Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl
2017-06-06 15:20
S. Zielińska / KAI

Bydgoszcz: książka o Prymasie Tysiąclecia autorstwa ks. płk. Tadeusza Łukaszczyka

„Zostawił w nas ślad. Prymas Tysiąclecia w mojej pamięci” - to opowieść kapłana diecezji bydgoskiej, emerytowanego żołnierza Wojska Polskiego, ks. płk. Tadeusza Łukaszczyka, o słudze Bożym kard. Stefanie Wyszyńskim.

Autor/źródło: commons.wikimedia.org /Domena publiczna

„Nie ukrywam, że ta mała rozmiarem książeczka jest w jakimś sensie spłaceniem długu wdzięczności wobec Wielkiego Prymasa, który pokazał mi, czym jest życie zgodne z życiowym powołaniem; że jest nieustanną służbą w Ordynansach u Jezusa i Jego Matki” - napisał autor.

Materiał zebrany w książce, a odnoszący się do osobistych przeżyć ks. Tadeusza związanych z prymasem Stefanem Wyszyńskim, jest adresowany do młodych - nie pamiętających już tego ważnego dla Polaków wycinka najnowszej historii. W publikacji zostało uwiecznionych wiele sytuacji związanych z posługą prymasa, m.in. w ówczesnej archidiecezji gnieźnieńskiej.

„Mija 40 lat, kiedy Prymas Tysiąclecia położył na moją głowę swoje błogosławione dłonie, przypominając, iż biskup jak matka rodzi kapłana, który musi też coś w sobie dziedziczyć z biskupiego charyzmatu, podobnie jak uczestniczy w darach własnych rodziców. Bez wątpienia to «zrodzenie» uświadomiłem sobie głęboko, zawsze o tym pamiętałem, ale ożywił, energią duchową pokrzepił i wzmocnił to dziedzictwo Jan Paweł II, kiedy w czasie audiencji prywatnej z okazji konsekracji biskupiej mojego kolegi kursowego Tomasza Pety w Rzymie (19 marca 2001 roku) po przedstawieniu mnie papieżowi usłyszałem z ust Jana Pawła II: «Ceń sobie to, że święcił cię Prymas Wyszyński. Wracaj często do Osoby Prymasa». Obiecałem Ojcu Świętemu, że moja pamięć o tym zdarzeniu i towarzyszących mu okolicznościach będzie ciągle żywa. I staram się być temu wierny” - dodał autor.

Książka nie jest pracą naukową, ale „żywą relacją obserwatora - dziecka, licealisty, a następnie alumna i kapłana. To cztery fazy tego samego życia. Każda z nich określa mnie wobec Osoby Prymasa i Jego dzieła, które pewni ludzie zamierzali zniszczyć lub zdezawuować w opinii Polaków”. „Chcę być świadkiem wydarzeń, które składały się na moją młodość. Biorę pełną odpowiedzialność za moje «pięć minut» z Prymasem Wyszyńskim”.

Ksiądz Tadeusz Łukaszczyk podkreślił jednocześnie, że interesuje go „wierne odtworzenie (...) szczególnych godzin wizyty Prymasa Wyszyńskiego w Bydgoszczy”. Kapłan nawiązuje m.in. do koronacji obrazu Matki Bożej w bydgoskiej farze (również obchodów jej 50. rocznicy w 2016 roku), znaczenia jej tytułu Matki Pięknej Miłości, relacjonuje wizyty Prymasa Tysiąclecia. Opisuje trudne czasy PRL-u, „nowe strategie partii wobec Kościoła oraz prorocze postępowanie Prymasa”.

Na 140 stronach, przygotowanych przez bydgoskie Wydawnictwo Pejzaż, powracają również nazwiska wielkich biskupów: Lucjana Bernackiego, Antoniego Baraniaka czy Jana Czerniaka. Całość zaś została uzupełniona 128 krótkimi cytatami z myśli kard. Wyszyńskiego.

jm / Bydgoszcz



Podziel się tym materiałem z innymi:


 
Kliknij aby zobaczyć newsy zawierające wybrany tag: kard. Wyszyński, książka, Bydgoszcz, Prymas Tysiąclecia, ks. płk. Tadeusz Łukaszczyk