Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2017-09-09 17:15
S. Zielińska / KAI

Kraków: kolejarze z całej Polski pielgrzymują do Łagiewnik

Mamy obowiązek głoszenia Ewangelii miłosierdzia całemu światu, by promieniował on Bożą miłością także przez nasze osobiste świadectwo – mówił w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia abp Marek Jędraszewski do kolejarzy z całej Polski.

Autor/źródło: Ks. Robert Capała, licencja: CC BY

W homilii abp Jędraszewski odwołał się do patronki kolejarzy, św. Katarzyny Aleksandryjskiej, podkreślając, że żyła ona w trudnych czasach, kiedy to trwały „ostatnie wysiłki pogańskiego świata zwrócone przeciwko chrześcijaństwu” i największe prześladowania. „Zażądano od niej ofiary dla pogańskich bogów, ale ona wierzyła w Chrystusa. Odmówiła, by dać jednoznaczne i czytelne świadectwo przynależności do Chrystusa. Nie wystarczyły racje intelektualne, pozostała przemoc fizyczna” – opisywał metropolita krakowski. Przypomniał on, że legendy o jej męczeńskiej śmierci pokazują ogrom okrucieństwa, ale także niezłomność jej wiary, wspomaganej przez Bożą łaskę.  

„Jej niezłomna postawa, gotowość do tego, by dawać świadectwo o Chrystusie aż do końca, jej wierność Jezusowi sprawiły, że od samego początku cieszyła się w Kościele ogromną czcią. Dzięki temu kultowi stała się patronką wielu zawodów, także kolejarzy” – dodał kaznodzieja.

Według niego, św. Katarzyna, choć jest postacią z dalekich czasów, pozostaje bliska wierzącym. „Przyszło nam bowiem żyć w czasie swoistego neopogaństwa. Jako paradygmat szerzy się wszędzie zasadę, żeby żyć, jakby Boga nie było, czego prostą konsekwencją jest to, że ludzie stają się dalecy od Boga, obcy Bogu, wręcz stają się Jego wrogami” – podkreślał arcybiskup krakowski, stwierdzając, że taki jest dzisiejszy świat i trzeba sobie z tego zdawać sprawę. „Nie po to, by się temu światu poddawać, ale by wiedzieć, jakie niebezpieczeństwa nam grożą, na jakie pokusy jesteśmy wystawieni: świadomie i na progu podświadomości” – mówił.

W tej sytuacji, uważa abp Jędraszewski, bardzo ważny staje się osobisty rachunek sumienia, w którym każdy chrześcijanin powinien pytać: „Kim ja jestem dla Jezusa? Czy On jest dla mnie kimś, o kim mogę powiedzieć: On jest moim Panem? Czy jestem naprawdę dzieckiem Bożym? Czy jest to dla mnie czymś oczywistym i bardzo ważnym?”.

„Dla was te sprawy są i muszą być ważne, bo wasz zawód sprawia, że jednoczycie ludzi. Sprawiacie, że odległe miejsca stają się sobie bliskie. Nie chodzi tylko o to, by łączyć miejsca w sposób fizyczny. Chodzi o to, by łączyć ze sobą ludzi w tym, co dobre i szlachetne: poczucie bezpieczeństwa, uprzejmość, chęć pomocy, dobroć” - zwrócił się hierarcha do zgromadzonych w świątyni kolejarzy.

Powołując się na adhortację „Evangelii gaudium” papieża Franciszka, metropolita krakowski zaznaczył, że nikt nie może domagać się, aby chrześcijanie usuwali religię w „przestrzeń wnętrza osób”, bez wpływu na życie społeczne. „Nie możemy żyć w duchowej schizofrenii polegającej na tym, że inaczej myślimy, inaczej zachowujemy się w kościele. Nikt nie ma prawa nas do tego przymuszać. Jako ludzie wierzący mamy prawo zabierać głos we wszystkich sprawach interesujących całe społeczeństwo” – mówił abp Jędraszewski.

Za papieżem Franciszkiem podkreślał także, że autentyczna wiara zawsze zakłada głębokie pragnienie zmiany świata, pozostawienia po sobie czegoś dobrego na ziemi. „Nasz humanizm musi mieć swój fundament w chrześcijaństwie, by przekazywać Ewangelię innym jako dobro dla nich i dla nas. Bo wtedy, gdy innym głosimy dobro, także i my pogłębiamy się w dobru i stajemy się, jak pisał św. Paweł, święci, nieskalani i nienaganni” – stwierdził.

Przypomniał papieskie zdanie, że ziemia jest naszym wspólnym domem i wszyscy jesteśmy braćmi, i dlatego Kościół nie może i nie powinien pozostawać na marginesie w walce o sprawiedliwość. „Ta sprawa nabiera szczególnej głębi tutaj, w tej świątyni, bo Boże miłosierdzie przewyższa sprawiedliwość i sprawia, że w imię sprawiedliwości zbliżamy się do Boga prosząc, by raz jeszcze przebaczył i nas do siebie przygarnął” – wyjaśniał dostojnik.

Ogólnopolska Pielgrzymka Kolejarzy do Łagiewnik odbyła się już po raz piętnasty. Modlitwa rozpoczęła się w Sanktuarium św. Jana Pawła II. W procesji do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia pracownicy kolei i ich rodziny odmówili różaniec i odprawili Drogę Krzyżową. Pielgrzymka zakończyła się Godziną Miłosierdzia.

W liturgii posługiwali kolejarze. Obecne były liczne poczty sztandarowe z całej Polski i orkiestra kolejowa.

Organizatorami pielgrzymki są Ogólnopolskie Duszpasterstwo Kolejarzy, Katolickie Stowarzyszenie Kolejarzy Polskich, Związki Zawodowe oraz kierownictwa jednostek organizacyjnych z terenu Małopolski.

Magda Dobrzyniak / Kraków


Podziel się tym materiałem z innymi: