Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2018-10-06 17:00
ek / KAI

Kard. Nichols o obradach synodalnych: tu nie ma miejsca na udawanie

"Jedną z rzeczy, które bardzo mnie poruszyły, jest realizm prowadzonych dyskusji." - mówi o obradach Synodu Biskupów prymas Anglii kard. Vincent Nichols.

kard. Vincent Nichols
Autor/źródło: © Mazur/catholicnews.org.uk/Flickr/licencja CC BY-NC-SA 2.0

W komentarzu opublikowanym w mediach Katolickiej Konferencji Biskupów Anglii i Walii, prymas Anglii i wiceprzewodniczący Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE) kard. Vincent Nichols podkreśla, że trwające dyskusje są inspirujące i poruszają szczerością. 

- Według mnie już teraz można dostrzec wspaniałe wzory i bogactwo, które się z niego wyłania. W ciągu tych dwóch dni wysłuchaliśmy wspaniałych wystąpień, pełnych energii i życia, czasem pełnych złości i pełnych nadziei. Jedną z rzeczy, które bardzo mnie poruszyły, jest realizm prowadzonych dyskusji. I jest to realizm, który został zainicjowany, czy też sprowokowany wskutek skandali nadużyć wobec młodych ludzi w Kościele - mówi hierarcha. Jak dodaje, ów realizm inspiruje do konkretnych postaw i reakcji.

- Nie ma tu żadnego udawania. To w zasadzie skłania nas wszystkich w sali obrad synodalnych do spojrzenia bardzo realistycznego i do tego, by być zdolnym powiedzieć, jak bardzo jest nam przykro, z powodu wielu spraw z przeszłości. Chodzi oczywiście o nadużycia wobec dzieci, ale słyszeliśmy też wyrazy wielkiego żalu z powodu porażki rodziców w towarzyszeniu swoim dzieciom.

Kard. Nichols przytacza konkretne przykłady, które jemu osobiście najbardziej zapadły w pamięć. 

- Usłyszałem rozdzierającą serce historię o pewnym filipińskim ojcu, który przez 30 lat pracował w Rzymie, by utrzymać swoją rodzinę na Filipinach. A teraz jego dzieci, które założyły już swoje rodziny, odwracają się od niego, bo czuły się opuszczone przez niego w dzieciństwie. Więc mamy tu realistyczne spojrzenie na przeszłość i na ból, jaki ona sprawia. Ale wybrzmiewa też poczucie, że teraz musimy okazać przyjęcie, ponad pokoleniami, ze świeżością i nowym początkiem - mówi. 

Jak podkreśla, to właśnie wspólna, międzypokoleniowa rozmowa jest cennym doświadczeniem i przesłaniem rozpoczętych przed trzema dniami obrad. 

- Czasem podczas synodu rozmawiamy o młodych ludziach, czasem zwracamy się do młodych ludzi. Ale dla mnie najważniejszym wysiłkiem jest nasze rozmawianie ze sobą nawzajem i uczenie się od siebie nawzajem. Dziś rano padło wspaniałe zdanie, cytat z wypowiedzi świętego papieża Jana XXIII, który powiedział: młodzi ludzie muszą pamiętać, że świat nie zaczął się wraz z nimi, że istniał już przed nimi. A wszyscy ludzie muszą pamiętać, że świat będzie istniał także po nich. Zatem razem możemy pomóc młodym ludziom odkryć ich pamięć, odkryć dokąd przynależą, co stanowi ich historię, ich najgłębszą tożsamość. A wraz z młodymi my wszyscy możemy raz jeszcze nauczyć się cnoty jaką jest nadzieja i zobaczyć w młodych ludziach naszą teraźniejszą i przyszłą nadzieję - przekonuje hierarcha.

XV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów poświęcone tematowi "Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania" obraduje w Watykanie w dn. 3-28 października br. 

azr (KAI/CBCEW) / Watykan


Podziel się tym materiałem z innymi:


 
Kliknij aby zobaczyć newsy zawierające wybrany tag: nadzieja, młodzież, synod, tożsamość, kard. Vincent Nichols