Strona główna
opoka.org.pl
2020-11-27 13:40
AC

Chińska sonda w drodze na Księżyc. To historyczna misja

Chińska sonda Chang'e-5 jest w drodze na Księżyc, żeby zebrać najmłodsze jego fragmenty. Wejście na orbitę naszego naturalnego satelity nastąpi w sobotę. To będzie na pewno historyczne wydarzenie, gdyż ostatnie próbki zostały pobrane niemal 45 lat temu przez radziecką Łunę 24.

Autor/źródło: Pixabay.com, CC0

Misja Chang'e-5 rozpoczęła się 23 listopada. Sonda jest obecnie w drodze na Księżyc w celu sprowadzenia próbek skał na Ziemię. Na orbitę naszego naturalnego satelity wejdzie w sobotę. Po lądowaniu w niedzielę misja Chang’e 5 odbywać się będzie tylko przez dwa ziemskie dni w regionie Księżyca zwanym Mons Rümker w Oceanie Burz, na zachodnim krańcu widocznej z Ziemi strony Księżyca. Sonda ma powrócić na naszą planetę w połowie grudnia.

To pierwsza próba uzyskania próbek księżyca od lat siedemdziesiątych XX wieku. Wówczas w 1976 roku w trakcie radzieckiej misji Łuna 24  pobrano około 170 gramów z głębokości 2 metrów. Chiny przeznaczyły miliardy na swój program kosmiczny, a misja sondy jest szansą na pokazanie globalnym konkurentom, jak zaawansowanym krajem się stały.

Jak czytamy na stronie „Nauka. To lubię”, lądownik Chang’e-5 „usiądzie” w miejscu, gdzie powierzchnia Księżyca jest znacznie młodsza od tej, na której ponad 50 lat temu wylądowali ludzie podczas misji Apollo. „Misja Chang’e-5 potrwa bardzo krótko. W połowie grudnia (tak! tego roku) na Ziemi powinno już być około 2 kilogramów księżycowych skał. Tempo rozwoju chińskiego programu kosmicznego może szokować. W styczniu 2019 roku na Srebrnym Globie wylądował Chiński statek Chang’e-4. Niecałe dwa lata później jego następca dostarczy kawałek Księżyca na Ziemię” – pisze Tomasz Rożek na swoim naukowym profilu.

Mimo, że chińska piąta misja dopiero się zaczęła, to jeśli odniesie sukces, jej bliźniaczy pojazd stanie się wykonawcą misji numer 6. W jej ramach z kolei podjęta ma być próba ściągnięcia na Ziemię próbek z Księżyca z okolic południowego bieguna lub Ciemnej Strony.

źródła: fb.com/naukatolubie, DW News, national-geographic.pl

Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:


 

Polecamy
2020-11-27 11:34:04
miniaturka

Hasło „spalić kler” podbija hiszpańskie profile na Twitterze. To tylko słowa?

Niepokojące rzeczy dzieją się w Hiszpanii. Tysiące osób woła o spalenie duchowieństwa, umieszczając hashtag #FuegoAlClero na Twitterze. Media społecznościowe wciąż nie zareagowały na mowę nienawiści. Chrześcijanie są zszokowani. O co tak naprawdę chodzi w tej strasznej akcji?
2020-11-27 12:19:45
miniaturka

Sensacyjne zarzuty medialne wobec kard. Dziwisza dalekie od prawdy

Analizując fakty przedstawione przez dziennikarzy w filmie „Don Stanislao” dr Michał Skwarzyński z KUL dochodzi do zasadniczo odmiennych wniosków niż autorzy filmu. W jego przekonaniu film ma charakter nierzetelny, koncentrując się na sensacji, a nie dociekaniu prawdy
2020-11-27 12:55:19
miniaturka

Ważne ustalenia w sprawie kard. Gulbinowicza

W opublikowanym w „Więzi” artykule Agnieszka Bugała pokazuje, na jak wątłych podstawach zbudowany został cały gmach zarzutów wobec kard. Henryka Gulbinowicza. Być może kwestię rewizji jego życiorysu będzie trzeba podjąć na nowo
2020-11-27 13:26:20
miniaturka

Rzecznik MZ: ograniczenie liczby gości to „twarde wskazanie”, jak spędzić święta

Nikt nie wyśle policji, czy wojska na wigilijną kolację; ograniczenie liczby świątecznych gości to twarde wskazanie i jasna deklaracja, jak powinniśmy spędzać nadchodzące święta - zaznaczył w piątek rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz
2020-11-27 13:56:29
miniaturka

Świat potrzebuje od wierzących świadectwa prawdy i miłości, a nie taniej akceptacji

Jak chrześcijanie mają reagować na to, co się dzieje na ulicach – na protesty, profanacje, groźby? „Świat potrzebuje od wierzących świadectwa gorącej prawdy i miłości, a nie taniej akceptacji. Potrzebuje Chrystusa, a nie tandetnych kompromisów” – pisze ks. prof. Robert Skrzypczak.
2020-11-27 14:05:27
miniaturka

Państwowa Komisja ds. pedofilii nie będzie dla nikogo pobłażliwa

W wywiadzie udzielnym KAI Szef Państwowej Komisji ds. pedofilii, dr hab. Błażej Kmieciak podkreślił, że im większe będą naciski, aby jakąś sprawę zostawić, tym bardziej wnikliwie będzie ona badana. Nie będzie wyjątków ze względu na funkcję czy pozycję społeczną oskarżonych