Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl


2018-10-15 21:35
Małgorzata Strzelec / ks. Krzysztof Ordziniak

Dzień Dziecka Utraconego w mikstackiej parafii

Mikstat: „Śmierć dziecka jest trudnym doświadczeniem, jest próbą wiary” powiedział podczas Eucharystii w Diecezjalnym Sanktuarium św. Rocha w Mikstacie ks. kan. Krzysztof Ordziniak

Dzień Dziecka Utraconego
Autor/źródło: Ewa Klejnot-Schreiber, licencja: CC BY

15 października obchodzimy  Dzień Dziecka Utraconego. Nie ma parafii, w której nie byłoby rodzin, które doświadczyły śmierci dziecka na skutek poronienia, przedwczesnego porodu, śmierci podczas porodu czy też na skutek choroby czy wypadku.  W modlitwę w intencji rodzin, które dotknęła ta wielka tragedia  włączyła się w tym roku także mikstacka parafii.  O godz. 16:30 odprawiany jest różaniec dla dzieci, zazwyczaj w kościele parafialnym. Tym razem dzieci i ich rodzice wraz z ks. kan. Krzysztofem Ordziniakiem  wyszli na ulice miasta.  Jedną z dziesiątek ofiarowali w intencji rodzin przeżywających żałobę po stracie dziecka. O godz. 17:30 w Diecezjalnym Sanktuarium Świętego Rocha ks. wikariusz Marcin Walczak przewodniczył nabożeństwu różańcowemu, podczas którego objęliśmy modlitwą rodziny dotknięte utratą dziecka. Następnie sprawowana była Eucharystia w intencji tych rodzin. Przewodniczył jej ks. proboszcz Krzysztof Ordziniak. W słowie skierowanym do zebranych nawiązując do Ewangelii (Łk 11,29-32) zwrócił uwagę na wielość znaków świadczących o miłości Boga do człowieka. Zachęcał byśmy się na nie otwierali i potrafili je dostrzegać  w swoim życiu. Powiedział m.in. „Uczestniczymy we Mszy Świętej i za chwilę staniemy się świadkami najpiękniejszego znaku, miłości Boga do człowieka, cudu przemiany chleba w Ciało Pańskie i wina w Krew Pańską. Czy potrafimy docenić jego  rolę w naszym życiu, czy jak ludzie współcześni Jezusowi żądamy wciąż nowych znaków”? Kontynuując ks. kanonik zaakcentował, że trudne sytuacje, których doświadczamy w życiu, takie jak choroba, cierpienie, śmierć mogą stać się początkiem przemiany, a z pewnością są próbą wiary, ale i „szkołą przyjmowania woli Bożej, dostrzegania  obecności  Boga w naszym życiu”.

Takim trudnym doświadczeniem jest z pewnością śmierć dziecka, na każdym etapie życia.   Rodziny ją przeżywające potrzebują naszego wsparcia, naszej modlitwy, naszej obecności. Mają prawo do przeżywania żałoby, bólu, poczucia straty.

Właśnie rodziny, bo oczywiście największy ból przeżywają rodzice po śmierci swego dziecka, ale także rodzeństwo, dziadkowie i inni krewni.

To trudne doświadczenie skłania do pytań: dlaczego właśnie nas to spotkało? Dlaczego nasze dziecko? Dlaczego mój brat, moja siostra? Jak dalej żyć po takiej stracie, po takim traumatycznym doświadczeniu? Potrzeba wiary i modlitwy i takich spotkań- jak to - w poniedziałkowy wieczór w mikstackim sanktuarium i  wielu kościołach na świecie, by przeżywający śmierć dziecka, nie czuli się osamotnieni w swoim cierpieniu.



Podziel się tym materiałem z innymi: