Strona główna
opoka.org.pl
2021-05-27 11:39
mk

Franciszkanin ze Stambułu: chrześcijanie praktycznie znikają z Turcji

„Relacje sąsiedzkie są dobre. Polacy mają bardzo dużo przyjaciół tureckich” – mówi o sytuacji Polonii w Turcji o. Michał Sabatura OFM Conv. Przyznaje jednak, że dla mieszkańców Polonezköy (Adampola) wyzwaniem jest zapewnienie rodzinom zwykłego bytu. „Dlatego nasza wioska pustoszeje” – mówi.

Autor/źródło: YouTube/Prezydent.pl (screenshot)

Podczas wizyty w Turcji prezydent Andrzej Duda wręczył odznaczenia państwowe działaczom Polonii. Był wśród nich proboszcz personalny dla Polonii w Wikariacie Apostolskim Stambułu i Ankary oraz administrator parafii w Polonezkoy Adampolu o. Michał Sabatura OFM Conv, odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi.

W rozmowie z portalem wPolityce.pl zakonnik opowiada m.in. o relacjach Polaków z Turkami i sytuacji chrześcijan. „Relacje sąsiedzkie są dobre. Polacy mają bardzo dużo przyjaciół tureckich. Tutaj wchodzimy w sprawę współistnienia chrześcijan i muzułmanów. Poprzez lata różnie się to kształtowało, jednak przeważnie wyglądało z niekorzyścią dla chrześcijan. Proporcje są ogromne. Chrześcijanie znikają praktycznie z Turcji. Mówi się, że jest ich 0,01 proc., więc przekładając to na realne liczby i miasta, gdzie żyją, praktycznie ich się nie widzi w Turcji. Pozostało tylko kilka ośrodków, tak jak niewielka część Stambułu, gdzie kościołów jest trochę więcej. Ale poza Stambułem jedzie się setki kilometrów i nie ma kościoła. Tak naprawdę muzułmanin ma rzadko okazję spotkać chrześcijanina” – opowiada franciszkanin.

Jak mówi, dla mieszkańców Adampola wyzwaniem jest zapewnienie rodzinom zwykłego bytu. „Adampol jest wioską, którą chroni prawo przyrody, gdyż jest tam las i są to zielone płuca Stambułu. Przez to rozbudowa gospodarstw mieszkańców jest niemożliwa. Nie widać tam nowoczesnych budowli. Jest wiele starych budynków, które w normalnych warunkach już dawno by zniknęły. Prawo jednak to utrudnia” – tłumaczy zakonnik. Mieszkańcy muszą szukać pracy w innych miejscach. „Dlatego nasza wioska pustoszeje” – dodaje franciszkanin.

„Przez lata to był jedyny kościół i utworzyła się taka enklawa chrześcijańska. Jest możliwe, że według wielu ta enklawa chrześcijańska może komuś przeszkadzać. Adampol przez całe lata nie różnił się w swoich chrześcijańskich obrzędach i zwyczajach od wioski polskiej, ale z powodu napływu ludności tureckiej niedawno pojawił się meczet wybudowany naprzeciwko kościoła” – opowiada o. Sabatura. „To jest rzeczą zwyczajną w tej rzeczywistości” – dodaje.

O. Michał Sabatura mieszka i pracuje w parafii św. Antoniego z Padwy w europejskiej części Stambułu. Z posługą dojeżdża też do Adampola. Jak przypomina, Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych jest obecny w Stambule już 800 lat. Dziś franciszkanie prowadzą tu duszpasterstwo w czterech językach. „W większości chrześcijanie w Turcji są migrantami” – mówi o. Sabatura, tłumacząc to trwającym całe wieki zakazem działalności ewangelizacyjnej, wynikającym z Koranu. Najliczniejsza jest grupa anglojęzyczna – to imigranci z Afryki, którzy znajdują tu schronienie i chętnie uczestniczą w życiu kościoła. Drugą grupą, obecną od lat, są Włosi. Jest też Polonia, która obejmuje rodziny mieszane, pracowników kontraktowych, grupę erasmusową oraz licznych turystów.

„Ostatnią grupą językową, która do niedawna była w ogóle zakazana, są Turcy, którzy chcą zostać chrześcijanami. O tej sprawie nie mówimy dużo, gdyż to są zawsze trudne rzeczy. Rząd nie nakłada kar rzeczywistych na te nawrócenia, jak w innych krajach islamskich, ale jednak rodzina turecka, związana z islamem, nie toleruje w żaden sposób nawróceń. Jest to bardzo źle przyjmowane także w pracy” – przyznaje o. Sabatura. Dodaje, że jeszcze do niedawna Kościół w Turcji nie używał zupełnie języka tureckiego w liturgii.

Źródło: wPolityce.pl

Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:


 

Polecamy
2021-05-27 10:49:52
miniaturka

Abp Aquila z USA do biskupów Niemiec: albo trwa się na winorośli albo się usycha

„Czy jesteśmy gotowi mówić o krzyżu? Czy mamy odwagę iść drogą krzyża i znosić pogardę świata dla przesłania Ewangelii? Czy pozostaniemy na winorośli, Jezusie Chrystusie, i przyniesiemy owoc, czy też uschniemy?” – pyta w otwartym liście do biskupów świata, a w szczególności Niemiec, abp Aquila.
2021-05-27 11:00:39
miniaturka

Ks. Di Noto: Wykorzystanie seksualne osoby małoletniej jest zabójstwem psychologicznym

Bardzo niebezpieczną próbą jest uznanie pedofilii za coś normalnego argumentując, że jest to jeden z rodzajów orientacji seksualnej. Lobby pedofilskie stara się propagować w społeczeństwach tego typu rozumowanie, przekonując, że są to normalne zachowania – powiedział ks. Fortunato Di Noto.
2021-05-27 11:29:27
miniaturka

Dlaczego nie żal mi Naszej Klasy?

Wczoraj „jak grom z nieba” spadła wiadomość, że portal Nasza Klasa zostanie zamknięty po ponad 14 latach funkcjonowania. Prawdę mówiąc, jeśli coś dziwi, to raczej, że przetrwał tak długo, a nie, że wreszcie zdecydowano się go zamknąć.
2021-05-27 11:48:53
miniaturka

Turyści w Beskidach zabrali szczenię wilka. Przyrodnicy zwrócą je watasze

Turyści znaleźli szlaku w Beskidach szczenię wilka, które zabrali. Ostatecznie trafiło do bielskiego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt i wkrótce wróci do watahy. Sabina Nowak ze Stowarzyszenia dla Natury Wilk zaapelowała: nie zabierajcie zwierząt z lasu!
2021-05-27 12:26:36
miniaturka

80 lat temu o. Maksymilian Maria Kolbe został deportowany do Auschwitz

Mija 80 lat, kiedy to Niemcy deportowali do nazistowskiego obozu Auschwitz św. Maksymiliana Kolbe. Do obozu trafił 28 maja 1941 roku. Nigdy z niego nie wyszedł. Oddał tam swoje życie za Franciszka Gajowniczka. W piątek będzie miała miejsce wyjątkowa sesja online „Świadectwo”, poświęcona o. Kolbe.
2021-05-27 13:32:38
miniaturka

Zaczynam dzień z Ewangelią

Pan Jezus odczuwa emocje jak każdy człowiek, ale one Nim nie kierują. W Jego doskonałym człowieczeństwie uczucia są w harmonii z rozumem i wolą. W świątyni ogarnia Go gniew, który jest właściwą reakcją na zgorszenie i popycha do działania. Gniew Jezusa jest jasnym znakiem wyrażającym potępienie określonych zachowań.