Pieniądz w ciągłej ewolucji

Pieniądze kojarzą nam się przede wszystkim z banknotami czy monetami. Coraz częściej zdarza nam się jednak płacić bez użycia gotówki. Dzisiaj można już regulować swoje zobowiązania kartą, telefonem, a nawet zegarkiem.

Gruby portfel był do niedawna symbolem bogactwa, jednak to już przeszłość. Dziś bogactwa nie widać w portfelu, tylko raczej w elektronicznych zapisach bankowych na ekranie komputera. Od pewnego czasu ludzie coraz częściej używają alternatywnych wobec gotówki form płatności. Najpierw popularne stało się płacenie różnego rodzaju plastikowymi kartami, od zwykłych kart płatniczych po karty kredytowe. Później zaczęto wykorzystywać do tego celu telefony komórkowe (smartfony) wyposażone w specjalne aplikacje. Wreszcie, upowszechniły się płatności zegarkiem, czyli specjalnie dostosowanym do funkcji elektronicznych smartwatchem. Coraz więcej ludzi zaczęło też robić zakupy przez Internet, dokonując przelewów w formie elektronicznej. Ale zanim współczesna forma płatności bezgotówkowej tak się rozwinęła, musiało minąć sporo czasu.


Jak powstawały banki?

Zanim ludzkość zamieniła transakcje monetami na transakcje smartfonami, sam pieniądz musiał przejść pewną ewolucję. Ewolucja ta była ściśle związana z rozwojem ludzkości. Kiedy ludzie wynaleźli pieniądz, po jakimś czasie zorientowali się, że zwykła wymiana pieniądza za towar nie wystarczy. Dlatego już w starożytnej Babilonii powstała idea kredytu, czyli pożyczenia pieniądza na określony procent. I choć formuła pieniądza kredytowego rozwijała się przez całą starożytność i średniowiecze (choć w wiekach średnich lichwa była potępiana przez Kościół), to pierwsze instytucje bankowe w dzisiejszym rozumieniu tego słowa powstały dopiero w okresie renesansu. Pierwsze banki zaczęły rozkwitać w miastach takich jak Wenecja, Genua czy Siena, które w XIV i XV wieku stały się wielkimi ośrodkami handlu międzynarodowego. Kupcy operujący na obszarze Morza Śródziemnego i niemal całej Europy potrzebowali instytucji, która zapewniłaby im dostęp do kredytu i bezpieczną formę oszczędzania zarobionych pieniędzy. Najstarszym obecnie istniejącym bankiem jest powstały w 1472 r. we Włoszech Monte dei Paschi di Siena, który początkowo był „bankiem pobożnym”, udzielającym nieprocentowanych pożyczek ubogim wiernym.

Kolejnym przełomem w historii bankowości było powstanie instytucji banku centralnego. Bank centralny to instytucja, która odpowiada za emisję pieniądza państwowego, czyli jedynego legalnego środka płatniczego na obszarze danego kraju. Z reguły miały one charakter instytucji państwowej. Za najstarszy bank centralny uznaje się Sveriges Riksbank (Szwedzki Bank Państwowy), powstały w 1668 r. w Szwecji. Początkowo banki centralne miały ograniczony wpływ na to, ile pieniędzy znajdowało się w obiegu w danym kraju. Praktycznie do lat 30 XX w. waluty większości krajów świata musiały mieć pokrycie w złocie. Ten model, zwany parytetem złota, był jednak coraz powszechniej krytykowany jako utrudniający aktywną politykę monetarną państwa. Po drugiej wojnie światowej różne kraje zaczęły odchodzić od parytetu złota i gwarancją wartości pieniądza stawał się po prostu autorytet władzy państwowej. W ten sposób państwo mogło znacząco pobudzić akcję kredytową i korzystanie z kredytu stało się coraz bardziej powszechne. A to, obok innych zjawisk, wpłynęło później na rozwój pieniądza bezgotówkowego.


Ile pieniędzy powinno być na rynku? Pieniądz gotówkowy a podaż pieniądza.

Do czasu kiedy w większości krajów świata obowiązywały parytety złota oraz srebra, pieniądzem była de facto odpowiednia ilość złotego lub srebrnego kruszcu. To w kruszcu miały pokrycie nie tylko banknoty w portfelu, ale i pieniądze na kontach bankowych. W momencie kiedy w 1971 roku załamał się układ z Bretton Woods i banki centralne odeszły od parytetu złota oraz upłynniły swoje kursy walutowe, zmienił się model kreacji czyli podaży pieniądza w gospodarce. Należy wyraźnie podkreślić, że ilość pieniądza gotówkowego będącego w obiegu oraz w kasach banków (czyli emisja monet i banknotów przez bank centralny), to nie to samo co podaż pieniądza w gospodarce. Na podaż pieniądza składają się dwa komponenty. Pierwszy – to gotówka w obiegu poza kasami banków i drugi komponent – to wszystkie depozyty w gospodarce, które mają postać wirtualnych zapisów na kontach bankowych klientów. Można więc z pewnym uproszczeniem powiedzieć, że pieniądz w dużym stopniu powstaje w wyniku udzielenia kredytu. W strukturze podaży pieniądza w Polsce w 2020 roku, gotówka stanowiła około 15%, reszta czyli 85% – to depozyty wykreowane przez system banków komercyjnych. Mamy tu do czynienia z ciekawym zjawiskiem, że każdy udzielony kredyt przez jeden bank komercyjny staje się „po chwili” depozytem w innym banku, który to depozyt jest źródłem sfinansowania kolejnego kredytu. I tak dalej. W ten sposób podaż pieniądza jest kreowana przez system bankowy, na który składa się bank centralny oraz sektor banków komercyjnych.

Kontrola podaży pieniądza na rynku odbywa się w ramach polityki pieniężnej prowadzonej przez bank centralny. Bank centralny ustala m. in. referencyjną stopę procentową, która reguluje płynność banków komercyjnych i tym samym wpływa na zakres ich akcji kredytowej czyli na wielkość podaży pieniądza. Podaż pieniądza jest bardzo ważnym parametrem równowagi makroekonomicznej, ponieważ to od niej zależy poziom inflacji w gospodarce. Potencjał inflacyjny rośnie wówczas, kiedy tempo wzrostu podaży pieniądza jest wyższe niż tempo wzrostu realnego PKB. W celu skutecznej kontroli inflacji w ramach polityki pieniężnej należy rozstrzygnąć, które depozyty będą wchodzić do agregatu podaży pieniądza. Czy tylko depozyty na rachunkach bieżących (tzw. ROR), czy także depozyty na rachunkach terminowych czy również depozyty ulokowane w dłużnych papierach wartościowych? Agregaty pieniężne w ramach Unii Europejskiej zostały częściowo znormalizowane i różnią się zakresem uwzględnianych depozytów w zależności od ich płynności.  

W Polsce, dla zdefiniowania poszczególnych agregatów pieniężnych, Narodowy Bank Polski posługuje się literą „M” z dodanymi kolejnymi cyframi, od 0 do 3. Wartość agregatu M0 to gotówka pozostająca w obiegu i w kasach bankowych oraz pieniądze zdeponowane w NBP. Jest to tzw. baza monetarna, którą tworzy bank centralny. Na wartość M1 składają się środki bazy monetarnej (zdefiniowane przez wartość M0) oraz pieniądze ulokowane w formie bankowych wkładów na żądanie (depozyty bieżące). Wartość M2 to wartość M1 oraz pieniądze znajdujące się na lokatach terminowych do 2 lat . Wartość M3 to z kolei agregat M2 powiększony jeszcze o zobowiązania banków wynikające z emisji papierów długoterminowych. NBP może kontrolować te wartości poprzez zmianę stóp procentowych. Pozwalają one wpływać na zdolności kredytowe banków komercyjnych m.in. poprzez ustalanie ceny, po jakiej banki komercyjne mogą pożyczać pieniądze od banku centralnego.


Kredyt w życiu codziennym

Przejęcie przez banki centralne roli instytucji ustalającej ilość pieniądza na rynku znacząco wpłynęło na rozwój akcji kredytowej na świecie. Dobrze wpłynęło to na rozwój transakcji bezgotówkowych. Kiedy kredyty mogły brać już nie tylko wielkie firmy, ale i zwyczajni konsumenci, znacząco rozwinął się rynek kredytów konsumenckich. Kiedy chcieliśmy kupić lodówkę, telewizor czy samochód, nie musieliśmy już oszczędzać miesiącami i latami, aż z walizką pełną gotówki będziemy mogli przyjść do sklepu z AGD lub salonu samochodowego. Po prostu braliśmy kredyt na zakup potrzebnego nam sprzętu, a raty za niego co miesiąc przepływały z naszego rachunku bankowego na rachunek banku, który udzielił nam kredytu. A kiedy pozwolił na to rozwój technologii, zakupy realizowane z pomocą kredytu stały się jeszcze łatwiejsze. Obok kart płatniczych pojawiły się też karty kredytowe, które pozwoliły robić zakupy na kredyt, bez potrzeby każdorazowego podpisywania umowy z bankiem.

Wzrost znaczenia kredytu bardzo mocno wpłynął na rozwój technologii związanej ze sposobem robienia zakupów. Wraz z upowszechnieniem się Internetu nie trzeba już było nawet wychodzić z domu, aby kupić pralkę czy meble. Bank udzielał nam kredytu przez Internet, a zamówiony sprzęt przyjeżdżał do nas do domu. W ten sposób ludzie nie tylko przyzwyczaili się do płacenia plastikową kartą zamiast banknotem, ale i do płacenia kilkoma kliknięciami myszki. Bez udziału gotówki zaczęliśmy płacić nie tylko za drogie zakupy, na które był potrzebny kredyt, ale i za drobne zakupy odzieżowe i żywnościowe. Z drugiej strony rozwój działalności kredytowej banków umożliwił nowe formy oszczędzania.

Pojawienie się pieniądza bezgotówkowego, wpłynęło więc znacząco na nasze życie. Obok gotówki pojawiły się inne „formy” pieniądza. Stworzyło to zupełnie nową sytuację dla ludzi. Pojawił się swego rodzaju balans pomiędzy gotówką a pieniądzem bezgotówkowym. Za zakupy możemy płacić zarówno banknotami, jak i kartą. Daje to ludziom olbrzymie możliwości. Pojawienie się pieniądza bezgotówkowego ułatwiło prowadzenie wielkich transakcji i prowadzenie zakupów w Internecie. Ewolucja i pojawianie się nowych form pieniądza dało nam większy wybór i uczyniło nasze życie prostszym.

Bartosz Bartczak

Projekt realizowany z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej

Masz pytania lub uwagi do tego tekstu? Przekaż je nam poprzez poniższą ankietę lub przez e-mail.

Czytasz II artykuł z serii "Pieniądz". Przeczytaj pozostałe

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama