Strona główna
opoka.photoopoka.org.pl


2018-07-18 11:09
S. Zielińska / Joanna Folfasińska

20 lat tradycji. Wakacje Tynieckie

Na początku sierpnia prawie setka dzieci i młodzieży z Gminy Miejskiej Kraków wyruszy po raz kolejny na „Wakacje Tynieckie", zorganizowane przez benedyktyńską parafię św. Apostołów Piotra i Pawła w Krakowie-Tyńcu.

Autor/źródło: Anna Sulencka, licencja: CC0

W tym roku miejscem docelowym jest Krasnobród - roztoczańskie miasteczko położone na skraju Rezerwatu Przyrody „Św. Roch".

- Wybieramy różne miejsca, tym razem jedziemy do Krasnobrodu. Kierownikiem wyjazdu jest Ojciec Proboszcz, który załatwia wszystkie formalności i robi kapitalną robotę! - tłumaczy brat Jakub, jeden z opiekunów i wychowawców, współorganizator wyjazdu. Kadra liczy 10 osób i oprócz zakonników, w jej skład wchodzą mieszkańcy Tyńca - rodzice, nauczyciele, dawni uczestnicy i pielęgniarka.

Ich praca jest wolontaryjna. - Chcemy dać dzieciakom możliwość wypoczynku. Jadą z nami nie tylko ci, którzy angażują się w życie parafii, ale także harcerze, członkowie Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej i uczniowie tynieckich szkół. Jesteśmy otwarci na każdego! Wyjazd tak dużej grupy osób jest możliwy dzięki dotacji Gminy Miejskiej Kraków. Część kwoty pokrywamy również z funduszu parafialnego - dodaje.

Wakacje z Panem Bogiem

Dzień na tynieckich wakacjach zaczyna i kończy się modlitwą, a jego centralnym punktem jest Eucharystia. Każdy wyjazd ma motyw przewodni, np. przykazania, losy narodu wybranego na pustyni. - W tym roku będą to święci Ziemi Krakowskiej, ci sami, o których wspominamy w Jubileuszowej Nowennie przed setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości: św. Szymon z Lipnicy, św. Jacek Odrowąż, św. Stanisław Kazimierczyk, bł. Salomea, bł. Aniela Salawa, św. Jadwiga Królowa, św. Brat Albert Chmielowski, św. Jan Kanty, św. Jan Paweł II. Już podczas porannej modlitwy będziemy odkrywać konkretną cechę danego świętego, a podczas homilii pogłębimy naszą znajomość - opowiada zakonnik.

Ważnym momentem dnia jest wspólne odmawianie Komplety, które uczestnicy benedyktyńskich wakacji nazwali „świeczką". - Robimy wielkie koło, w środku pali się świeca, a my razem modlimy się słowami psalmów, a na zakończenie z zapałem śpiewamy pieśń do Matki Bożej i „Cichy zapada zmrok" - wspomina.

Popołudniami uczestnicy wakacji będą brać udział w licznych zaplanowanych atrakcjach i wydarzeniach, a tych na Roztoczu nie brakuje. - Kajaki, park linowy, wycieczki rowerowe i autokarowe do Zamościa i Zwierzyńca - wylicza brat Jakub. - Z racji bliskości Rezerwatu Przyrody, czekają na nas specjalne zadania i kilkudniowe zajęcia z ekologiem. W tym celu dzieci biorą ze sobą lupy, latarki i lornetki. Będzie też czas na leniuchowanie i leżenie na plaży, oczywiście pod okiem ratowników. Wiele zajęć odbędzie się w ramach naszego obozowiska - mamy dużo sprzętu sportowego, matę edukacyjną, piłki do żonglerki i balony do modelowania.

Wychowanie do odpowiedzialności

Celem wyjazdu jest ukazanie piękna Polski, poznanie jej historii i tradycji, a także przekazywanie chrześcijańskich wartości. Najmłodszy uczestnik wyjazdu ma 6 lat, najstarsi są uczniami szkół średnich, a wakacje mają być czasem uczenia się odpowiedzialności i radosnej służby drugiemu człowiekowi. - Dzieciaki same zbierały pieniądze na wyjazd, dostały nawet specjalne skarbonki. Ministranci odkładali ofiary z kolędy, inni przygotowywali i sprzedawali palmy, świąteczne ozdoby i rękodzieło podczas parafialnego odpustu. Wyjazd na 12 dni daje możliwość odpoczynku, a dla wielu to pierwsze samodzielne wakacje bez rodziców - podkreśla benedyktyn.

Wakacje Tynieckie można podglądać w internecie, wchodząc na stronę wakacjetynieckie.pl, gdzie codziennie, od 2 sierpnia, będzie zamieszczana relacja z danego dnia. - Chcemy skupić się na bezpośrednim kontakcie. Nie będziemy używać telefonów komórkowych. Wakacje to przestrzeń spotkania z rówieśnikami, kiedy zacieśniają się więzy między nami wszystkimi.

Warto zaznaczyć, że wakacje dla dzieci i młodzieży z Tyńca, to czas nie tylko na regenerację sił po trudach i wyzwaniach roku szkolnego, ale również moment pogłębiania przyjaźni z przyrodą, drugim człowiekiem i Panem Bogiem.

Joanna Folfasińska | Archidiecezja Krakowska; diecezja.pl


Podziel się tym materiałem z innymi: