Francja: bezprecedensowe spotkanie prezydenta z katolikami

Macron wyraził uznanie dla działalności Kościoła katolickiego. Wspomniał o heroicznej postawie katolickiego żandarma, który oddał życie za zakładnika islamskiego terrorysty.

W Paryżu doszło wczoraj wieczorem do spotkania prezydenta Emmanuela Macrona z przedstawicielami Kościoła katolickiego. Prezydent republiki był goszczony przez episkopat w gotyckiej auli Collège de Bernardins. Obecni byli biskupi, ale też przedstawiciele różnych środowisk katolickich, w sumie ponad 400 osób. 

Wydarzenie to wzorowało się na dorocznych spotkaniach francuskiej głowy państwa z przedstawicielami środowisk żydowskich. W historii trudnych relacji V Republiki i Kościoła nie miało precedensu. Wzajemne relacje zostały mocno nadszarpnięte za prezydentury François Hollande’a, który wykazywał się nieskrywaną arogancją w stosunku do środowisk katolickich, zwłaszcza w kontekście prawnej redefinicji małżeństwa i rodziny.

Bezpośrednim kontekstem wczorajszego spotkania była heroiczna śmierć francuskiego żandarma, który oddał życie za jednego z zakładników islamskiego terrorysty. Macron nawiązał do tego gestu na samym wstępie swego przemówienia. Przyznał, że podpułkownik Arnaud Beltrame czerpał inspirację z katolickiej wiary.

W długim, ponad godzinnym wystąpieniu prezydenta znalazło się wiele gestów pojednawczych. Była w nim mowa o pozytywnym wkładzie Kościoła, jego inspirującej roli również dla niewierzących, ofiarnej służbie względem najbardziej potrzebujących. Macron zachęcał katolików do większego zaangażowania w politykę i lepszego informowania o tym, co robią. Zastrzegł jednak wyraźnie, że katolicy nie mogą niczego nakazywać, a jedynie prosić. Zdaniem dziennika La Croix, uwaga ta to delikatna zapowiedź, że prezydent może jednak zawieść oczekiwania katolickich obywateli.

Źródło: www.vaticannews.va

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama