Strona główna
opoka.org.pl
2025-04-02 09:24
Biuro KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej

2 kwietnia - 20. rocznica śmierci św. Jana Pawła II

"W czasie mojego posługiwania na różnych miejscach ziemi zawsze znajduje się okazja do spotkania tamtejszej emigracji. Są to spotkania pełne głębokich wzruszeń...". Spotkania Polonii i Polaków za granicą z Papieżem Janem Pawłem II miały miejsce w 46 krajach na różnych kontynentach. Było wśród nich 19 krajów europejskich, Stany Zjednoczone, Kanada, osiem krajów Afryki i dziewięć Ameryki Południowej. Ponadto Papież spotkał się z rodakami w Japonii, Australii i Nowej Zelandii.

W przemówieniach Papieża Jana Pawła II polska emigracja po raz pierwszy w historii otrzymała tak jasny i uzasadniony program, dotyczący jej postawy wobec własnego dziedzictwa kulturowego i wobec kultury krajów osiedlenia. Został on sformułowany w sposób głęboki, jasny i optymistyczny. 

Tymi słowami kard. Ratzinger żegnał się z Janem Pawłem II

Pójdź za Mną – ten lapidarny zwrot Chrystusa można uznać za klucz do zrozumienia Jana Pawła II – mówił przed 20 laty na jego pogrzebie kard. Joseph Ratzinger. Jego homilia to nie tylko pożegnanie z polskim Papieżem, ale również podsumowanie całego jego życia, z pozycji wybitnego teologa i znawcy ludzkiej duszy, a zarazem bliskiego i wieloletniego współpracownika Jana Pawła II, naocznego świadka jego posługi. Czytaj więcej..

PRZEMÓWIENIA PAPIEŻA JANA PAWŁA II DO EMIGRACJI POLSKIEJ (1979-2003)

"Ludzie, którzy pamiętają, skąd pochodzą, ludzie, którzy cenią swoje tradycje, mogą wnieść wiele w życie każdego kraju” (Melbourne, 1986).

Zasadniczym tematem przemówień Jana Pawła II do Polonii i emigracji była kwestia jej stosunku do własnego dziedzictwa kulturowego i wezwanie do jego zachowania. Jest ono uzasadnianym wskazaniem, że stosunek ten ma decydujące znaczenie dla poczucia godności własnej, szacunku u innych i wartości jej wkładu w życie krajów osiedlenia.

„WIELKIE DZIEDZICTWO POLSKIEGO DUCHA”

Spotkania Jana Pawła II z Polakami, Polonią i emigracją, Ksiądz prof. Roman Dzwonkowski SAC

Zasadniczym tematem przemówień Jana Pawła II do Polonii i emigracji była kwestia jej stosunku do własnego dziedzictwa kulturowego i wezwanie do jego zachowania. Jest ono uzasadnianym wskazaniem, że stosunek ten ma decydujące znaczenie dla poczucia godności własnej, szacunku u innych i wartości jej wkładu w życie krajów osiedlenia. W przemówieniu do Polaków w Australii myśl tę wyraził w słowach: „Ludzie, którzy pamiętają, skąd pochodzą, ludzie, którzy cenią swoje tradycje, mogą wnieść wiele w życie każdego kraju” (Melbourne, 1986).

Ważną rolę w zachowaniu duchowej tożsamości Polonii i emigracji Papież przypisywał rodzinie polskiej. Praktyczne wskazanie wychowawcze, a zarazem stwierdzenie o charakterze socjologicznym, sformułował w wypowiedzi do Polaków w Wielkiej Brytanii: „Związanie z kulturą polską – stwierdził – dokonuje się w domu rodzinnym, życiu religijnym i organizacyjnym. Natomiast szkoła, studia, życie zawodowe wiąże z kulturą kraju zamieszkania. Więź między krajem ojców a krajem zamieszkania dokonuje się właśnie na płaszczyźnie kulturowej” (Londyn, 1982).

W przemówieniach papieskich szczególnie zostały zaakcentowane te osiągnięcia dziejowe Polski, które mogą być powodem do dumy Polaków. W czasie spotkania z Polonią argentyńską (1987) mówił o trudnych dziejach Polski, których się wstydzić nie musimy, o jej tysiącletniej historii i o duchu tolerancji typowym dla jej dziejów. Przemawiając w Nigerii na temat respektowania praw ludzi i narodów, Ojciec Święty stwierdził, że jest ono wielowiekowym dziedzictwem Polaków. „Tegośmy się nie nauczyli – mówił wówczas – dopiero z deklaracji Narodów Zjednoczonych po drugiej wojnie światowej. Tego uczyliśmy się w ciągu stuleci. Z takim posłannictwem przybywał na Sobór w Konstancji Paweł Włodkowic*. To jest dziedzictwo wiekowe. Trudno być Polakiem nie nosząc w sobie tego dziedzictwa”. Przypominając Polonii w USA sławnych rodaków, którzy na trwałe weszli do historii Ameryki, powiedział, że „z uzasadnioną dumą i wdzięcznością możemy mówić o wielkich twórcach naszej kultury: pisarzach, poetach, artystach, politykach, religijnych i duchowych przywódcach (…), którzy i na tej ziemi wytyczali nowe drogi dla ludzkiego ducha” (Detroit-Hamtramck, 1987).

Ogromny koszt udziału Polski w II wojnie światowej Jan Paweł II oceniał jako wielkie świadectwo i wkład w dzieło regeneracji świata (Kanada, 1984). W jednym z przemówień zwrócił uwagę na zmiany oblicza Europy w ostatnim okresie i szczególną rolę Polski w tym względzie. „Jesteśmy narodem – powiedział – który ma swój szczególny wkład w te przemiany (…), ale nie możemy też zapomnieć, że należymy do wielkiej wspólnoty narodów, że korzystamy z ich dorobku i osiągnięć. Inne narody też chcą ubogacać się, czerpiąc z naszego skarbca. Możemy być dumni z tego, co mamy. Dlatego (…) bardzo ważne jest, by czuć się Polakiem, mieć świadomość polskich korzeni, które sięgają tysiąca lat” (Rzym, „Kraj – Emigracja”, 1990). Pierwsze zdanie powyższej wypowiedzi było nawiązaniem do roli, jaką odegrał ruch „Solidarności” w latach 1980-1981. Był on, ze względu na swój program i zasięg społeczny, niespotykanym w dziejach fenomenem. Jan Paweł II wielokrotnie zwracał uwagę na jego ogólnoświatową wymowę i udzielał mu moralnego, zdecydowanego poparcia. „Jako duch tolerancji i solidarności – powiedział w Argentynie – (…) przybrała [Solidarność] tak bardzo chrześcijański i polski kształt i stała się wyzwaniem nie tylko na naszej ziemi, ale dla świata całego (Buenos Aires, 1987). W Kanadzie mówił, że program „Solidarności” stał się współczesnym wyrażeniem przez Naród Polski treści Deklaracji Praw Człowieka ONZ (Toronto, 1984). Słowa te, będące dosłownym powtórzeniem zdań wypowiedzianych trzy miesiące wcześniej na spotkaniu z ludźmi morza w Gdyni 11 czerwca 1987 r., były niejako wnioskiem z tego manifestacyjnego poparcia dla „Solidarności”, z jakim Jan Paweł II spotykał się w różnych krajach świata. W Peru (1985) witały go transparenty tamtejszych kolejarzy z napisem „Solidarność”. Spotykał je w Kanadzie (1984) i w Belgii (1985). W tym ostatnim kraju przedstawiciele belgijskiego świata pracy podczas spotkania z Papieżem powoływali się na jej program. Toteż mógł on tam stwierdzić, że sprawa, która wiąże się ze słowem „Solidarność”, nie jest tylko jakąś naszą polską specyfiką, ale ma szeroki oddźwięk poza Polską (1985). Nawiązaniem do tych słów była wypowiedź na temat „Solidarności” na Zamku Królewskim w Warszawie 8 czerwca 1991 roku. Mówił wówczas: „Solidarność bowiem przekroczyła już granice Polski. Stała się elementem myślowym i wymogiem moralnym dla współczesnego świata, nie tylko Europy”.

Rola historii

Papież niewątpliwie zdawał sobie sprawę z tego, jak bardzo groźna jest niewiedza historyczna. Dlatego ukazywał historyczne dziedzictwo Polaków, zobowiązywał do jego poznawania i uzasadniał dumę z naszego bogactwa historycznego. Była to odpowiedź na wypaczone, tendencyjne i agresywne przedstawianie historii Polski jako jedynie pasma klęsk, porażek i win, tak, by Polacy poczuli się nią zawstydzeni. Jego odczytanie dziejów Polski jest przeciwieństwem tego rodzaju dążenia i jest odpowiedzią na nie, nie da się go zignorować.

Wypowiedzi Jana Pawła II na temat stosunku Polaków i Polonii do własnego dziedzictwa kulturowego wskazują, że nie chodziło mu o bezrefleksyjne trwanie przy nim. Przeciwnie, zdecydowanie żądał wysiłku poznawania go, podejmowania i rozwijania w poczuciu odpowiedzialności za nie i za Ojczyznę. Jego ocenę wyrażał w takich charakterystycznych określeniach, jak: „bogactwo, z którego wciąż na nowo musimy czerpać”; „tysiącletnie dziedzictwo”; „wielkie dziedzictwo polskiego ducha i polskiej kultury”; „ogromne bogactwo”; „wartości ludzkie”; „własność”; „wyposażenie”; „integralna część psychiki i osobowości”. Trudno o bardziej zdecydowane i wymowne określenia. Uzasadniały one stawiane przez Papieża wymagania w tym względzie. Wyrażały je następujące sformułowania: „świadomość posiadanego dziedzictwa”; „twórcze odczytywanie swego rodowodu”; „umieć odczytywać to, co jest w Was i wokół Was. Umieć czytać, rozróżniać, wybierać”; „dostosowywać do potrzeb miejsca i czasu”; „odczuć i wyrazić”; „odkrywać”; „pogłębiać”; „podejmować trudne dziedzictwo i rozwijać je”; „odważnie podejmować”; „pielęgnować i pomnażać”; „chronić”; „pomnażać przez pracę”; „dzielić się nim”; „przekazywać następcom”. Wezwania te oznaczają wymagania intelektualne i moralne i są wyrazem nowoczesnego patriotyzmu.

Etos Polonii i emigracji

Dzieje Polonii i emigracji świadczą o tym, że jej zasadnicze cele i dążenia zmieniały się w zależności od sytuacji kraju ojczystego. W okresie zaborów była to walka o odzyskanie przez Polskę niepodległości, a w okresie międzywojennym o zachowanie polskości na wychodźstwie. Po II wojnie światowej naczelną ideą emigracji i Polonii stała się ponownie walka o wolną i suwerenną Polskę. W ostatnim ćwierćwieczu sytuacja polityczna Polski uległa zmianie i zmienił się ideowy profil emigracji.

Można postawić pytanie, jaki ma być etos współczesnej Polonii i emigracji, gdy Polska odzyskała niepodległość. Przemówienia papieskie zawierają odpowiedź na nie: jest nim realizacja chrześcijańskiej wizji człowieka i społeczeństwa w krajach osiedlenia, z zachowaniem więzi z kulturą polską i własnej tożsamości duchowej, ukształtowanej na drodze integracji. Mówią one, że tym, co zadecyduje o szacunku i godności Polonii w tych krajach, o wartości jej wkładu w ich życie i w budowę bardziej ludzkiego świata, będzie jedynie praca, zgodna z chrześcijańskim rozumieniem celu człowieka.

W przemówieniach Papieża Jana Pawła II polska emigracja i Polonia po raz pierwszy w historii otrzymała tak jasny i uzasadniony program ideowy, dotyczący jej postawy wobec własnego dziedzictwa kulturowego i wobec kultury krajów osiedlenia. Został on sformułowany w sposób głęboki, jasny i optymistyczny.

Nauczanie Papieża z upływem czasu nie traci na znaczeniu. Przeciwnie, dokonujące się przemiany kulturowe, narastający proces globalizacji i migracji oraz pustka duchowa kultury masowej, będąca wynikiem jej dechrystianizacji, sprawiają, że staje się ono coraz bardziej aktualne i potrzebne. Lektura wypowiedzi Jana Pawła II wywiera niezwykle inspirujący wpływ. Dawne i nowe fale wychodźstwa z Polski mogą w nich znaleźć nieocenioną pomoc w dokonywaniu trudnych wyborów moralnych, nieuniknionych na emigracji.

www.emigracja.episkopat.pl

Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:



Polecamy