Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2017-08-14 22:27
Ewa Kotowska-Rasiak

Najstarsza pielgrzymka z Kalisza weszła na Jasną Górę

Około 2200 pielgrzymów 380. Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej i 26. Diecezji Kaliskiej weszło w niedzielę wieczorem na Jasną Górę. Kaliskich pielgrzymów witał biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun.

Autor/źródło: Paulina Rudowicz

W tym roku pielgrzymka odbyła się pod hasłem: „Nie bój się! Nigdy Cię nie opuszczę…”. Kierownikiem pielgrzymki był ks. Rafał Kopis, a ojcem duchownym – ks. Adam Kraska.

Bp Łukasz Buzun w rozmowie z ks. Łukaszem Skorackim, dyrektorem Radia Rodzina Diecezji Kaliskiej wspomina swoje pielgrzymowanie na Jasną Górę. – Siedem razy prowadziłem pielgrzymkę będąc zakonnikiem w klasztorze w Wieruszowie. Potem pielgrzymowałem z Włodawy, Warszawy, a także byłem pątnikiem pielgrzymki siedleckiej, która podążała na Jasną Górę 14 dni i to była najdłuższa moja pielgrzymka do Maryi – wspominał biskup pomocniczy diecezji kaliskiej.

Zaznaczył, że pielgrzymka pozwala ubogacać wnętrze człowieka. - Duch pielgrzymki jest bardzo ważny. Ci, którzy pielgrzymują to przede wszystkim otwierają swoje serca i umysły na Pana Boga, bo jest wspólnota modlitewna, Eucharystia, Słowo Boże. Cały proces pielgrzymowania jest owocujący. To jest też taki maryjny akcent, że ludzie otwierają się na Pana Jezusa i Ducha Świętego, a także na drugą osobę i siebie samego – powiedział hierarcha.

Ks. Rafał Kopis podkreśla, że pielgrzymka jest czasem niezwykłym. – Na pewno po tych dniach wędrówki jest zmęczenie, ale bardzo mocno przeżywamy radość, że docieramy do Matki Bożej. Każda pielgrzymka jest niepowtarzalna. Cieszę się, że Pan Bóg w ten sposób pozwala mi realizować swoje powołanie i że wyznaczył mnie do tej posługi – powiedział kierownik.

Przypomniał, że w tym roku pielgrzymce towarzyszyły rozważania dotyczące objawień fatimskich. - Do Częstochowy wchodzimy 13., ale sierpień 1917 r. to był jedyny miesiąc, kiedy Matka Boża nie ukazała się trzynastego dzieciom, ponieważ były uwięzione. Ukazała się 19., kiedy my wchodzimy do Kalisza, wracamy od Maryi do św. Józefa. Widzę w tym, że Matka Boża pokazuje nam, że Ona jest ze św. Józefem i że u końca tegorocznej pielgrzymki objawi to, co jest w naszym życiu ważne i co dalej robić po pielgrzymce – mówi ks. Rafał Kopis.

W tegorocznej pielgrzymce na Jasną Górę w 24 grupach, w tym 8 kaliskich, 14 promienistych i 2 rowerowych, uczestniczyło wraz z pielgrzymami duchowymi ponad 2400 osób. Najliczniejszą grupą była różowo-niebieska z Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu licząca 157 pielgrzymów. Najmłodszym pątnikiem był 3-miesięczny Franciszek z grupy biało-zielonej z Jarocina i Pleszewa, a najstarszą 82-letnia Czesława z grupy różowo-niebieskiej z Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Najmłodsi rowerzyści to 4-letnia Nadia i 7-letnia Julia, a najstarszy - 76-letni Marian.

Już po raz szesnasty w pielgrzymowanie włączyła się grupa złota, która codziennie duchowo łączyła się z pątnikami za pośrednictwem Diecezjalnego Radia „Rodzina”. Uczestnicy zostali wpisani na Listę Pielgrzymów Duchowych. Swoje intencje przesyłali telefonicznie i mailem, a były one omadlane na trasie pielgrzymki. Pielgrzymi duchowi brali udział w codziennych Apelach Jasnogórskich o godz. 20.30 w Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu.

Pierwsza grupa promienista wyruszyła już 6 sierpnia z parafii św. Marcina w Jarocinie. Pielgrzymi grup kaliskich wyszli 9 sierpnia, a żegnał ich biskup kaliski Edward Janiak.

Kaliska pielgrzymka należy do nielicznych, które wracają pieszo. Pątnicy w drogę powrotną wyruszą 16 sierpnia. 19 sierpnia w Kaliszu powita pielgrzymów pierwszy biskup kaliski Stanisław Napierała.


Podziel się tym materiałem z innymi:


 
Kliknij aby zobaczyć newsy zawierające wybrany tag: Jasna Góra, bp Buzun, Piesza Pielgrzymka Kaliska