Administracja Bidena zagraża równości w świetle prawa – donosi „National Review”

Równość w świetle prawa była wartością, której ochrona była jednym z priorytetów każdego prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki od lat sześćdziesiątych poprzedniego wieku. Jednak obecny prezydent nie opowiada się tak wyraźnie za równością.

Kiedy gubernator George Wallace próbował zapobiec desegregacji rasowej na Uniwersytecie Alabama, prezydent John F. Kennedy odpowiedział na falach radiowych, że Ameryka została „zbudowana na zasadzie mówiącej, że wszyscy ludzie są stworzeni równi i że prawa wszystkich są umniejszane, gdy prawa jednostki są zagrożone”. Podczas 50. rocznicy Krwawej Niedzieli w Selmie w stanie Alabama, prezydent Obama mówił o tym, że działacze na rzecz praw obywatelskich, którzy zostali zaatakowani tego dnia, „nie chcieli specjalnego traktowania, tylko równości obiecanej im prawie sto lat wcześniej”.

Jednak obecny prezydent nie opowiada się tak wyraźnie za równością. Już sześć dni po inauguracji na urząd prezydenta Joe Biden wezwał rząd do większych nacisków na „sprawiedliwość rasową”, której promowanie określił jako „zajęcie dla całego rządu”.

Znaczenie tych słów mogło być początkowo niejasne, ale coraz bardziej się ukonkretnia. Administracja Bidena wdrożyła kilka programów rządowych skierowanych wyłącznie do Amerykanów określonej rasy lub płci. Na przykład 3 maja Small Business Administration (SBA) zaczęło przyjmowanie wniosków o dotacje z Funduszu Odbudowy Restauracji (wynoszącego 28,6 mld dolarów). Prawie wszystkie wnioski złożone przez białych mężczyzn zostały odrzucone, ponieważ preferowano restauracje prowadzone przez kobiety i niektóre mniejszości etniczne.

Uznawszy te kryteria za dyskryminujące, Tony Vitolo, właściciel Jake's Bar & Grill niedaleko Knoxville w stanie Tennessee, zwrócił się do sądu federalnego. Reprezentuje go kancelaria Wisconsin Institute for Law & Liberty (WILL), która w sprawie Vitolo działa pro bono.

„Nie chcę specjalnego traktowania, ale po prostu chcę być traktowany równo, zgodnie z prawem” – mówi Vitolo. Przed sądem starał się wykazać, jak paradoksalne w skutkach są próby pomagania mniejszościom. „Dzięki restauracji utrzymuję moją żonę, która jest Latynoską, i nasze dzieci, ale SBA potraktowała mnie inaczej ze względu na moją rasę” – mówił.

To tylko część artykułu. Z całością zapoznasz się na portalu nowyswiat24.com.pl.

Administracja Bidena zagraża równości w świetle prawa – donosi „National Review”

źródło: www.nowyswiat24.com.pl
« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama