Strona główna
opoka.org.pl
2020-10-27 09:39
AC / Dariusz Stępień

Amy Coney Barrett w Sądzie Najwyższym. Biden protestuje

Amy Coney Barrett została szóstym konserwatywnym sędzią w Sądzie Najwyższym. Amerykański Senat w poniedziałek zatwierdził jej kandydaturę.

Autor/źródło: By VWEAA - Own work, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

Wkrótce po głosowaniu Barrett została zaprzysiężona jako sędzia Sądu Najwyższego podczas ceremonii w Białym Domu.  Zakończyła się tym samym procedura wyboru następcy zmarłej we wrześniu Ruth Bader Ginsburg, która zasiadała w Sądzie ponad 27 lat.

Barrett wzmacnia grupę konserwatywnych sędziów Sądu Najwyższego: Johna Robertsa i Justices Thomasa, Samuela Alito, Sonii Sotomayor i Bretta Kavanaugha. W efekcie daje tym sędziom wyraźną przewagę głosów w stosunku 6-3.

Kim jest Amy Coney Barrett?
Barrett jest praktykująca katoliczką i przeciwniczką aborcji, matką siedmiorga dzieci, w tym dwojga adoptowanych z Haiti. Jest członkinią ekumenicznej charyzmatycznej grupy People of Praise.

Urodziła się w Nowym Orleanie w Luizjanie i ma irlandzko - francuskie pochodzenie. Wywodzi się z rodziny o katolickich korzeniach. Jej ojciec od 1982 roku jest nawet wyświęconym diakonem.

Prawniczka ukończyła studia z literatury brytyjskiej na Rhodes College w Memphis oraz prawo na Uniwersytecie University of Notre Dame Law School w Indianie, a następnie pracowała jako asystent sędziego Sądu Okręgowego DC, Laurence'a Silbermana i sędziego Sądu Najwyższego Antonina Scalii. Następnie rozpoczęła prywatną praktykę, a w 2002 roku wróciła do Notre Dame Law School jako wykładowca. Prowadziła tam zajęcia z prawa cywilnego, konstytucyjnego oraz wykładni prawnej. W 2010 roku została profesorem.

W 2017 roku Barrett została nominowana do Siódmego Okręgowego Sądu Apelacyjnego Stanów Zjednoczonych. Już wtedy podczas przesłuchania zarzucano, że jej katolicka wiara i wartości mają wpływ na sądowe postanowienia.

W 1998 roku napisała razem z profesorem prawa Johnem Garveyem głośny artykuł na temat możliwości wycofania się sędziów katolickich w sprawach karnych z powodu nauczania Kościoła o karze śmierci.

Także podczas przesłuchań przed nominacją do Sądu Najwyższego ten zarzut o wpływ wiary i wyznawanych wartości na proces prawny powracał. Barrett przed Senatem USA zapewniała, że jej wiara nie wpłynie na jej orzeczenia w Trybunale.
Jest najmłodszą osobą zasiadającą obecnie w Sądzie Najwyższym USA a kadencja jest dożywotnia, co wzmacnia konserwatystów w dłuższej perspektywie. Ponadto Barrett i Sotomayor są obecnie jedynymi katoliczkami w składzie sędziowskim Sądu Najwyższego.

Dlaczego Demokraci protestują?
Barrett określa siebie jako zwolenniczkę tekstualizmu i oryginalizmu, czyli takiej interpretacji amerykańskiej ustawy zasadniczej, która jest najbliższa sposobowi interpretacji zapisów przez autorów Konstytucji USA z XVIII wieku. To oznacza, że uznaje za nieprawne wszelkie rozszerzające interpretacje przepisów dokonywane przez modernistów.

Poprzez „dointerpretowywanie” zapisów prawa próbuje się na przykład uzasadnić nieograniczone prawo do aborcji „na życzenie" i wpisać je do katalogu praw człowieka. Dlatego moderniści od dawna wyśmiewają tę teorię. Argumentują, że konstytucja jest niedoskonałym dokumentem napisanym w innym okresie historii Ameryki i powinna być interpretowana raczej w duchu prawa niż interpretacji słowa pisanego.

Ale nie tylko z tego powodu nazywana jest „religijną konserwatystką". Barrett wspiera także antyimigrancką politykę Donalda Trumpa, a ponadto jest za poszerzaniem prawa do posiadania broni. W przeszłości współpracowała z Antoninem Scalią, który był wieloletnim sędzią Sądu Najwyższego, uznawanym za ikonę konserwatywnego podejścia do amerykańskiego prawa.
To stoi w sprzeczności z postulatami Demokratów. Nie należy się więc dziwić, że ich kandydat w wyborach na urząd Prezydenta USA, Joe Biden, wydał oświadczenie krytykujące decyzję o powołaniu nowej sędzi Sądu Najwyższego. Zarzuca w nim Republikanom pośpieszne i bezprecedensowe działanie w tej sprawie w trakcie trwających wyborów.

Zwraca też uwagę, że kilka dni po wyborach zaplanowane jest posiedzenie Sądu Najwyższego, na którym rozpatrzy sprawę dotyczącą tzw. „ustawy o ochronie pacjenta i przystępnej cenie (ACA)”. To ustawodawstwo federalne, którego celem jest zapewnienie niedrogiego ubezpieczenia osobom, które wcześniej nie były ubezpieczone. Biden łączy decyzję o powołaniu Barrett z niechęcią Donalda Trumpa do tego projektu.

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych to najważniejszy element władzy sądowniczej i jedna z trzech władz publicznych, obok władzy wykonawczej (prezydenta) i ustawodawczej (Kongresu). Jest sądem najwyższej instancji w sprawach podlegających prawu federalnemu, a jego zadaniem jest kontrola zgodności z konstytucją działań władzy ustawodawczej i wykonawczej. W praktyce rola Sądu Najwyższego w amerykańskim życiu politycznym jest ogromna. Dla przykładu, do sądu należą decyzje w tak kluczowych sprawach jak legalizacja aborcji i małżeństw jednopłciowych. W 2000 roku kontrowersyjna decyzja sądu rozstrzygnęła spory o wynik wyborów prezydenckich, oddając zwycięstwo George’owi Bushowi.


Podziel się tym materiałem z innymi:


 
Kliknij aby zobaczyć newsy zawierające wybrany tag: USA, Stany zjednoczone, Sąd Najwyższy USA, Amy Coney Barrett, Senat USA