunt, żebyśmy szli za Chrystusem”. Dziękujemy ks. Sebastianowi za ubogacenie nas słowem Bożym, za wiele cennych i ważnych wskazówek, które pomogą nam w kroczeniu do nieba. Zapewne wielu z  nas konferencje wygłoszone przez Księdza pobudziły do refleksji, do rachunku sumienia.

Wielu wyruszyło w drogę za Chrystusem ukrytym w Najświętszym Sakramencie w procesji z mikstackiej fary na Wzgórze Świętego Rocha. W znaku relikwii towarzyszył nam święty Roch, ten którego  życie kaznodzieja w te rekolekcyjno- nowennowe dni tak wiele razy stawiał nam za wzór, przykład. Zgodnie z tradycją, ale i przepełnieni wiarą wyruszyliśmy po tej Eucharystii do Diecezjalnego Sanktuarium św. Rocha miejsca modlitwy, ale i   radosnego świętowania. W procesji uczestniczyli kapłani posługujący na co dzień w mikstackiej wspólnocie,  z niej pochodzący oraz liczna rzesza parafian, gości i pielgrzymów. Po przybyciu do Sanktuarium odśpiewane zostały uroczyste nieszpory i odprawiona Nowenna do Świętego Rocha.  Po Nowennie rozpoczęło się całonocne czuwanie modlitewne. Wiele osób w tej nocnej ciszy zapewne  nawiedzi  Sanktuarium, by  z  Jezusem ukrytym w Najświętszym Sakramencie i naszym patronem Świętym Rochem podzielić się swoimi radościami i troskami, by podziękować za otrzymane łaski i prosić o dalszą opiekę i wsparcie. Tak wielu  z nas doświadczyło Jego przemożnego orędownictwa. Dla wielu z nas jest On naprawdę skutecznym patronem. Był to  piękny duchowo czas. ..





Podziel się tym materiałem z innymi: