Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2019-08-09 01:07
Małgorzata Strzelec / ks. Krzysztof Ordziniak

Drugi dzień nowenny przed odpustem ku czci św. Rocha w mikstackim sanktuarium

„Nie bójmy się krzyża,nie uciekajmy od krzyża, (...) ale kiedy się zbliża patrzmy czy my jesteśmy w pobliżu Pana Jezusa” zachęcał ks. Sebastian Łagódka wiernych zebranych w mikstackim sanktuarium.

Drugi dzień nowenny u św. Rocha w Mikstacie
Autor/źródło: Małgorzata Strzelec

Zbliżają się uroczystości odpustowe ku czci św. Rocha w mikstackim sanktuarium. Staramy się  do nich jak najlepiej przygotować. Przed południem w sanktuarium swój czas spotkania z niebieskim Patronem przeżywali młodzi..

Dorośli parafianie i pielgrzymi przygotowują się do uroczystości odpustowych poprzez udział w mszach św.  podczas których,  głoszone są nauki. W tym roku głosi je ks. Sebastian Łagódka. W drugim dniu  przygotowań duchowych do uroczystości odpustowych o godz. 18:00 odmówiony  został różaniec. Dlaczego właśnie to modlitwa? Bo nasz niebieski patron był wielkim czcicielem Matki Bożej, a na naszym obrazie przedstawiony jest z różańcem zwisającym u pasa. Po różańcu odśpiewane zostały Godzinki o świętym Rochu Wyznawcy.  O godz. 18:30 rozpoczęła się Eucharystia, której przewodniczył ks. Sebastian Łagódka, zaś współcelebransem był ks. kan. Krzysztof Ordziniak. Podczas tej mszy świętej wierni wysłuchali kolejnej konferencji. Przypomnijmy, w pierwszej ksiądz rekolekcjonista skoncentrował uwagę na chrzcie, który  jest punktem wyjścia naszej wiary, zanurza nas w łasce Bożej. Zachęcał, byśmy rozbudzili w sobie pragnienia całkowitego zanurzenia naszego życia w Bogu. Ksiądz Sebastian zwrócił uwagę, że istnieje niebezpieczeństwo, że zamiast zanurzyć się w Bogu, przyjąć to co daje on nam każdego dnia, próbujemy stawia warunki. Podkreślił, że w dniu chrztu  zostaliśmy naznaczeni znakiem  krzyża, znak błogosławieństwa.  To właśnie znak krzyża stał się   myślą przewodnią czwartkowej konferencji. Kontynuując kaznodzieja nawiązał do znaku krzyża, którym naznaczony był święty Roch. Podkreślił, że krzyż był mocno obecny w jego życiu, także w postaci cierpienia. Kontynuując kapłan powiedział: „ Zostaliśmy naznaczeni krzyżem to znaczy, że nasza wiara nie może nigdy wyrzec się krzyża i nie może uciekać od krzyża”. Dzieląc się swoim spostrzeżeniem z kapłańskiej posługi zaakcentował, że ludzie czasami ulegają pokusie chrześcijaństwa bez krzyża. Polega ona na myśleniu, że jeśli będziemy chodzić do kościoła, modlić się, spowiadać regularnie to ominą nas w życiu wszystkie trudności. Gdy te trudności się pojawiają człowiek zaczyna robić Bogu wyrzuty, stawiać Bogu pytanie: dlaczego mi to robisz? Jest to efektem niewłaściwego pojmowania wiary. Nawiązując do słów Ewangelii podkreślił, że uczniowie Jezusa usłyszeli słowa o czekającym cierpieniu, ale nie usłyszeli o tym, że zmartwychwstanie. Kaznodzieja wskazał, że Jezus mówił o tym, że na drodze wiary jest krzyż. Zaakcentował, że nam potrzebny jest krzyż. Ksiądz Sebastian przywołał słowa papieża Franciszka: „Nie chciejcie Chrystusa bez krzyża. Chrystus bez krzyża nie jest zbawicielem jest tylko nauczycielem, jest tylko człowiekiem z dobrą prawdą”. Kontynuując ksiądz rekolekcjonista  podkreślił, że Zbawicielem jest ten, który umiera na krzyżu i zmartwychwstaje. Zaznaczył, że krzyż bez Chrystusa jest czymś co nas przygniata. W dalszej części konferencji ks. Sebastian zaznaczył, że człowieka prędzej czy później doświadczy krzyża. Zwrócił uwagę, że gdy chcemy zrobić coś dobrego, wymaga to od nas wysiłku, trudu, czynienie zła przychodzi nam znacznie łatwiej. Podkreślił, że cierpienie, śmierć są efektem zawiści diabła.

Kontynuując kapłan powiedział, że dla człowieka krzyż jest znakiem zwycięstwa, a nie przekleństwa. Nawiązując do postaci św. Rocha celebrans podkreślił, że nie uciekał on od krzyża, od cierpienia, bo przeżywał je w łączności z Chrystusem. „ Nie ma Chrystusa bez krzyża. Nie wolno szukać krzyża bez Chrystusa. Krzyż i Chrystus zawsze razem. Zanurzając się w Chrystusa przyjmujemy jego  krzyż, a więc przyjmujemy go jako znak błogosławieństwa, a nie przekleństwa” – dodał celebrans. W dalszej części kapłan zwrócił uwagę na pewne zabobony związane z krzyżem, podkreślając że jest to krzyż bez Chrystusa. Kapłan zwrócił uwagę, że trudne chwile przybliżają nas do Chrystusa, umacniają naszą wiarę.

Kończąc konferencje kaznodzieja powiedział; „ Nie bójmy się krzyża, nie uciekajmy od krzyża. On prędzej czy później i tak  nas dotyka, ale kiedy się zbliża patrzmy czy my jesteśmy  w pobliżu Pana  Jezusa, czy mamy Go ze sobą, żeby był z nami. On wie jak krzyż przeżyć. On jedyny wie jak z krzyża zejść, On jedyny potrafi człowieka, który jest na krzyżu uzdrowić i wskrzesić do życia”. Dziękujemy księdzu rekolekcjoniście za głęboką refleksje i wskazówki dotyczące przeżywania krzyża w naszym życiu. Wiele ważnych słów padło podczas tej konferencji, które zapewne uświadomiły nam ogrom czekającej nas pracy nad sobą. Jakże często trudno nam  przyjąć krzyż trudnych doświadczeń, cierpienia,  śmierci. Przyjmowania krzyża i woli Bożej uczy nas przykładem swego życia także nasz niebieski Patron- św. Roch. On całkowicie zanurzył się w Bogu, przyjął do swego życia Chrystusa wraz z krzyżem. Tak wiele mamy w tym zakresie jeszcze do zrobienia, ale jak powiedział nam ks. Sebastian w pierwszej konferencji, mamy całe życia na to, by uczyć się wiary. Może właśnie ten przedodpustowy czas dany nam jest  po to byśmy uczynili w naszym życiu coś co pomoże nam lepiej przyjąć i realizować w codzienność prawdę o tym, że nie ma Chrystusa  bez krzyża.

Po Mszy św. ks. kan. Krzysztof  Ordziniak przewodniczył nowennie. Odmówiona została modlitwa drugiego dnia nowenny, odczytane prośby i podziękowania wypisane na kartkach przez parafian i pielgrzymów.  Było ich sporo, bardzo różnej treści. Następnie odmówiliśmy Litanię do św. Rocha. Wiele osób oddało cześć relikwiom. Uroczystości odpustowe coraz  bliżej, chcemy by był to dla nas owocny czas, więc trwamy na modlitwie.




Podziel się tym materiałem z innymi: