Strona główna
opoka.org.pl
2021-08-17 09:27
JR / PAP

Dworczyk: polskie samoloty są w drodze do Afganistanu. Do ewakuacji jest ok. 100 osób

Dwa polskie samoloty wojskowe są w drodze do Afganistanu, a trzeci wystartuje wkrótce. Na liście do ewakuacji jest około 100 osób, które współpracowały z Polskim Kontyngentem Wojskowym czy polską placówką dyplomatyczną – poinformował we wtorek szef KPRM Michał Dworczyk.

Autor/źródło: PAP

W rozmowie z Polsat News Dworczyk, pytany, na jakim etapie jest operacja ewakuacji z Afganistanu Polaków i współpracujących ze stroną polską Afgańczyków, przekazał, że dwa polskie samoloty wojskowe są w drodze do Afganistanu, a trzeci wystartuje wkrótce. „W tej chwili na liście osób do ewakuacji jest około 100 takich osób, które współpracowały, czy to z Polskim Kontyngentem Wojskowym, czy z naszą placówką. Natomiast ta sytuacja jest dynamiczna” – powiedział szef KPRM, pytany ile osób zabiorą polskie samoloty.

Podkreślił, że jest to duża operacja logistyczna koordynowana przez MSZ realizowana przez MON przy współpracy z innymi resortami. „Jest to szereg wyzwań, z którymi trzeba się zmierzyć” – dodał. Jak zaznaczył, ewakuacja dotyczy pojedynczych obywateli polskich, którzy przebywają w Afganistanie. „Tutaj przede wszystkim chodzi o osoby, które współpracowały z polską placówką dyplomatyczną, czy przed wszystkim z PKW” – wyjaśnił minister.

Jak zauważył, sytuacja w Afganistanie jest niestabilna. „Samo zorganizowanie od strony technicznej, organizacyjnej załadunku tych osób do samolotów, które pojawią się w Kabulu, dla wszystkich jest dużym wyzwaniem. Tu chodzi o zweryfikowanie osób, które muszą dotrzeć na lotnisko” – powiedział Dworczyk.

Minister przypomniał, że MON jeszcze w czerwcu ewakuowało osoby, które współpracowały z polskim kontyngentem i które deklarowały chęć wyjazdu. „Dzisiaj sytuacja jest diametralnie różna, więc nie ma co się dziwić, że te osoby, które wówczas nie były zainteresowane wyjazdem, dzisiaj są zdeterminowane, żeby z Afganistanu uciec w trosce o swoje bezpieczeństwo, swoich rodzin” – powiedział minister.

Szef KPRM zapewnił, że polscy dyplomaci „starają się nawiązać kontakt ze wszystkimi, którzy zgłosili się różnymi kanałami do MSZ jako osoby, które chcą wyjechać, które obawiają się o swój los”. -Na miejscu zrobimy wszystko, aby te osoby, które chcą wyjechać, a które wcześniej pomagały polskim żołnierzom, czy polskim dyplomatom, miały taką możliwość. Ale też jasno trzeba sobie powiedzieć, że tam sytuacja jest bardzo trudna, niestabilna. Samo dotarcie do Kabulu, na lotnisko - nie wszystkie te osoby są z Kabulu – może stanowić problem” – powiedział.

Według ministra nie można dziś jednak składać deklaracji, czy wszyscy będą mogli zostać ewakuowani i czy wszystkim uda się dostać na lotnisko. „Te osoby muszą dotrzeć na lotnisko samodzielnie. Biorąc pod uwagę tę niestabilną sytuację, dzisiaj trudno takie deklaracje precyzyjne składać” – dodał.

Zapytany, czy cała operacja nie jest spóźniona, biorąc pod uwagę to, że inne państwa wysyłały samoloty wcześniej, szef KPRM odparł, że nie może zgodzić się z taką tezą. „Przypomnijmy, że przez wiele godzin lotnisko w Kabulu nie działało. W związku z tym nawet jeśli wylądował tam jakiś samolot, on i tak nie mógł tam wystartować. Amerykanie, tak jak powiedziałem, w tej chwili uruchomili znowu loty i teraz będzie prowadzona ta ewakuacja” – wskazał.

Szef KPRM zapewniał, że Polska zrobi wszystko, żeby ewakuować Afgańczyków współpracujących z polską stroną. „Tak jak pan premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, zrobimy wszystko, żeby każdy, kto współpracował z polskimi żołnierzami, z polskimi dyplomatami, a dzisiaj potrzebuje pomocy, taką pomoc uzyskał” – powiedział minister.

Dopytywany, jaki jest „górny limit” osób, których polskie służby mogą zabrać z Afganistanu, Dworczyk zaznaczył, że „jeżeli będzie taka potrzeba, zgodnie z decyzją pana premiera będziemy zwiększać siły i środki zaangażowane w operację ewakuacji tak, żeby każdy Afgańczyków, który pomagał polskim żołnierzom czy polskim dyplomatom mógł opuścić Afganistan”.

