Będą kary dla pro-liferów Irlandii? Jest projekt przepisów

Obrońcy życia, którzy modlą się lub trzymają znaki pod placówkami aborcyjnymi w całej Irlandii, zgodnie z nowo zaproponowanymi przepisami mogą zostać ukarani więzieniem. Projekt zakłada stworzenie stref buforowych przy placówkach aborcyjnych, aby działacze pro-life nie mogli się przy nich gromadzić.

Jak donosi Instytut Chrześcijański, zwolennicy aborcji twierdzą, że ustawa o bezpiecznym dostępie do przerywania ciąży z 2021 r. ochroni kobiety przed „niepokojącym i zastraszającym” zachowaniem pod placówkami aborcyjnymi i szpitalami, które przeprowadzają aborcję. Obrońcy życia podkreślają jednak, że ustawa tak naprawdę dotyczy cenzury wypowiedzi pro-life.

Zgodnie z ustawą zostanie stworzona 100-metrowa „strefa buforowa” wokół placówek aborcyjnych, w której modlitwa, trzymanie znaków antyaborcyjnych czy prowadzenie poradnictwa dla kobiet byłoby zabronione. Osoby naruszające tę strefę mogą zostać ukarane grzywną do 3000 euro lub sześcioma miesiącami więzienia.

Ciarán Kelly, zastępca dyrektora Instytutu Chrześcijańskiego, powiedział, że projekt ustawy jest niepotrzebny i zaszkodzi bezbronnym kobietom, a także obrońcom życia.

„Istnieją już przepisy zakazujące zastraszania i nękania. Strefa buforowa tego nie zmieni, ale może zakazać wolności słowa, w tym modlitwy, poradnictwa i innych ofert pomocy kobietom, które mogą ich potrzebować” – powiedział.

Doradcy pro-life często dają ostatnią nadzieję bezbronnym matkom w ciąży, które uważają, że aborcja ich nienarodzonych dzieci jest jedyną opcją. Pro-liferzy zachęcają i informują, gdzie kobiety mogą uzyskać pomoc. Na całym świecie jednak aktywiści aborcyjni próbują udaremnić te pokojowe, ratujące życie działania poprzez przepisy dotyczące stref buforowych, które nie tylko naruszają wolność słowa, ale także uniemożliwiają matkom dostęp do ważnych informacji, które pomogą zarówno im, jak i ich rodzinom.

Źródło: LifeNews.com


« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama