Rzecznik KEP: bez kard. Hlonda i kard. Wyszyńskiego nie byłoby papieża Polaka

Św. Jan Paweł II, powiedział, że bez kard. Wyszyńskiego nie byłoby papieża Polaka. Wiemy też, że to na prośbę kard. Augusta Hlonda, prymasem Polski po jego śmierci został ówczesny biskup lubelski Stefan Wyszyński – przypomniał rzecznik Episkopatu.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik mówił o tym w kontekście przypadających dziś (22 października) rocznic: 40. rocznicy inauguracji pontyfikatu św. Jana Pawła II i 70. rocznicy śmierci kard. Augusta Hlonda.

Rzecznik Episkopatu Polski podkreślił, że 22 października to jedna z najważniejszych dat w historii Polski. Tego dnia rozpoczął swój pontyfikat Jan Paweł II, na pamiątkę czego wspominamy go dziś w Liturgii Kościoła. Również 22 października zmarł kard. August Hlond, prymas Polski w latach 1926-1948. „Wiemy, jak bardzo te osoby w perspektywie czasu wpłynęły na historię naszego narodu, Europy i świata” – powiedział ks. Rytel-Andrianik. Przytoczył też słowa abp. Damiana Zimonia, metropolity katowickiego w latach 1985–2011, a obecnie arcybiskupa seniora, który powiedział: „Gdyby nie było kard. Hlonda, nie byłoby kard. Wyszyńskiego. Gdyby nie było Wyszyńskiego, nie byłoby papieża Polaka”.

Jak wyjaśnił rzecznik Episkopatu, kard. August Hlond przed swoją śmiercią poprosił Stolicę Apostolską, aby jego następcą został ówczesny biskup lubelski Stefan Wyszyński. Dzień po inauguracji swojego pontyfikatu Jan Paweł II powiedział zaś do Prymasa Tysiąclecia: „Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego papieża-Polaka, który dziś pełen bojaźni Bożej, ale i pełen ufności rozpoczyna nowy pontyfikat, gdyby nie było Twojej wiary, nie cofającej się przed więzieniem i cierpieniem, Twojej heroicznej nadziei, Twego zawierzenia bez reszty Matce Kościoła, gdyby nie było Jasnej Góry i tego całego okresu dziejów Kościoła w Ojczyźnie naszej, które związane są z Twoim biskupim i prymasowskim posługiwaniem”.

BP KEP/episkopat.pl

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama