Niezwykły sportowiec z zespołem Downa. Jego osiągnięcia zaskakują!

22-letni Chris Nikic jest pierwszą osobą z zespołem Downa, która ukończyła wyczerpujący triathlon Ironman na Florydzie i jako pierwszy przebiegł maraton w Bostonie. Teraz przygotowuje się do maratonu w Nowym Jorku. Pokazuje, że zespół Downa nie przeszkadza w realizacji marzeń i życiu pełnią życia.

W 2020 roku, mając 21 lat, Chris ukończył triathlon Ironman na Florydzie. Całość zajęła mu 16 godzin 46 minut 9 sekund. W tym czasie przepłynął 2,4 mili (3,86 km), przejechał na rowerze 112 mil (180,25 km), a następnie przebiegł maraton 26,22 mil (42,20 km). To osiągnięcie przyniosło mu nagrodę Jimmy V Award za wytrwałość w ramach 2021 ESPY Awards. Dodatkowo wygrał ESPY dla najlepszego sportowca z niepełnosprawnością. Trafił też do Księgi Rekordów Guinnessa, ponieważ jako pierwszy człowiek z zespołem Downa przekroczył linię mety w pełnym konkursie Ironman.

Historia Chrisa została opisana w książce „1% Better: Reaching My Full Potential and How You Can Too”. Od początku jego życie było walką. Jeden z kluczowych momentów miał miejsce wkrótce po jego urodzeniu: lekarze powiedzieli rodzicom, że Chris ma zespół Downa i ubytek przegrody międzykomorowej — dziurę w sercu.

Jeden z lekarzy powiedział im, że wszelkie marzenia, które sformułowali dla swojego dziecka, powinny zostać porzucone. Przeprowadzono operację na otwartym sercu u Chrisa, a siedem dni później lekarze zauważyli nieprawidłowości w jego sercu, mówiąc, że muszą wstawić stały rozrusznik, ponieważ nie ma szans na samodzielne funkcjonowanie.

Rodzice poprosili członków rodziny i przyjaciół o modlitwę i lekarzy o ponowne przetestowanie serca Chrisa, co w końcu zrobili. Następnego dnia lekarze odkryli, że Chris nie potrzebuje rozrusznika serca.

„Nie wiemy, co się stało” – powiedział Nik w rozmowie z CBS News. „Wierzymy więc, że Bóg miał dla niego specjalny plan, ponieważ nie mógłby zrobić tego, co zrobił, z włączonym rozrusznikiem serca”.

„Jego życie byłoby zupełnie inne. Więc to był punkt zwrotny” – dodaje.

Jak zaznacza mama sportowca, jest z niego bardzo dumna.

„Nie mogę powiedzieć, że to było spełnienie marzeń, bo to nawet nigdy nie było naszym marzeniem. Mój syn, mając trzy lata, korzystał z chodzika. Jestem bardzo dumna z niego, z tego co zrobił w ciągu ostatnich kilku lat” – powiedziała.

Jak dodał tata Chrisa: „Nie chodzi mu o ukończenie konkurencji w określonym czasie… Chodzi o dobrą zabawę i bycie tam, aby ludzie mogli zobaczyć, że osoby z zespołem Downa również się tam odnajdują”.

Michael Robinson, rzecznik Society for the Protection of Unborn Children, powiedział: „Nikic jest jedną z kilku inspirujących osób, które odmawiają zaakceptowania szkodliwej i bigoteryjnej narracji społeczeństwa, że zespół Downa sprawia, że życie nie jest warte życia”.

Dodał, że to, co robią osoby takie jak Chris, np. modelka Ellie Goldstein, jest bardzo ważne, bo dzieci z zespołem Downa są celem aborcji niemal każdego dnia.

Źródło: spuc.org.uk, cbsnews.com

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama