Strona główna
opoka.org.pl
2021-09-10 09:19
mk / BP KEP

Kard. Wyszyński potrafił konsekwentnie realizować wizję pełnego chrześcijańskiego życia

To, że został świętym, jest nie tylko największym honorem, ale znakiem wielkości człowieka, który pomimo ogromnych trudności potrafił konsekwentnie realizować wizję pełnego chrześcijańskiego życia – powiedział abp Henryk Muszyński, wspominając Prymasa Tysiąclecia tuż przed jego beatyfikacją.

Autor/źródło: BP KEP (YouTube/screenshot)

Arcybiskup senior archidiecezji gnieźnieńskiej i Prymas Polski w latach 2009-2010 podkreślił, że Prymas Wyszyński odegrał w jego życiu wyjątkową rolę. „Już w seminarium –  a były to czasy złotego wieku stalinowskiego –  mieliśmy podwójny punkt odniesienia: męczenników z czasów II wojny światowej i księdza Prymasa Wyszyńskiego. To był czas jego uwięzienia, patrzyliśmy na niego z podziwem, ale z drugiej strony mieliśmy świadomość, że to co się dzieje, w dużym stopniu jest jego zasługą” – powiedział.  „Jego bezkompromisowa postawa, oddanie Bogu, Kościołowi, było czymś, co wpływało nie tylko na naszą wyobraźnię, ale miało bardzo ważne znaczenie dla naszej formacji kapłańskiej i dla naszej duchowej postawy” – dodał.

Arcybiskup senior archidiecezji gnieźnieńskiej, nawiązując do bycia świadkiem Wielkiej Nowenny, wspominał, że „pomimo braku fizycznej obecności Prymasa miał świadomość, że wszystko to, co się tam działo, było nie tylko jego zasługą, ale także realizowaniem wspaniałej wizji odnowy Polski”.

Abp Muszyński zauważył, że zanim Stefan Wyszyński został arcybiskupem gnieźnieńskim, Ojciec Święty zażądał opinii Episkopatu w sprawie planowanej unii personalnej metropolii gnieźnieńskiej z metropolią warszawską. „Jako biskup lubelski stanowczo przeciwstawiał się złączeniu Gniezna i Warszawy. Udowadniał, że jest to po prostu niemożliwe, gdyż dzieli te miasta zbyt wielka odległość i jeszcze obowiązki, szczególne prymasa” – tłumaczył abp Muszyński.  „Ojciec Święty zadecydował inaczej. W pokorze przyznał, że nie widział tego od początku, ale w końcu zrozumiał, jak bardzo jest to potrzebne, aby posługa i władza były w tym czasie złączone i zjednoczone w jednych rękach” – dodał.

Według abp. Muszyńskiego, Prymas Tysiąclecia nawet po swojej śmierci miał istotny wpływ na powrót prymasostwa do Gniezna. „Pozwolę sobie przytoczyć jego słowa wobec Rady Głównej, krótko przed śmiercią, 22 maja 1981 roku. Prymas powiedział wówczas: «Padam z całą pokorą Prymasa Polski do waszych biskupich stóp i je całuję. Pamiętajcie, tradycją polskości jest powiązanie prymatury z Gnieznem. Wbrew jakimkolwiek myślom i zamierzeniom, Polska stała się silna i była silną, gdy ziemie nadbałtyckie i diecezje nadbałtyckie miały świadomość bliskości prymatury z tymi ziemiami. Tam wtedy była silna i tej strategii terenowej trzeba przestrzegać jak kamienia węgielnego w budowaniu Kościoła w Polsce»” – dodał.

„Dla mnie te słowa Prymasa były wielkim zobowiązaniem” – powiedział abp Muszyński. „Bóg jednak przedziwnie mnie prowadził z Włocławka do Gniezna i tutaj w Gnieźnie mogłem doświadczać prawie każdego dnia, jak daleko sięgał wpływ Prymasa, jego realizowanie wizji odnowy Polski, zaczynając od Gniezna, które było i jest Matką Kościoła hierarchicznego w naszej Ojczyźnie” – zaznaczył.

Abp Muszyński przyznał, że symboliczny gest powrotu prymasostwa do Gniezna jest dziełem zarówno Ojca Świętego Jana Pawła II jak i Prymasa Wyszyńskiego. „Dla mnie jest takim wyjątkowym znakiem Bożej Opatrzności” – przyznał arcybiskup senior archidiecezji gnieźnieńskiej. „Doczekałem tych czasów, kiedy dzisiaj wzywam Jana Pawła II jako orędownika i – jeśli Pan Bóg pozwoli – będę również modlił się za przyczyną błogosławionego Prymasa Tysiąclecia” – podkreślił. „Ma wiele tytułów, natomiast nie ulega wątpliwości, iż to, że został świętym, jest nie tylko największym honorem, ale również znakiem wielkości człowieka, który pomimo ogromnych trudności potrafił konsekwentnie realizować wizję pełnego chrześcijańskiego życia, także jako ten, który ponosi odpowiedzialność jako Prymas za dwie diecezje, a potem za całą Polskę” – podsumował.

Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:


 

Polecamy
2021-09-09 16:11:38
miniaturka

Zmarł biskup Marian Duś

Po długiej chorobie zmarł dziś w godzinach popołudniowych biskup Marian Duś. W latach 1986-2013 był biskupem pomocniczym Archidiecezji Warszawskiej. Dewizą jego biskupiego posługiwania były słowa: "W krzyżu zbawienie".
2021-09-09 16:31:17
miniaturka

O. Efrem z Kcyni OFMCap - artysta zapomniany w Polsce, znany na świecie

W czwartek 9 września w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej przy ulicy Dziekaniej zostało zorganizowane jubileuszowe sympozjum poświęcone postaci wybitnego artysty-kapucyna, o. Efrema z Kcyni, znanego bardziej poza granicami Polski niż w naszym kraju
2021-09-10 08:55:17
miniaturka

Moc Boga pozwala przezwyciężać ciemności

Przesłanie Matki Elżbiety Róży Czackiej zawarte jest w pozdrowieniu: „Przez krzyż do nieba”, które codziennie wymieniają siostry i ich współpracownicy w Laskach oraz w całym środowisku – podkreśla siostra Radosława ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża.
2021-09-10 10:12:03
miniaturka

Podróż papieża szansą dla całej Europy

W najbliższą niedzielę Franciszek rozpocznie swoją pielgrzymkę na Słowację. Kościół słowacki oddycha dwoma płucami, wizyta papieża może być znakiem jedności dla całego Kościoła – uważa ojciec Jaroslav Lajčiak, wikariusz generalny greckokatolickiej diecezji koszyckiej.
2021-09-10 10:25:07
miniaturka
play

Niezwykły film o kard. Wyszyńskim w języku migowym!

Fundacja FONIS z Wrocławia przygotowała niezwykły film zatytułowany „Non possumus”. Jego niezwykłość polega na tym, że w filmie wystąpili niesłyszący i słabosłyszący aktorzy amatorzy. Publikujemy cały film na naszej stronie i zachęcamy do oglądania.
2021-09-10 10:35:27
miniaturka

Dr Mary Healy: uzdrowienie zaczyna się od przebaczenia

Występująca podczas Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego na Węgrzech amerykańska teolog Mary Healy, członek Papieskiej Komisji Biblijnej, wskazała na bliski związek przebaczenia oraz uzdrowienia wewnętrznego i fizycznego.