Teksańskie prawo antyaborcyjne z dużym poparciem społecznym

Według sondażu 55% respondentów stwierdziło, że popiera teksańską ustawę zakazującą aborcji po wykryciu bicia serca dziecka, a 45% sprzeciwiało się jej. Co ciekawe, kiedy pytanie było zadane mniej precyzyjnie, większość pytanych odrzucała prawo jako zbyt restrykcyjne.

W USA na zlecenie Hobby School of Public Affairs na Uniwersytecie w Houston oraz Barbary Jordan-Mickey Leland School of Public Affairs na Texas Southern University przeprowadzono sondaż dotyczący teksańskiego prawa antyaborcyjnego.

Odpowiedzi różniły się w zależności od doprecyzowania pytania. Kiedy respondentom powiedziano konkretnie, że prawo Teksasu obejmuje zakaz aborcji po wykryciu bicia serca nienarodzonego dziecka, z wyjątkiem ratowania życia matki, liczby wykazały znaczące poparcie dla prawa: 55% respondentów stwierdziło, że popiera ustawę, a 45% sprzeciwiało się jej.

Większość grup demograficznych wykazywała silne poparcie dla prawa, w tym wśród białych (55%), Latynosów (58%), mężczyzn (59%), kobiet (52%).

Przed poznaniem szczegółów ustawy 69% respondentów początkowo twierdziło, że prawo w Teksasie jest zbyt restrykcyjne. 46% poparło legalną aborcję w większości lub we wszystkich przypadkach po sześciu tygodniach ciąży, a 23% stwierdziło, że powinna być legalna w przypadku gwałtu, kazirodztwa lub gdy życie matki jest zagrożone.

Sondaż przeprowadzono w październiku na 2067 osobach, z potencjalnym marginesem błędu plus minus 2,2.

Według raportu opublikowanego przez Texas Policy Evaluation Project (TPEP) z University of Texas w Austin tzw. ustawa o biciu serca zmniejszyła liczbę aborcji o połowę. We wrześniu 2020 r. placówki aborcyjne w stanie Teksas dokonały 4313 aborcji, podczas gdy we wrześniu tego roku doszło do 2164 zabójstw nienarodzonych dzieci, co oznacza spadek o 49,8%.

Ustawa Texas Heartbeat Act zabrania aborcji, gdy bicie serca dziecka staje się wykrywalne, czyli ok. szóstego tygodnia ciąży. 

Źródło: liveaction.org, lifesitenews.com

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama