Strona główna
opoka.org.pl
2021-08-19 11:41
JR

Miał być niesprawny, a gra na perkusji i buduje roboty. Inspirująca historia Antka

Antek ma Zespół TAR, który objawia się niewykształconymi rękoma. W czasie ciąży lekarze proponowali aborcję, a po narodzinach nie dawali żadnych nadziei na uzyskanie przez niego choć częściowej sprawności. Rodzice zawierzyli Antka Matce Bożej i z wielką determinacją walczyli o jego zdrowie.

Autor/źródło: YouTube / Grupa Proelio

Jak wspominali rodzice, na ekranie komputera zobaczyli dziecko, „które miało przylepione do tułowia tak naprawdę dwie kulki.”. Lekarze proponowali aborcje, ale rodzice jej nie chcieli, mimo strachu, jaki towarzyszył trudnej diagnozie. Zdecydowali się walczyć o życie syna.

Polecieli do Lourdes, aby poprosić Matkę Bożą o opiekę.

„Tyle mieliśmy tam takich znaków, przez które Bóg pokazywał, że sobie poradzimy. Uspokoiłam się po tym wyjeździe. Przyjechałam zupełnie inna: pełna pokoju” – wspomina mama Antka.

Zaczęło się szukanie lekarzy i walka o zdrowie. Wielu mówiło, że nie da się leczyć Antka. Rodzice konsultowali się z lekarzami także za granicą. Udali się do Aten do lekarza Paleya, który leczył chłopca z podobną wadą.

Jak podkreślają rodzice, cały czas czuli opiekę Matki Bożej.

„Nikt nam nie dawał nadziei. Wszyscy mówili, że nie będzie możliwości. A pan doktor mówi po konsultacji: «Tak, będę go leczył. Jest szansa». Antek przeszedł cztery skomplikowane zabiegi. Dzięki temu Antkowi udało się trafić do szkoły muzycznej, bo okazuje się, że Antoni bardzo ładnie śpiewa i ma bardzo dobry słuch. Ale widocznie to też był Boży palec, że Antek miał iść do szkoły muzycznej”.

Dziś Antek ma 11 lat i cały czas jest w trakcie leczenia. Pierwsze operacje, które przeszedł, sprawiły, że zrekonstruowano ręce i chłopiec może samodzielnie wykonywać wiele czynności. Jak mówi:

„Teraz mam piękne proste rączki, które funkcjonują. Mogą podnosić rzeczy, opuszczać rzeczy, mogą składać i rozkładać. Mogą ściskać, mogą odściskiwać. Mogę rzucać, mogę łapać i wiele, wiele innych rzeczy związanych z rękoma”.

Antek ma też starszą siostrę, z którą ma wspaniałą relację.

„Kiedy patrzę na nasze dzieci, wiem, że one mają wielką wolę życia. Są naszą radością, pociechą spełnieniem. Są cementem dla naszego małżeństwa” – podkreśla mama.

„Kiedy przychodzą, przytulają się, śmieją i mówią: «Kocham», to są najpiękniejsze chwile w życiu, dla których warto kochać, warto być. Gdyby ktoś dał mi wybór, nie zamieniłabym Antoniego na nikogo innego. Kocham go takiego, jaki jest. Kocham nasze dzieci takie, jakie są, bo kocham życie takie, jakie jest. Wypełnione po brzegi różnymi wydarzeniami, czasem niełatwymi, ale przede wszystkim wypełnione uśmiechami i miłością” – mówi mama.

Rodzice bardzo ufanie patrzą w przyszłość, bo powierzyli ją Bogu.

„Wierzymy, że skoro Antoni jest powierzony Matce Bożej, to nie stanie mu się krzywda. Pan Bóg stawia na naszej drodze wiele życzliwych, dobrych osób, przez które czyni w naszym życiu małe i większe cuda. Dlatego staramy się odważnie kroczyć i się nie bać”.

Antoni bardzo dobrze funkcjonuje mimo wad fizycznych. Jest uzdolniony muzycznie, ale także interesuje się robotyką. Jest też bardzo wrażliwym i wesołym chłopcem.

