Strona główna
opoka.org.pl
2018-12-11 15:24
AC / KAI

Ks. Jaszcz: Bractwem Miłosierdzia kieruje niezależne stowarzyszenie

Bractwo Miłosierdzia im. Św. Brata Alberta w Lublinie jest prowadzone przez stowarzyszenie działające poza strukturami archidiecezji - powiedział w rozmowie z KAI ks. dr Adam Jaszcz, Rzecznik Archidiecezji Lubelskiej.

Autor/źródło: pixabay, jarmoluk

W ubiegłym tygodniu kilku członków zarządu Bractwa zostało zatrzymanych pod zarzutem przywłaszczenia sobie prawie ćwierci miliona złotych. Pieniądze miały być przeznaczone na pomoc dla ludzi biednych. Bractwo zajmuje się pomocą najbiedniejszym, osobom bezdomnym, uzależnionym i niezaradnym życiowo.

Jak zaznaczył ks. Adam Jaszcz, w gronie współzałożycieli Towarzystwa Pomocy Brata Alberta, na którym zbudowano stowarzyszanie, był znany lubelski społecznik i kapłan archidiecezji lubelskiej ks. Jan Mazur. To z nim w dużej mierze Lublinianie kojarzą kuchnię św. Brata Alberta.

– Od wielu lat jest to jednak niezależna instytucja, kierująca się chrześcijańskim przesłaniem miłosierdzia, jednak zarządzana wyłącznie przez osoby świeckie. Faktem jest, że bractwo korzysta z pomieszczeń kościoła rektoralnego przy ul. Zielonej. Delegujemy też kapelana, który spełnia funkcje duszpasterskie – tłumaczy wicekanclerz kurii.

Zdaniem ks. Jaszcza, każdy przypadek nadużyć w organizacjach charytatywnych jest bolesnym ciosem o charakterze społecznym, ponieważ podważa zaufanie budowane latami przez ludzi o szlachetnych sercach – Nie możemy dopuścić do tego, by wspaniałe dzieła dobroczynne ucierpiały przez kilka nieuczciwych osób. Takim dziełem niewątpliwie jest w Lublinie Bractwo Miłosierdzia św. Brata Alberta – komentuje kapłan.

W ubiegłym tygodniu kilku członków zarządu Bractwa zostało zatrzymanych przez policję pod zarzutem defraudacji pieniędzy instytucji. Główną podejrzaną w tej sprawie jest prezes Monika S. W latach 2017-2018 miała przelać na swoje prywatne konto 220 tys. złotych. Kobieta przyznała się do zarzucanych jej czynów. Zarzuty usłyszały również Magdalena W. – skarbnik organizacji oraz księgowa – Dominika S. Kobiety miały przywłaszczyć ponad 15 tys. złotych. Obie częściowo przyznały się do zarzucanych im czynów.

Bractwo im. św. Brata Alberta zajmuje się pomocą najbiedniejszym, bezdomnym, uzależnionym, niezaradnym życiowo. Prowadzi m.in. noclegownię i stołówkę.

dab / Lublin

Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:


 

Polecamy
2018-12-11 13:56:10
miniaturka

Wrocław nie strzela! Abp Józef Kupny popiera akcję w trosce o stworzenie

Arcybiskupowi bliskie są argumenty, które przywoływał Jacek Sutryk, a do których przede wszystkim należy pragnienie uchronienia zwierząt przed cierpieniem spowodowanym nadmiernym hałasem.
2018-12-11 14:28:01
miniaturka

Niemcy: zmarł prof. Robert Spaemann - wybitny filozof i doradca papieży

W wieku 91 lat zmarł wczoraj w Stuttgarcie wybitny filozof, doradca Jana Pawła II i przyjaciel Benedykta XVI, prof. Robert Spaemann.
2018-12-11 14:44:43
miniaturka

Konkretna pomoc w Adwencie? Można wspomóc Sylwester z Ubogimi!

To już katowicka tradycja. Sylwester z Ubogimi organizowany jest już od ponad dwudziestu lat przez kleryków Wyższego Śląskiego Seminarium w Katowicach.
2018-12-11 16:03:01
miniaturka

Betlejemskie Światło Pokoju 2018 już wkrótce w polskich domach!

W czwartek o 11:30 w Centrum Medialnym KAI odbędzie się konferencja prasowa rozpoczynająca tegoroczną akcję Betlejemskiego Światła Pokoju. W piątek w Zakopanem polscy harcerze odbiorą Światło z rąk słowackich skautów, by zanieść je mieszkańcom naszego kraju.
2018-12-11 18:06:54
miniaturka

Wigilia bez granic. Zaproszenie cudzoziemców do wigilijnego stołu

Do przyjęcia obcokrajowców na wigilijną wieczerzę po to, aby wzajemnie się poznać, modlić i świętować, zaproszone są polskie rodziny w ramach dzieła „Wigilia bez granic”.
2018-12-11 18:16:43
miniaturka

Pan chce pocieszać swój lud

Pan pociesza poprzez czułość, tak jak mamy, które tulą swe dzieci, kiedy te płaczą. Pocieszenie winno więc stanowić codzienne życie chrześcijanina, nawet, jeżeli świat nie chce być pocieszany - mówił Papież podczas Mszy w Domu św. Marty.