Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl


2020-04-10 09:54
AC / Beata Zajączkowska/ vaticannews.va

Abp Pizzaballa: koronawirus nie może zabić naszej wiary w Jezusa

Patriarcha podkreśla, że „to Triduum odarte ze wszystkiego co zewnętrzne i skoncentrowane na wierze w Jezusa i w moc Jego zmartwychwstania”.

Autor/źródło: MG, Maciej Górnicki

„Opustoszałe miejsca święte zdają się cierpieć razem z ludźmi, którzy nie mogą ich odwiedzać. Koronawirus nie może jednak zabić naszej wiary w Jezusa, a wprowadzone obostrzenia powstrzymać szczerej modlitwy w naszych domach”. Tak o Triduum Sacrum w Ziemi Świętej mówi administrator apostolski łacińskiego patriarchatu Jerozolimy. Abp Pierbattista Pizzaballa dodaje, że obchodom towarzyszy konkretny wyraz solidarności, ponieważ z powodu braku pielgrzymów tysiące ludzi zostało bez pracy.

W Izraelu i Autonomii Palestyńskiej odnotowano już 10 tys. przypadków zakażeń. W całym kraju zamknięte są synagogi, meczety i kościoły. „Paradoksalnie ta tragedia ma pewien aspekt pozytywny, ponieważ Izraelczycy i Palestyńczycy, którzy od lat ze sobą nie rozmawiali teraz ściśle współpracują, by wypracować skuteczną strategię walki z tym wspólnym wrogiem, jakim jest koronawirus” – mówi Radiu Watykańskiemu abp Pizzaballa.

Bazylika Grobu Bożego jest zamknięta dla wiernych, ale liturgie są w niej sprawowane zgodnie z obowiązującym status quo. Patriarcha podkreśla, że „to Triduum odarte ze wszystkiego co zewnętrzne i skoncentrowane na wierze w Jezusa i w moc Jego zmartwychwstania”. Pomagają w tym m.in. transmisje on-line organizowane przez łaciński patriarchat Jerozolimy.

- Wszyscy doświadczają tych samych ograniczeń i restrykcji, tak w Izraelu, jak i Autonomii Palestyńskiej. Życie zamarło zarówno w Jerozolimie, jak Betlejem. Zamknięcie miejsc świętych budzi nie tylko tęsknotę duchową, ale i duży niepokój ze strony ekonomicznej, bo ludzie tracą pracę i wkrótce nie będą mieli z czego żyć. Ostatni raz tak wyludniałe miejsca święte widziałem w 2002 r. w czasie drugiej intifady, ale nawet wtedy był jakiś minimalny ruch. Dziś te miejsca totalnie opustoszały, zdają się cierpieć razem z ludźmi, którzy nie mogą ich odwiedzać – mówi papieskiej rozgłośni abp Pizzaballa. – Jednak właśnie w takich sytuacjach musimy dać wyraz naszej wiary. Pozwoli nam to też odkryć trochę zapomniany wymiar naszej wiary, jakim jest wspólna modlitwa w rodzinach. Nasza przyszłość opiera się na Zmartwychwstaniu Chrystusa, na niezwyciężonej mocy tej chwili, która jest początkiem nowej historii świata. Z tragedii i pustki, którą przeżywamy może narodzić się nowe bogactwo dla naszego życia.

źródło: vaticannews.va


Podziel się tym materiałem z innymi:


 
Kliknij aby zobaczyć newsy zawierające wybrany tag: wiara, Jezus, abp Pierbattista Pizzaballa, Triduum Paschalne, epidemia, kwk, koronawirus, pandemia