„Antoni niczym się nie różni od zwykłych dzieci. A może właśnie się różni tym, że jest niezwykły i wyjątkowy. Jest wspaniałym, pogodnym dzieckiem. To on mnie pociesza, kiedy jestem smutna, kiedy coś się nie układa. To on przybiega do mnie i mówi: «Mamo, ty się nic nie martw. Ja jestem przy tobie. Damy radę»” – opowiada mama.

Jak dodaje tata chłopca: „Warto jest dawać życie i to życie chronić do ostatniego momentu, ponieważ my tak naprawdę nie jesteśmy dysponentami tego życia”.

Antoni ma już plany na przyszłość:

„Wiecie jaką bym chciał mieć przyszłość? Rodzinę będę miał na pewno bardzo dużą i będę miał bardzo dobrą żonę i dzieci. Zamierzam mieć siedmioro dzieci, jak 7 Eskadra, którą bardzo lubię” – mówi chłopiec.

Swoim życiem udowadnia, że ograniczenia istnieją przede wszystkim w naszych głowach, a Bóg nie pozostawia nas samych, gdy prosimy Go o wsparcie.

Źródło: proelio.pl


Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:


 

Polecamy
2021-08-19 08:58:28
miniaturka

W Afganistanie każdy boi się o bezpieczeństwo. W najtrudniejszej sytuacji są kobiety

W Afganistanie w najtrudniejszej sytuacji są teraz kobiety, którym nakazano porzucić pracę i założyć zasłaniające twarz stroje, ale o swoje bezpieczeństwo obawia się każdy – mówi PAP dyrektor programu pomocy humanitarnej PMM Małgorzata Olasińska-Chart. PMM rozpoczęła zbiórkę na pomoc humanitarną dla Afganistanu.
2021-08-19 10:30:35
miniaturka

Dzięki testowi DNA matka odnalazła syna, którego oddała do adopcji 33 lat wcześniej

Melanie Pressley miała 18 lat, gdy zdała sobie sprawę, że jest w ciąży. Jej chłopak chciał, by dokonała aborcji, ona się jednak nie zgodziła. Obawiała się, że nie będzie w stanie dać swojemu synowi takiego życia, na jakie zasługiwał. Oddała go do adopcji, ale nigdy o nim nie zapomniała.
2021-08-19 10:41:52
miniaturka

W Warszawie wylądował kolejny samolot z osobami ewakuowanymi z Afganistanu

W czwartek w Warszawie wylądował kolejny cywilny samolot z grupą osób ewakuowanych z Afganistanu. Jest to Embraer Polskich Linii Lotniczych Lot. Wystartował on z lotniska w Tbilisi w Gruzji, gdzie zostały wcześniej przetransportowane osoby ewakuowane z Kabulu.
2021-08-19 11:38:33
miniaturka
play

Czy trzeba mieć skończone studia, aby wyjechać na misje?

W ramach cyklu #350na350, w którym marianie odpowiadają na pytania internautów, ukazał się odcinek pt. „Czy trzeba mieć skończone studia, aby wyjechać na misje?”. Co jest najważniejsze, aby zastać misjonarzem? O szczegółach powołania na misje opowiada ks. Krzysztof Pazio MIC.
2021-08-19 11:50:35
miniaturka

Zostawiła w Oknie Życia dwuletnią córkę. Teraz chce ją odzyskać

Kobieta, która w poniedziałek zostawiła swoje dziecko w częstochowskim Oknie Życia, zapewnia, że żałuje tego, co zrobiła i chce odzyskać córkę. Dziewczynka obecnie trafiła do rodzinnego domu dziecka. O jej dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny.
2021-08-19 11:52:16
miniaturka
play

Przejdź przez historię po śladach Jezusa! Niezwykła wystawa multimedialna w Krakowie

Wystawa „Śladami Jezusa” w nowoczesny sposób opowiada historię Jezusa i rozwoju chrześcijaństwa na przestrzeni wieków – w świetle Ewangelii, tradycji i nauki. Twórcy wykorzystali do tego spektakularne animacje komputerowe, repliki unikalnych eksponatów, poruszającą muzykę oraz zapachy.