Pytany, czy sam jest koordynatorem tej operacji, Dworczyk wyjaśnił, że „na polecenie premiera operację koordynuje MSZ, a główny ciężar operacyjno-organizacyjny wzięły na siebie Polskie Siły Zbrojne i oczywiście MON”. W tym kontekście zapytany został o doniesienia portalu Onet.pl, który w poniedziałek pisał, że to szef KPRM „zabrał się” za przygotowanie operacji ewakuacyjnej i „odkrył też, że do poniedziałku wojsko i resort obrony nie kiwnęły nawet palcem w tej sprawie”. „To nie jest absolutnie prawda. To są nieprawdziwe informacje” – podkreślił.

Po tym, jak Stany Zjednoczone wycofały większość swoich wojsk z Afganistanu, dużą część terytorium tego kraju zajęli talibowie. W niedzielę wkroczyli do stolicy kraju Kabulu i przejęli kontrolę nad pałacem prezydenckim. Wcześniej prezydent Afganistanu Aszraf Ghani opuścił miasto i wyjechał za granicę, prawdopodobnie do Tadżykistanu. Państwa UE i NATO ewakuują swych obywateli z Afganistanu. Na kabulskim lotnisku od niedzieli stale gromadzą się cywile afgańscy, starający się uciec z kraju przed talibami.

Premier Morawiecki poinformował w poniedziałek, że rząd podął decyzję o posłaniu do Afganistanu naszych samolotów, żeby w bezpieczny sposób ewakuować zarówno obywateli polskich, jak i pracowników naszej misji wojskowej w Afganistanie. Zapewnił, że rząd zrobi wszystko, by każdego, kto pomagał Polsce jako tłumacz czy w innej formie pomocy, „potraktować jak najbardziej humanitarnie, przyznać wizę humanitarną i przetransportować do Polski czy do Europy”.


Logo PZU

Zamieszczone na stronach internetowych portalu https://opoka.org.pl/ i https://opoka.news materiały sygnowane skrótem „PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Fundację Opoka na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:


 

Polecamy
2021-08-16 14:34:37
miniaturka

Kard. Woelki: błogosławienie związków homoseksualnych sprzeczne z nauczaniem Kościoła

Błogosławienie związków homoseksualnych to publiczny znak sprzeciwu wobec nauczania Kościoła. Zwrócił na to uwagę arcybiskup Kolonii kard. Rainer Maria Woelki w wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Aachener Zeitung".
2021-08-16 16:17:07
miniaturka

Zaczynam dzień z Ewangelią

Bóg nie jest przeciwnikiem bogacenia się. Głównym problemem nie jest zawartość portfela lecz serca. Zniewolenie bogactwem, wynika z błędnego zdefiniowania tego, co jest prawdziwym i największym naszym skarbem.
2021-08-17 09:22:57
miniaturka

Raiffeisen Centrobank AG startuje z pożyczkami pod nową marką Raiffeisen Digital Bank

Raiffeisen Digital Bank (jako marka Raiffeisen Centrobank AG; RCB) kieruje swoją ofertę do klientów indywidualnych, szukających wygodnej i przejrzystej formy finansowania. Pierwszym produktem dostępnym w Polsce jest pożyczka gotówkowa, oparta na w pełni mobilnym procesie wnioskowania. Już wkrótce Raiffeisen Digital Bank, będący marką RCB, zaproponuje kolejne usługi finansowe w Polsce.
2021-08-17 09:40:22
miniaturka

Soros przelewa milion dolarów grupie chcącej pozbyć się amerykańskiej policji

Obecnie w USA odnotowuje się niespotykany od dawna wzrost przestępczości. Tymczasem finansista i miliarder George Soros postanowił przekazać milion dolarów na działalność amerykańskiej grupy lewicowej, chcącej zmniejszyć finansowanie tamtejszej policji – donosi „La Gaceta de la Iberosfera”.
2021-08-17 09:55:22
miniaturka

Szczepienia przeciwko COVID-19 nie powodują u kobiet niepłodności ani poronień

Często powtarzane są twierdzenia, że szczepienia przeciwko COVID-19 mogą u kobiet powodować niepłodność, a w ciąży grożą poronieniem. Nie ma jednak badań sugerujących, że szczepionka może gromadzić się w jajnikach, co grozi niepłodnością – stwierdza BBC News.
2021-08-17 10:20:32
miniaturka

49 bibliotek publicznych otrzyma wsparcie finansowe na rozwój czytelnictwa

49 bibliotek publicznych w 14 województwach otrzyma łącznie ok. 5,4 mln zł – poinformowało w poniedziałek Narodowe Centrum Kultury. Pieniądze te – jak podało NCK – mają być przeznaczone na działania związane z Narodowym Programem Rozwoju Czytelnictwa 2.0.