Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2017-12-16 13:30
ek / KAI

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę alarmuje: 4 na 10 polskich dzieci ma kontakt z pornografią

Aż 43% młodych Polaków w wieku 11-18 lat ma kontakt z pornografią, w tym 18% co najmniej raz w tygodniu.

Autor/źródło: Pixabay, StockSnap, licencja: CC0

Według najnowszych badań Fundacji, przeprowadzonych na zlecenie Ministerstwa Zdrowia w ramach Narodowego Programu Zdrowia 2016-2020, z takimi materiałami styka się 28% dzieci w wieku 11-14 lat. Dwa razy częściej na treści pornograficzne trafiają dzieci, których rodzice nie ustalili zasad dotyczących korzystania z Internetu.

Wyniki najnowszego badania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę „Kontakt dzieci i młodzieży z pornografią” potwierdzają częsty kontakt dzieci i młodzieży z materiałami seksualizującymi. Intensywność styczności z takimi treściami wzrasta wraz z wiekiem badanych – kontakt z pornografią ma 21% 11- i 12-latków oraz aż 63% młodych ludzi w wieku 17-18 lat. Kontakt z pornografią jest zróżnicowany także ze względu na płeć. Częściej z takimi treściami mają kontakt chłopcy (50%) niż dziewczyny (36%).

- Internet jest powszechny i dzieci mają do niego ławy dostęp. Z jednej strony mamy inicjację przypadkową, bo te strony są powszechne i można na nie trafić w sposób przypadkowy. Jest też pewna rola starszych dzieci np. rodzeństwa, które wprowadza w takie treści. Możemy też mówić o kontekście kulturowym. O pornografii się mówi, to się staje częścią rozmów pomiędzy młodymi ludźmi. Mówi się o niej w związku z odpowiedziami na pytania, którymi się dzieciaki dręczą np. o narządy płciowe, o to, czym jest seks. One się po prostu edukują na pornografii - powiedział w rozmowie z KAI dr Bogadan Stelamach, seksuolog.

Badania pokazują również, że kontakt dzieci z materiałami seksualizującymi często jest regularny. Prawie jedna piąta nastolatków (18%) ogląda je co najmniej raz w tygodniu, a 8% – codziennie.

- Te dane są bardzo niepokojące. Kontakt z pornografią niesie za sobą wiele negatywnych konsekwencji dla rozwoju młodych ludzi. Dla najmłodszych dzieci jest to szok i trauma. Starsze dzieci, w efekcie kontaktu z pornografią, mają wypaczone wyobrażenia na temat seksualności i relacji seksualnych. Lęki i niska samoocena, instrumentalne traktowanie partnerów, uzależnienie od oglądania pornografii, podejmowanie ryzykownych zachowań, takich jak np. seksting, to tylko niektóre problemy, na które są narażone. – mówi dr Monika Sajkowska, prezeska Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Z kolei dr Stelamach zauważa, że 43 % dzieci, które mają kontakt z pornografią to również dzieci, które się masturbują. - Tak naprawdę to jest codzienność. Staje się to regulatorem nastroju. Co zrobić, kiedy mam „doła”? Co zrobić kiedy dostanę złą ocenę? Wtedy się masturbuję i jest mi lepiej. Wtedy zaczyna się ścieżka uzależnienia. W miarę szybko dochodzi do sytuacji, w której ta czynność się automatyzuje. Automatycznie sięgam po to, co powodując błogostan, natychmiast usuwa przykry dyskomfort emocjonalny - zaznacza seksuolog.

Najczęściej młodzi ludzie doświadczają kontaktu z treściami pornograficznymi za pośrednictwem telefonów komórkowych (79% osób mających kontakt z pornografią przez internet). Jednocześnie tylko co dziesiąte dziecko (11%) mające Internet w telefonie ma zainstalowany jakikolwiek program kontroli rodzicielskiej.

- W zapewnieniu dzieciom bezpieczeństwa online najważniejsi są rodzice. W wypadku młodszych dzieci kluczowe jest eliminowanie kontaktu ze szkodliwymi treściami poprzez wspólne korzystanie z sieci oraz stosowanie narzędzi kontroli rodzicielskiej. Ważne też, żeby dzieci dowiedziały się od rodziców, że pornografia jest zła, szkodliwa i przeznaczona wyłącznie dla osób dorosłych. W miarę dorastania dzieci filtrowanie treści traci na skuteczności, za to kluczowa staje się rozmowa na tematy związane z relacjami i seksualnością. Wtedy, nawet jeżeli dziecko trafi na pornografię, to nie będzie czerpało z niej wzorców i przekonań– mówi Łukasz Wojtasik, specjalista ds. bezpieczeństwa dzieci w internecie z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

-Przepływ informacji w Internecie można zorganizować prawnie tak, aby rzeczywiście sprawdzać czy ktoś jest pełnoletni np. poprzez podanie numeru swojej karty bankowej, a nie przez pytanie "Czy masz 18 lat?". Trzeba wprowadzić ograniczenia prawne pomimo że, pojawiają się głosy o wolności Internetu - podkreśla w rozmowie z KAI dr Stelmach.

Badanie „Kontakt dzieci i młodzieży z pornografią” zostało przeprowadzone na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie N=3943 uczniów w wieku 11-18 lat w X i XI 2017 r.

Zadanie finansowane ze środków Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020.

Raport z badań będzie dostępny na stronie fdds.pl.

FDDS,pgo / Warszawa


Podziel się tym materiałem z innymi:


 
Kliknij aby zobaczyć newsy zawierające wybrany tag: młodzież, dzieci, pornografia, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę