Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2018-06-30 13:59
Małgorzata Strzelec / ks. Krzysztof Ordziniak

Mikstaccy parafianie u Jasnogórskiej Pani

Mikstaccy parafianie pod opieka duchową ks. kan. K. Ordziniaka byli u Czarnej Madonny. W czerwcu 2011 roku gościli Maryję w Obrazie Nawiedzenia u siebie w parafii, teraz co roku udają się do Niej, by podziękować za ten szczególny czas...

U Matki...
Autor/źródło: Małgorzata Strzelec

Po raz kolejny mikstaccy parafianie w czerwcu wyruszyli na pielgrzymi szlak, by u tronu  Jasnogórskiej Matki  i Królowej złożyć  swoje radości i troski.  Pielgrzymka ta była także dziękczynieniem za piękny czas spotkania  z Nią w znaku Obrazu Nawiedzenia w naszej parafii. Nasza parafia przeżywała ten niezwykły czas  w dniach 29-30 czerwca 2011 roku . Poprzedzony on był misjami. Od tej pory w okolicach tych dni udajemy się co roku z rewizytą do Czarnej Madonny. W tym roku pielgrzymowaliśmy 28. czerwca. Na pielgrzymi szlak wraz z ks. kan. Krzysztofem Ordziniakiem wyruszyliśmy o godzinie 12:00, gdy dzwony z wieży mikstackiej fary wzywały do modlitwy Anioł Pański. Odpowiedzieliśmy na to wezwanie i właśnie tą modlitwą rozpoczęliśmy pielgrzymkowy czas. Potem,  jeszcze w autokarze, rozważaliśmy tajemnice radosne różańca i śpiewaliśmy  pieśni maryjne. Szybko minęła nam droga do Częstochowy, a tam  pierwsze kroki skierowaliśmy do Kaplicy Cudownego Obrazu  Matki Bożej. Dobrze było pokłonić się w takiej bliskości i spojrzeć w oczy Czarnej Madonny i Jej Syna.  Tajemnicą pielgrzymujących i Matki   Bożej niech pozostaną i te wypowiedziane, i te na kartkach wypisane, ale także te głęboko w sercach skrywane słowa próśb, podziękowań.

O godz. 16:00 uczestniczyliśmy w odprawianym  przed obliczem Czarnej Madonny nabożeństwie różańcowym, podczas którego rozważane były tajemnice światła. Podczas pielgrzymki nie mogło zabraknąć Eucharystii. Uczestniczyliśmy  w niej  w Kaplicy Cudownego Obrazu, a ks. proboszcz sprawował  ją w naszych intencjach. Po Mszy Świętej udaliśmy się na wały, by  odprawić drogę krzyżową. Rozważania poszczególnych stacji koncentrowały się na problemie starości. Stanowiły zachętę do przeżywania tego okresu w duchu zaufania i zawierzenia  Panu Bogu.  Między poszczególnymi stacjami odmawialiśmy Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Każdy kto czuł taką potrzebę mógł między stacjami przejąć krzyż. Po zakończonej drodze krzyżowej był czas na osobistą modlitwę i spotkanie z Matką i Jej Synem. Wiele osób w tym czasie modliło się w Kaplicy Cudownego Obrazu, ale także nawiedziło i zatrzymało się w Kaplicy Adoracji. Opiekun duchowy naszej pielgrzymki zachęcał nas, byśmy w tym pielgrzymkowym dniu rozważyli wszystkie tajemnice różańca. Zapewne był to czas, gdy wielu z nas kontemplowało tajemnice bolesne, powierzając Maryi także trudne, bolesne sprawy swoje i swoich bliskich. O godz. 19:00 uczestniczyliśmy w nabożeństwie czerwcowym. W słowie skierowanym do wiernych przewodniczący nabożeństwu Ojciec Paulin zwrócił uwagę na wezwanie Litanii do Najświętszego Serca Jezusowego zawarte w słowach: Serce Jezusa hojne dla wszystkich, którzy Cię wzywają. Nawiązał do kultu Serca Jezusowego. Zwrócił uwagę na obietnice dane Małgorzacie Marii Alacoque dla tych, którzy oddają cześć Jego Boskiemu Sercu. Zachęcał, by w naszych domach znalazło się miejsce dla krzyża, obrazu Jezusa, Matki Bożej, świętych. Gdy w Mikstacie rozległ się dźwięk dzwonów, przypominających o tym, że mamy być, pamiętać, czuwać, my wpatrując się w zatroskane oczy Czarnej Madonny  uczestniczyliśmy w Apelu Jasnogórskim. Po Apelu wyruszyliśmy  w drogę powrotną, podczas której odmówiliśmy tajemnice chwalebne różańca. To był piękny dzień...

 Pielgrzymka była czasem spotkania z Matką, czasem dziękczynienia, ale zapewne i refleksji, zadumy… Wiele parafii ma jeszcze przed sobą niezwykły czas nawiedzenia. Nasza mikstacka wspólnota przeżywała 7. rocznicę tego wydarzenia. Gdy wracamy wspomnieniami do tych chwil, spoglądamy na zdjęcia uświadamiamy sobie fakt przemijania. Tak wiele osób  Pan powołał do siebie. Do domu Ojca odszedł także przygotowujący nas poprzez misje na spotkanie z Czarną Madonną w Obrazie Nawiedzenia ks. Zdzisław Haenel. O nich także pamiętaliśmy w naszej modlitwie. Za rok zapewne w czerwcowy dzień pojedziemy  ponownie w odwiedziny do Matki…


Linki zewnętrzne:


Podziel się tym materiałem z innymi: